<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>portugalia &#8211; Podróżnisia</title>
	<atom:link href="https://podroznisia.pl/tag/portugalia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://podroznisia.pl</link>
	<description>Blog podróżniczy</description>
	<lastBuildDate>Sun, 25 Jan 2026 13:07:05 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wp-1769439702567.jpg?fit=32%2C32&#038;ssl=1?v=1769439704</url>
	<title>portugalia &#8211; Podróżnisia</title>
	<link>https://podroznisia.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">149360738</site>	<item>
		<title>Podsumowanie 2025 roku</title>
		<link>https://podroznisia.pl/podsumowanie-2025-roku/</link>
					<comments>https://podroznisia.pl/podsumowanie-2025-roku/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Nisia]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Jan 2026 14:05:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Z życia bloga]]></category>
		<category><![CDATA[andora]]></category>
		<category><![CDATA[bułgaria]]></category>
		<category><![CDATA[czechy]]></category>
		<category><![CDATA[emiraty arabskie]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[monako]]></category>
		<category><![CDATA[natura]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[rumunia]]></category>
		<category><![CDATA[włochy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://podroznisia.pl/?p=20183</guid>

					<description><![CDATA[Jak patrzę wstecz na 2025 to &#8211; nawet bez przypominania sobie konkretów &#8211; myślę, że to był dobry rok. 🙂 Sporo się działo, i pomimo tego, że nie zawsze były to dobre rzeczy to dużo dbałam o kondycję, o stan psychiczny i relacje. I oczywiście podróżowałam! 😀 Wyznaczyłam sobie dużo celów, ale wiele z nich &#8230; <a href="https://podroznisia.pl/podsumowanie-2025-roku/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Podsumowanie 2025 roku</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Jak patrzę wstecz na 2025 to &#8211; nawet bez przypominania sobie konkretów &#8211; myślę, że <strong>to był dobry rok</strong>. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Sporo się działo, i pomimo tego, że nie zawsze były to dobre rzeczy to dużo dbałam o kondycję, o stan psychiczny i relacje. I oczywiście podróżowałam! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> </p>



<p>Wyznaczyłam sobie <a href="https://podroznisia.pl/podsumowanie-roku-2024/" data-type="post" data-id="18717" target="_blank" rel="noreferrer noopener">dużo celów</a>, ale wiele z nich udało się spełnić i jestem z tego bardzo zadowolona. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<span id="more-20183"></span>



<h2 class="wp-block-heading">Sporo wyjazdów za granicę</h2>



<p>Ten rok <strong>obfitował w wyjazdy</strong> pomimo tego (i dzięki temu), że<strong> zostałam bez pracy</strong> na ponad pół roku. Miałam oszczędności i stwierdziłam, że <strong>nie mogę siedzieć w domu z założonymi rękoma</strong>, ale muszę ten czas wykorzystać, bo będę potem tego żałować i w ogóle nie odpocznę. A zdecydowanie potrzebowałam psychicznego odpoczynku. Fizycznego zresztą też, bo dziwiłam się czemu mam takie wory pod oczami, a jak zaczęłam spać ponad 9h na dobę to nagle okazało się, że wory znikają. Kto by pomyślał! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p>Pierwszym krajem, do którego pojechałam z Czarkiem była <strong>Portugalia</strong> &#8211; zwiedziliśmy wreszcie <strong>Lizbonę</strong>, bo czailiśmy się na nią już wcześniej, ale jakoś nie było okazji. Był dopiero styczeń, a zaczęłam już spełniać cel zwiedzenia 2 nowych stolic Europy (woohoo!). Zapowiadał się więc owocny rok. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> <strong>Pogoda nam dopisywała, świeciło słońce</strong> i było na tyle ciepło, że często chodziliśmy bez kurtek. Była to więc fajna odmiana od szarej i zimnej Polski. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> </p>



