Najkrótsza Noc Ever! (W drodze Do Meksyku)

​W drodze do Meksyku zatrzymaliśmy się na noc w Berlinie. „Na noc” to wiele powiedziane, bo mieliśmy ponad 3 godziny snu.


Co robisz w takiej sytuacji?

Oczywiście starasz się spać jak najwięcej, zwłaszcza, że przed Tobą około 20-godzinna podróż.


Co robi wszechświat?

Oczywiście psuje Ci plany i po ok. 2h Twojego snu włącza się alarm przecipożarowy, który rozlega się aż ubierzesz się i jesteś gotowy do wyjścia. Wtedy – bez żadnego wytłumaczenia po prostu gaśnie i nastaje cisza… 🙂

meksyk_podroz2

Takie to niespodzianki szykuje dla nas cały czas życie! 😉
(ale przynajmniej nie jest nudno! 😀 Oglądałam kiedyś polski film, gdzie główną ideą było, że życie rzuca nam pod nogi okazje, żeby coś do niego dostać i można te dobre chwile brać, ale trzeba poświęcić coś w zamian. I tym razem pewnie była wymiana za to, że hostel, w którym mieliśmy dziś spać został zamknięty i w zamian przetransferowali nas do ibisu i za pokój zapłaciliśmy połowę ich ceny 😉 ).

Nisia

Inne posty, które mogą Ciebie zainteresować:

2 myśli na temat “Najkrótsza Noc Ever! (W drodze Do Meksyku)

Dodaj komentarz