Jak w średniowieczu! (Carcassone, Francja)

Początkowo mieliśmy lecieć do Andory przez Barcelonę, ale Czaro natknął się na informacje, że do Andory można dojechać także z Tuluzy, a niedaleko Tuluzy leży właśnie Carcassone. Kto gra w planszówki, może szybko skojarzyć to miasto – jest to wielkie miasto średniowieczne z zamkiem, które jest po prostu piękne i ma super klimat. Nie wahaliśmy się więc zbyt długo z podjęciem decyzji – nie powstrzymało nas nawet to, że trzeba było lecieć z Krakowa, więc był to dodatkowy postój w tej i tak już skomplikowanej logistycznie wyprawie. 😉

Czytaj dalej „Jak w średniowieczu! (Carcassone, Francja)”

Podsumowanie 2023 roku

Nie było żadnych notek w zeszłym roku, ale to nie powstrzyma mnie przed zrobieniem rahcunku sumienia. 😉 A może właśnie tymbardziej jest to powód, żeby podsumować tamten rok, który w gruncie rzeczy nie był taki zły. 😉 Napewno dużo lepszy niż 2020 rok, o którym pisałam ostatnie blogowe podsumowanie.

Czytaj dalej „Podsumowanie 2023 roku”