<p>Wtedy jeszcze blog był kulą u nogi, z którą nie miałam siły nic zrobić, nie napisałam więc niestety żadnej notki z tego wyjazdu. Jako wspomnienie zostało mi zdjęcie z tarasu katedry, które cały czas mam ustawione jako tapetę na telefonie xD (znajduje się po lewej na górze głównego zdjęcia tej notki).</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img data-recalc-dims="1" fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/na-szlaku_finale-ligure_wlochy_nisia-i-czaro.jpg?resize=1024%2C768&#038;ssl=1" alt="" class="wp-image-20218" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/na-szlaku_finale-ligure_wlochy_nisia-i-czaro.jpg?resize=1024%2C768&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/na-szlaku_finale-ligure_wlochy_nisia-i-czaro.jpg?resize=450%2C338&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/na-szlaku_finale-ligure_wlochy_nisia-i-czaro.jpg?resize=768%2C576&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/na-szlaku_finale-ligure_wlochy_nisia-i-czaro.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-center"><em>Na szlaku w Finale Ligure</em></p>



<p><strong>W kwietniu pojechaliśmy do Włoch</strong> &#8211; bazę wypadową zrobiliśmy sobie w <strong>Finale Ligure</strong>. Najpierw myśleliśmy o tym, żeby pojeździć tam na rowerze, ale ostatecznie zrezygnowaliśmy i była to dobra decyzja, bo okazało się, że trasy były w słabym stanie i osobiście nie miałabym z jeżdżenia żadnej przyjemności. Za to tęsknota za górami tak bardzo się odzywała, że postanowiliśmy pojechać właśnie tutaj, żeby <a href="https://podroznisia.pl/finale-ligure-wlochy/" data-type="post" data-id="19257" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><strong>powędrować po pagórkach</strong></a>. Niby nie ma tam dużych gór, ale przewyższenia są dość spore i widoki potrafią zrobić wrażenie. Byłam już trochę wypoczęta, miałam więc energię i powoli zaczęłam pisać notki. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> &lt;3</p>



<p>Jako że byliśmy niedaleko <strong>Monako</strong>, to postanowiliśmy tam zajechać na jednodniową wycieczkę, żeby <strong>zobaczyć przepych, kolekcję sportowych samochodów księcia Monako, tor formuły 1 oraz kasyno</strong>. Taki krótki wyjazd był fajny, ale na dłuższą metę nie chciałabym tam przebywać. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Za duży ścisk i dużo wielkich bloków. Ogólnie miasto jak miasto, przepych było widać tylko czasami. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p>Lot do Włoch mieliśmy do <strong>Mediolanu</strong> i Czaro był tam pierwszy raz, nie obeszło się bez zwiedzania tego miasta. Poprzednim razem byłam tam z dziewczynami i jakoś gorzej zapamiętałam tą stolicę. Miałam wrażenie, że niewiele fajnych miejsc można tu znaleźć, właściwie tylko katedrę. Teraz bardziej <strong>udało mi się docenić architekturę</strong> i nawet spodobało mi się to miasto. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Najlepszy widok na katedrę, która była główną atrakcją Mediolanu, okazał się być z okna restauracji McDonald&#8217;s, która znajdowała się na przeciwko. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img data-recalc-dims="1" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/andora_powrot-z-coma-pedrosa_nisia-1024x768.jpg?resize=1024%2C768&#038;ssl=1" alt="" class="wp-image-20220" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/andora_powrot-z-coma-pedrosa_nisia.jpg?resize=1024%2C768&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/andora_powrot-z-coma-pedrosa_nisia.jpg?resize=450%2C338&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/andora_powrot-z-coma-pedrosa_nisia.jpg?resize=768%2C576&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/andora_powrot-z-coma-pedrosa_nisia.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-center"><em>Na szlaku w Andorze</em></p>



