Pierwsze półrocze minęło dość spokojnie, z umiarkowaną ilością wyjazdów. Dopadło mnie lenistwo lub jakiś marazm i nie miałam energii. Ten czas zostawił po sobie niedosyt i teraz nadganiam tak, że nie mam kiedy planować do końca swoich wyjazdów, bo ciągle się coś dzieje. 😀
Czytaj dalej „Intensywny czas”Intensywny czas