Jak Nie Wyjeżdżać Na Emigrację (UK)

Jak poprzednio wspominałam, postanowiłam opisać moją przygodę z Anglią, od czasu do czasu rzucając jakąś radą albo przestrogą. 🙂

Na początku było ciężko – ale tak zawsze bywa, więc tym nie można się zrażać. Miałam 19 lat kiedy wyjeżdżałam, byłam młoda i niedoświadczona. Nie miałam pojęcia, że w innym kraju życie wygląda zupełnie inaczej. Tak tylko słyszałam, ale nie wiedziałam, co to znaczy w praktyce. No bo… dwa krany?… ludzie mówiący po angielsku, których nie da się zrozumieć, mimo iż dobrze zna się język?… ROZWIJANE TRAWNIKI?!

Ale, ale, zacznijmy od początku… Czytaj dalej „Jak Nie Wyjeżdżać Na Emigrację (UK)”

Odrobina Samotności (Zakopane)

Do tego roku wszystkie podróże, w które wyjeżdżałam, wliczały udział osoby trzeciej – albo jechałam z kimś albo do kogoś. W tym roku postanowiłam, że spróbuję czegoś nowego, że wyjadę gdzieś sama, bo przecież tak naprawdę nie ma czego się bać! 🙂

W pierwszą taką niby-podróż pojechałam w lutym. Ponieważ miałam ograniczone fundusze i czas (niecały dzień), chciałam pojechać gdzieś blisko, a do tego zaczęłam fascynować się górami – padło więc na Zakopane. Tak, tak, była to samotna podróż bez ludzi, ale poniekąd wśród ludzi. 😉 Od czegoś trzeba zacząć, małymi kroczkami można zajść daleko, jak stawia się je odpowiednio szybko i w konkretnych ilościach (a tutaj błędu nie popełniłam, bo 2 mesiące później wyjechałam do Hiszpanii gdzie większość miejsc zwiedzałam sama). Czytaj dalej „Odrobina Samotności (Zakopane)”

Jak przeżyć na emigracji (Anglia)

W dzisiejszym świecie wyjazd emigracyjny nie jest czymś niezwykłym, czy to mówiąc o wyjeździe zarobkowym na kilka miesięcy, dłuższym pobycie czy po prostu wyprowadzeniu się na stałe do innego kraju. Decyzja, żeby zupełnie się przeprowadzić jest jak zwykle najcięższa i niesie ze sobą wielkie nadzieje, ale co za tym idzie – także wielkie rozczarowania. Wszystko wydaje się być proste i prawdą jest, że ten kto nie boi się podjąć ryzyka, dużo zyskuje. Ale niektóre rzeczy trzeba wziąć pod uwagę, o niektórych pamiętać, a o innych wręcz zapomnieć. Czytaj dalej „Jak przeżyć na emigracji (Anglia)”

Rozsądek Prawdy Ci Nie Powie!

Trochę szalony był ten moj wypad do Hiszpanii – nigdzie nie spałam dłużej niż 2 noce z rzędu. Dużo jeździłam, dużo zwiedzałam, łaziłam, ale miałam czas na odpoczynek, sen, na relaks przy winie czy herbacie, na trochę śmiechu ze znajomymi, na kręcenie się wąskimi uliczkami, nie patrząc na mapę, na zgubienie się i odnalezienie dość szybko, albo nie odnajdywanie, bo przecież czas nigdzie mnie nie gonił… Miałam go sporo, akurat tyle, żeby coś zobaczyć, coś doświadczyć, coś zapamiętać. Żeby czuć się usatysfakcjonowana i zadowolona. 😉 Czasu było w sam raz, trzeba było tylko uspokoić myśli, które normalnym zwyczajem próbowały gonić za dniem, biec, wić się i uciekać, wciąż szukając przyszłości…

Czytaj dalej „Rozsądek Prawdy Ci Nie Powie!”

Do Zagubionego Człowieka

Zdarzyło ci się kiedyś, człowieku, marzyć o tym, żeby zostawić wszystko za sobą i uciec ze świata, ktorego znasz? Zacząć wszystko od nowa, zostać kimś innym, zmienić siebie, swój imidż, swoją przyszłość, ale także i przeszlość…?

Zdarzyło ci się wyjechać daleko i nigdy nie wrócić? Albo wyjechać i wrócić po kilku dniach, bo taki właśnie był plan – żeby na jakiś czas zapomnieć, odetchnąć, a potem wrócić ze świeżym umysłem i nowymi siłami na starcie z otaczającym światem…?