<p>W wakacje poleciałam do <strong>Bułgarii</strong>, bo Czaro był w Alpach, a ja mu pozazdrościłam (proste! :P). Na szybko ogarnęłam więc sobie krótki wyjazd na zwiedzenie <a href="https://podroznisia.pl/moje-cele-bucketlist/" data-type="page" data-id="13646" target="_blank" rel="noreferrer noopener">kolejnej stolicy</a>! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> <strong>Sofia</strong> nie miała do zaoferowania tyle co niektóre wielkie stolice europejskie typu <a href="https://podroznisia.pl/londyn-w-4-dni/" data-type="post" data-id="14690" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Londyn</a> czy <a href="https://podroznisia.pl/spacerujac-wsrod-ruin-i-zapachu-pizzy-rzym-wlochy/" data-type="post" data-id="11756" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Rzym</a>, zobaczyłam ją więc w jeden dzień. A że dalej było mi mało gór, to wybrałam się na wycieczkę do <a href="https://podroznisia.pl/przepiekne-jeziora-rilskie-niedaleko-sofii-bulgaria/" data-type="post" data-id="19767" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><strong>Siedmiu Jezior Rilskich</strong></a>, a potem jeszcze w pobliskie górki. Bo <a href="https://podroznisia.pl/krotki-pobyt-w-sofii-bulgaria/" data-type="post" data-id="19839" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Sofia</a> właściwie leży między górami, jest więc dobrym miejscem wypadowym na takie wędrówki.</p>



<p>Na koniec sierpnia polecieliśmy ze znajomym do<strong> Andory</strong> na <a href="https://podroznisia.pl/andora-praktyczne-info/" data-type="post" data-id="19922" target="_blank" rel="noreferrer noopener">kolejny <strong>wyjazd górski</strong></a>. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Tam było naprawdę <a href="https://podroznisia.pl/szczyt-pic-de-maia-andora/" data-type="post" data-id="19945" target="_blank" rel="noreferrer noopener">dużo chodzenia</a>, zrobiłam prawie najdłuższą i najwyższą trasę do tej pory. Moja kondycja została mocno przetestowana, a widoki były nieziemskie! I w tym miejscu zrozumiałam, że <a href="https://podroznisia.pl/blog-zyje/" data-type="post" data-id="20058" target="_blank" rel="noreferrer noopener">bloga trzeba pisać</a>, <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> bo dzięki temu zostawię sobie bardzo żywe wspomnienia. Ten wyjazd był więc podwójnym sukcesem. I bardzo mi się podobał. ^^ A jako że nie ma lotniska międzynarodowego w Andorze, to polecielismy<strong> do Francji</strong> i tam zwiedziliśmy jeszcze <strong>Tuluzę</strong> (miasto jak miasto ;p) i <strong>Carcassone</strong>, które było <strong>średniowiecznym miastem z ogromnym zamkiem</strong> i robiło mega wrażenie. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p>W listopadzie był długi weekend, zdecydowaliśmy się więc polecieć do <strong>Rumunii</strong> na szybko odpoczynek i zwiedzanie. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Tam, zobaczyliśmy kilka posiadłości, które reklamowali jako zamki, a które w praktyce nimi nie były. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Zamek był tylko jeden &#8211; <strong>zamek Draculi</strong>, który okazał się rozczarowaniem dlatego, że w praktyce nie miał nic wspólnego z tą postacią. Żałowałam, bo był on jednym z dwóch powodów tego wyjazdu. Gdyby chociaż był ładny to jeszcze nie miałabym takiego bólu d&#8230; <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Do tego miałam wrażenie, że chcą mnie zobić w balona na każdym kroku, nie powiedziałabym więc, że jakoś szczególnie podobał mi się ten kraj. :]</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-medium"><img data-recalc-dims="1" decoding="async" width="338" height="450" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meczet_abu-dhabi_nisia-i-czaro-338x450.jpg?resize=338%2C450&#038;ssl=1" alt="" class="wp-image-20224" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meczet_abu-dhabi_nisia-i-czaro.jpg?resize=338%2C450&amp;ssl=1 338w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meczet_abu-dhabi_nisia-i-czaro.jpg?resize=768%2C1024&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meczet_abu-dhabi_nisia-i-czaro.jpg?w=900&amp;ssl=1 900w" sizes="(max-width: 338px) 100vw, 338px" /></figure>
</div>


<p class="has-text-align-center"><em>Meczet w Abu Dhabi</em></p>



<p>Na samiusieńki koniec została kolejna wisieńka, a mianowicie wyjazd do <strong>Dubaju</strong>. W tym czasie we Wrocławiu było zimno, szaro i ponuro, a<strong> grudniowa pogoda w Dubaju była wprost idealna</strong> &#8211; klimat suchy, więc 27 stopni, które mieliśmy codziennie było temperaturą przyjemną. Można było leżeć na plaży, pływać w morzu i zwiedzać, nie przemęczając się za bardzo i nie prażąc. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Ten emirat ma trochę do zaoferowania, przy okazji można<strong> zwiedzić pustynię, pojeździć po wydmach na quadach</strong> (ale frajda!) lub wybrać się na wycieczkę do <strong>Abu Dhabi</strong>, które miało nieco inną (i śliczną!) architekturę &#8211; <strong>pałac i meczet</strong> zostaną mi w pamięci na długo! Myślę, że jeszcze tam wrócimy w którąś zimę, bo loty są do zniesienia (6h), da się więc zrobić tygodniowy wyjazd, nie marnując zbyt wiele czasu na przejazd.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Polska i okolice nie zostały dłużne</h2>



<p>W tym roku było trochę mniej <strong>koncertów</strong> niż w poprzednim &#8211; tylko 2 w Polsce (jeśli dobrze pamiętam), do tego Majówka we Wrocławiu i po raz kolejny festiwal muzyczny <a href="https://podroznisia.pl/podsumowanie-roku-2024/" data-type="post" data-id="18717" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Rock for People</a>. Nie było tego dużo, ale też nasza uwaga zeszła na wyjazdy weekendowe, nie było więc czasu na muzykę. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Do tego zaczęłam mieć szumy uszne, a to jakoś szczególnie nie zachęcało do chodzenia na koncerty, gdzie jest głośno. Pragnęłam raczej ciszy. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p>Zawsze byłam fanką różnego rodzaju fortec, twierdz i pałaców. ^^ W 2025 roku zobaczyłam kilka <strong>polskich zamków</strong> przy różnych okazjach: Zamek Czocha, Grodziec, Zamek w Kwidzynie oraz Gniew. Ten ostatni widziałam tylko z zewnątrz, bo nocowałam tam w trakcie mojej <a href="https://podroznisia.pl/pokonujac-swoje-bariery-rowerem-mtb-z-wroclawia-do-gdanska/" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><strong>podróży na rowerze do Gdańska</strong></a>, do której <a href="https://podroznisia.pl/jak-przejechac-polske-wzdluz-przygotowanie/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">przygotowywałam się ze trzy miesiące</a> i która zajęła mi 7 dni. Kosztowała mnie dużo wysiłku, silnej woli i samozaparcia. Momentami było ciężko, ale też przyniosło mega dużo satysfakcji. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="769" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/zamek-czocha_polska-1024x769.jpg?resize=1024%2C769&#038;ssl=1" alt="" class="wp-image-20219" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/zamek-czocha_polska.jpg?resize=1024%2C769&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/zamek-czocha_polska.jpg?resize=450%2C338&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/zamek-czocha_polska.jpg?resize=768%2C577&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/zamek-czocha_polska.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-center"><em>Zamek Czocha</em></p>