A może zdarza ci się to co tydzień? Co tydzień przeistaczasz się w innego człowieka, zmieniasz swą postać niczym kameleon?

Czy uciekasz w fizyczną samotność po to, żeby mieć prawdziwy powód do faktycznego uczucia osamotnienia? By poczuć namacalną pustkę wokół, dotknąć nieposkromionej ciszy i posmakować życia – tego życia, ktorego udajesz, że przecież nie ma…

A może tobie nigdy się to nie zdarza? Może jesteś zawsze szczęśliwy, radośnie zmęczony i uśmiechnięty i niepewnie przechylasz głowę na bok, słysząc słowo „samotność”, bo tak właściwie to nigdy jej nie zaznałeś i nawet nie wiesz, jak to jest czuć się samotnym pomimo tylu osób znajdujących się wokół…?

A może jesteś z tych, co nie myślą zbyt wiele, nie zastanawiają się nad tym, co czują, nie chcą wiedzieć czy widzieć…?

Każdy z nas ma swoją historię, inną od pozostałych, i choćby wydawało nam się czasem, że druga osoba jest tak bardzo podobna to jednak zawsze w czymś się rożnimy.

Jaki Ty jesteś?


 

Nie ma morału ani puenty w tej notce. 🙂 Nie ma (nie)szczęśliwego zakończenia, wnikliwej analizy czy zaskakujących wniosków. Są tylko pytania, do których odpowiedzi się nie spodziewam… 🙂

Nisia

Olbrzymie Wiatraki Zwiastunem Podróży

Wspomnienia z drogi (Hiszpania)…

I znów jedziemy, i znów widzę moje ukochane wiatraki. ^^ Uśmiecham się szeroko na ich widok i podziwiam, czuję spokój w sercu i radość… ^^ A przede mną całe stado wiatraków! ^^ Aparat idzie więc w ruch, bo jak mogę stracić taką szansę na sfotografowanie ich – chyba nie mam ich na żadnych zdjęciach, na żadnych moich przynajmniej. 😉 Znajoma kiedyś podsyłała mi zdjęcia wiatraków i za każdym razem uśmiechałam się na ich widok, tak miło mi się kojarzą. ^^ Popatrz na nie – ruszają się niby powoli, ospale, ale jednak z gracją; są takie smukłe; przestrzegają ustalonego rytmu…

Czytaj dalej „Olbrzymie Wiatraki Zwiastunem Podróży”

Cosy Cracow

When the idea of moving to Cracow appeared in my head, I had mixed feelings, since I always thought that Cracow is overrated – it’s full of noisy tourists and residents who believe that they’re better than others, because they live, work or study in the FAMOUS Polish city. And what’s there, actually? The great Wafel with a small dragon who only pretends to breathe fire (there’s hardly any fire there) that didn’t impress me much…? Sukiennice (linen hall) that are simply a large market with high prices, because it’s based in the centre of the city…? The salt mine in Wieliczka (very close to the city), which I have visited only once in my not-that-short life (but in some reason want to come back to)…?  The also famous smog that’s sometimes worse than in Beijing and might give you a headache? But well, people do live in there, they love living in Cracow and some would do much to be able to live there. Something’s wrong here then…

Czytaj dalej „Cosy Cracow”

Life is About Sharing

Some people think that they cannot have any moments of weakness in life, that they must be strong all the time – they feel pressure from the outside, but quite often the pressure is self-implied and they’re not aware of it. This is exhausting…

It’s quite difficult to win with this, since you’re trying to satisfy others, but in reality they have never told you that they expect what you’re trying to give them. So it seems that you’re chasing your own imagination.

Czytaj dalej „Life is About Sharing”

Historie, Które Warto Opowiadać

Ci, co odeszli – niektóry z nich byli starzy i zgorzkniali, inni pewnie młodzi i ciekawi nieznanego, chcący zobaczyć cały świat. A może byli i tacy, którzy pojawili się na chwilę, o których nie wiesz prawie nic… ale wszyscy – co do jednego – odeszli, niekoniecznie z własnego wyboru.

This slideshow requires JavaScript.

Czytaj dalej „Historie, Które Warto Opowiadać”

Stop!

Do you ever have the time to stop and look around you?… To look higher than your eye level, further than your comfort zone?… Not only to look, but to see and notice, observe!… See the beauty of the world – it’s there, but you just need to want to see it.. See the amazing colours of the sunset. See the random tiny bird hidden on the tree and the weird shadows presenting a different perspective of the familiar

6
Irlandia, ale takie niebo można dojrzeć wszędzie 😉

Czytaj dalej „Stop!”