<p>W <strong>Gdańsku</strong> u rodziców wylądowałam aż 4 razy, co jest pewnie moim rekordem, bo z reguły zraża mnie 5-godzinna jazda pociągiem w jedną stronę i powrót następnego lub drugiego dnia i spędzenie takiej samej ilości czasu na tyłku w klimatyzacji, z której z reguły wieje zbyt bardzo albo na ciepło albo na zimno &#8211; nie przewidzisz. No i jakoś łatwiej mi przychodzi wzięcie urlopu na zobaczenie nowego miejsca niż na pojechanie do Gdańska, w którym mieszkałam wiele lat. Well&#8230; Udało się też zobaczyć <strong>Twierdzę Wisłoujście</strong> i całkiem sporo pospacerować. Były więc też nowości w tym bardzo znanym mieście. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p>W <strong>Szklarskiej Porębie</strong> byłam aż dwa razy &#8211; mam sentyment do tego miasta i trafiam tam raz na jakiś czas. Tym razem więc zdecydowaliśmy się pójść na inne szlaki, żeby pozwiedzać też trochę inne miejsca. Oczywiście nie obyło się bez wędrówki na <strong>Śnieżne Kotły</strong>, bo jak to tak można nie zobaczyć ich w śniegu&#8230;? <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Pamiętam, że wiało niemiłosiernie i było strasznie zimno. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p>W tym roku nie pojechałam zbyt dużo razy w Czechy jak to często bywa, byłam tylko raz w <strong>Klinovcu</strong> ze znajomymi &#8211; chłopacy jeździli na rowerach, podczas kiedy ja z Niną chodziłyśmy po górach i oddychałyśmy świeżym górskim powietrzem. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba_mleko_polska_2025-1024x768.jpg?resize=1024%2C768&#038;ssl=1" alt="" class="wp-image-20222" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba_mleko_polska_2025.jpg?resize=1024%2C768&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba_mleko_polska_2025.jpg?resize=450%2C338&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba_mleko_polska_2025.jpg?resize=768%2C576&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba_mleko_polska_2025.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-center"><em>Cudne widoki w Szklarskiej Porębie w drodze na Śnieżne Kotły xD</em></p>



<p>Z nowości &#8211; pojechaliśmy z Czarkiem na weekend do <strong>Polanicy Zdroju</strong>, żeby trochę połazić i do <strong>Kłodzka,</strong> żeby zobaczyć twierdzę. Było to przy okazji obczajania widokowej trasy Kolei Dolnośląskich, która okazała się wcale nie taka widokowa. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Innym razem jesienią poszliśmy <strong>Szlakiem Kolei Sowiogórskiej</strong> prowadzącej przez wiadukty. Traska była przyjemna, a kolorowe liście dodały jej uroku.</p>



<p>Na koniec roku pojechaliśmy <a href="https://podroznisia.pl/swieta-w-gorach-swieradow-zdroj/" data-type="post" data-id="20206" target="_blank" rel="noreferrer noopener">na święta do <strong>Świeradowia-Zdroju</strong></a>, żeby trochę inaczej spędzić ten czas i trochę się poruszać. Niestety rozchorowałam się tuż przed, ale i tak udało się zrobić <strong>35km, wykąpać w jacuzzi</strong> znajdującym się na zewnątrz, z widokiem na śnieg, choinki oraz księżyc, a także <strong>wejść na najwyższą wieżę w okolicy</strong>.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Podsumowanie</h2>



<p><strong>Działo się więc bardzo dużo w zeszłym roku</strong>, było zwłaszcza dużo gór, za którymi w poprzednie lata tęskniłam. Teraz sobie to odbiłam. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Zobaczymy jak będzie w tym, bo jak już w 2025 wzięłam za cel zdobyć koronę gór polski to raczej nie przystopuję z kolejnymi szczytami. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p>Sporo było też <strong>jeżdżenia na rowerze</strong>, bo trzeba było się przygotować do zrobienia 500-km trasy. Jak w 2024 roku wymyśliłam sobie cel, żeby przejechać rowerem Polskę, wiedziałam, że nie mam do tego kondycji. Musiałam więc sporo nad nią <a href="https://podroznisia.pl/jak-przejechac-polske-wzdluz-przygotowanie/" data-type="post" data-id="19512" target="_blank" rel="noreferrer noopener">popracować</a>. Co oznaczało dużo ruchu ogólnie, w tym dużo chodzenia, ale i jogi.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/borowa_polska_nisia-i-dwoch.jpg?resize=1024%2C768&#038;ssl=1" alt="" class="wp-image-20223" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/borowa_polska_nisia-i-dwoch.jpg?resize=1024%2C768&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/borowa_polska_nisia-i-dwoch.jpg?resize=450%2C338&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/borowa_polska_nisia-i-dwoch.jpg?resize=768%2C576&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/borowa_polska_nisia-i-dwoch.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-center"><em>Na Borowej</em></p>



<h3 class="wp-block-heading">Zdobyte cele</h3>



<p>&#8211; <strong>2 wyjazdy w góry</strong> &#8211; takich wyjazdów było dużo więcej, przynajmniej 10, z czego większość jednodniówek,</p>



<p>&#8211; <strong>8 wyjazdów w roku</strong>, w tym 6 za granicę i kilka w Polsce + Czechy,</p>



<p>&#8211; <strong>wyjazd na inny kontynent</strong> &#8211; to udało się zrealizować w grudniu, lecąc do Dubaju,</p>



<p>&#8211; <strong>3 nowe państwa</strong> &#8211; było ich aż 5!</p>



<p>&#8211; <strong>2 nowe stolice Europy</strong> &#8211; tutaj również więcej niż chciałam &#8211; aż 4! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p>&#8211; <strong>Średnio dziennie 8000 kroków</strong> &#8211; to był dla mnie zupełnie nowy cel, w poprzednich latach miałam średnio 6-7000 kroków, za to w 2025 udało się mieć średnią 10200! Nie ma opcji, żebym to pobiła&#8230; xD</p>



<p>&#8211; Zrobić <strong>100km</strong> za jednym razem na rowerze &#8211; udało się 2 razy!</p>



<p>&#8211; Przejechać <strong>1500 km na rowerze w ciągu roku</strong> &#8211; to był mój początkowy cel, ale jakoś w kwietniu miałam już przejechane z 700 km, do tego trzeba było doliczyć 500 km na przejazd do Gdańska i ten cel wydał się zbyt prosty. Zmieniłam go więc na <strong>2000 km</strong> i tyle miałam&nbsp; już przejechane w lipcu. Łącznie w całym roku przejechałam na rowerze ponad 2300 km. To ponad dwa razy więcej niż do tej pory. :O</p>



<p>&#8211; Napisać <strong>trzy notki na bloga</strong> &#8211; łącznie wyszło 10 notek. Co więcej, udało mi się bloga ożywić i zacząć pisać regularnie. Mam nadzieję że to nie jest tymczasowe. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wednesday-castle_rumunia2-1024x768.jpg?resize=1024%2C768&#038;ssl=1" alt="" class="wp-image-20227" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wednesday-castle_rumunia2.jpg?resize=1024%2C768&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wednesday-castle_rumunia2.jpg?resize=450%2C338&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wednesday-castle_rumunia2.jpg?resize=768%2C576&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wednesday-castle_rumunia2.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-center"><em>Wednesday castle w Rumunii</em></p>



<h3 class="wp-block-heading">Cele podróżnicze z bloga</h3>



<p>&#8211; <strong>Burj Khalifa w Dubaju</strong> (grudzień),</p>



<p>&#8211; Zobaczyć <strong>zamek Draculi w Rumunii</strong> (listopad),</p>



<p>&#8211; <strong>5 Szczytów z korony gór polski</strong> &#8211; łącznie mam ich 10,</p>



<p>&#8211; początkowo miałam cel, żeby łącznie zdobyć <strong>20 szczytów polskich</strong>, ale ten cel osiągnęłam dość szybko &#8211; w 2025 roku weszłam na 23 szczyty w Polsce! :O W tym są oczywiście małe szczyty, ale one przecież też się liczą. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p>&#8211; Dodałam także cel, żeby <strong>zdobyć przynajmniej połowę szczytów z Diademu Gór Polskich</strong> &#8211; i od razu zdobyłam 11. Nie powiem, kierowałam się listą szczytów należących do Korony i Diademu, wybierając kolejny cel na wędrówkę. :p</p>



<p><strong>To był bardzo dobry rok</strong>. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Mogłam siedzieć i płakać, że zostałam bez pracy i jest przerąbane, ale zamiast tego zadbałam o atrakcje i kondycję. Momentami pojawiały się chwile zwątpienia i niepewności, które pewnie odbiłyby się na mnie dużo bardziej gdyby nie poduszka finansowa. Pomogły oszczędności, które zbierałam latami i z których wypstrykałam się totalnie do zera, a także Czaro, który na koniec wspierał mnie także finansowo, nie tylko mentalnie, za co jestem mu bardzo wdzięczna. ^^ Czuję, że dobrze wykorzystałam ten rok. No i udało się też na koniec znaleźć dobrą pracę z fajnymi ludźmi. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> <strong>Oby kolejny rok też był tak dobry!</strong></p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-medium"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" width="337" height="450" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/jaccuzzi_przygotowanie_swieradow-zdroj_czaro-i-nisia-337x450.jpg?resize=337%2C450&#038;ssl=1" alt="" class="wp-image-20226" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/jaccuzzi_przygotowanie_swieradow-zdroj_czaro-i-nisia.jpg?resize=337%2C450&amp;ssl=1 337w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/jaccuzzi_przygotowanie_swieradow-zdroj_czaro-i-nisia.jpg?resize=767%2C1024&amp;ssl=1 767w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/jaccuzzi_przygotowanie_swieradow-zdroj_czaro-i-nisia.jpg?resize=768%2C1025&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/jaccuzzi_przygotowanie_swieradow-zdroj_czaro-i-nisia.jpg?w=899&amp;ssl=1 899w" sizes="auto, (max-width: 337px) 100vw, 337px" /></figure>
</div>


<p class="has-text-align-center"><em>Przygotowani do wyjścia na mróz i wskoczenia do jacuzzi <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></em></p>



<h3 class="wp-block-heading">Co się nie udało</h3>



<p>Właściwie to nie ma celu, który sobie wyznaczyłam na 2025 i który faktycznie nie wyszedł. Ten, o którym jeszcze nie wspomniałam to <strong>regularne treningi</strong>. I o ile nie były one tak częste jak bym chciała, głównie z powodu jazdy na rowerze czy przeziębienia, które pojawiało się od czasu do czasu, to myślę że były one na tyle częste, na ile życie pozwoliło. Mogę je więc dodać do listy spełnionych celów. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<h2 class="wp-block-heading">Cele na 2026</h2>



<p>Jako że w zeszłym roku tyle się działo to poprzeczka na następny jest postawiona dość wysoko! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Prowadzić regularnie <strong>bloga </strong>(przynajmniej 12 notek),</li>



<li><strong>wyjazd do Stanów</strong>&nbsp;&#8211; pomysł pojawił się na początku zeszłego roku, ale brak pracy zupełnie udaremnił mi jakieś większe czy dalsze wyjazdy. Myślę więc o tym intensywnie, <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></li>



<li><strong>8 wyjazdów</strong> w roku (nie wliczając jednodniowych),</li>



<li><strong>2 nowe stolice Europy</strong>,</li>



<li><strong>3 nowe państwa</strong>,</li>



<li><strong>4 wyjazdy w góry</strong> (mogą być jednodniowe),</li>



<li>dalsze <strong>chodzenie po górach</strong> &#8211; zdobyć 3 szczyty z korony gór polski,</li>



<li>chodzi też za mną wyjazd w <strong>Bieszczady </strong>&#8211; w zeszłym roku wpadł mi do głowy pomysł, żeby pojechać tam na rowerze, ale chyba mi się odechciało. Zobaczymy co z tego wyjdzie&#8230; xD</li>



<li><strong>wrócić do jazdy na rowerze</strong>, bo w ostatnim półroczu prawie w ogóle nie jeździłam,</li>



<li>średnio dziennie <strong>8000 kroków</strong>,</li>



<li>nauczyć się robić <strong>pompki</strong> i <strong>podciągać na drążku</strong>, <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></li>



<li>zacząć na poważnie <strong>biegać</strong> &#8211; w zeszłym roku kilka razy próbowałam, ale nie siadło, zwłaszcza że zachorowałam, a potem zrobiło się zimno. Cel: <strong>100km </strong>w ciągu roku,</li>



<li>regularne <strong>zajęcia sportowe</strong>,</li>



<li>myślę też o tym, żeby zapisać się na jakiś <strong>taniec</strong>&#8230; <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></li>
</ul>



<p>Dam radę! xD</p>



<p>Nisia</p>



<figure class="wp-block-image size-medium"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" width="338" height="450" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/zamek-carcassone_francja_nisia-338x450.jpg?resize=338%2C450&#038;ssl=1" alt="" class="wp-image-20020" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/zamek-carcassone_francja_nisia.jpg?resize=338%2C450&amp;ssl=1 338w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/zamek-carcassone_francja_nisia.jpg?resize=768%2C1024&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/zamek-carcassone_francja_nisia.jpg?w=900&amp;ssl=1 900w" sizes="auto, (max-width: 338px) 100vw, 338px" /></figure>



<p><em>Carcassone</em></p>



<p>Szukasz inspiracji na kolejną podróż? Chcesz poczytać o konkretnym miejscu? Zajrzyj&nbsp;<a href="https://podroznisia.pl/miejsca/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">tutaj</a>.</p>



<p><em>Posty, które mogą Ciebie zainteresować</em>:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><a href="https://podroznisia.pl/prawie-perfekcyjny-wyjazd-do-tajlandii/">(Prawie) Perfekcyjny wyjazd do Tajlandii</a></li>



<li><a href="https://podroznisia.pl/hanami-w-japonii/">Hanami w Japonii</a></li>



<li><a href="https://podroznisia.pl/grecja-po-raz-drugi-kreta/">Grecja po raz drugi (Kreta)</a></li>



<li><a href="https://podroznisia.pl/wspinaczka-po-skalach-w-hiszpanii/">Wspinaczka po skałach w Hiszpanii</a></li>



<li><a href="https://podroznisia.pl/dzika-wysepka-perhentian-kecil-malezja/">Dzika wysepka (Perhentian Kecil, Malezja)</a></li>
</ul>



<p></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://podroznisia.pl/podsumowanie-2025-roku/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">20183</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Bucket list &#8211; cele podróżnicze</title>
		<link>https://podroznisia.pl/bucket-list-cele-podroznicze/</link>
					<comments>https://podroznisia.pl/bucket-list-cele-podroznicze/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Nisia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 02 Feb 2019 14:39:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Z życia bloga]]></category>
		<category><![CDATA[aktywności]]></category>
		<category><![CDATA[anglia]]></category>
		<category><![CDATA[azja]]></category>
		<category><![CDATA[cyfrowy nomadyzm]]></category>
		<category><![CDATA[czechy]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[grecja]]></category>
		<category><![CDATA[hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[irlandia]]></category>
		<category><![CDATA[japonia]]></category>
		<category><![CDATA[jaskinie]]></category>
		<category><![CDATA[kaniony]]></category>
		<category><![CDATA[malezja]]></category>
		<category><![CDATA[malta]]></category>
		<category><![CDATA[maroko]]></category>
		<category><![CDATA[meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[natura]]></category>
		<category><![CDATA[niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[norwegia]]></category>
		<category><![CDATA[piramidy]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[pustynie]]></category>
		<category><![CDATA[ruiny]]></category>
		<category><![CDATA[skały i wulkany]]></category>
		<category><![CDATA[świątynie]]></category>
		<category><![CDATA[włochy]]></category>
		<category><![CDATA[wodospady]]></category>
		<category><![CDATA[zamki, twierdze i pałace]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://podroznisia.pl/?p=13763</guid>

					<description><![CDATA[Od kilku lat spisuję postanowienia noworoczne, na które zerkam w ciągu roku i faktycznie próbuję zrealizować. Jest to całkiem fajna sprawa, która motywuje do różnych działań. Ale na blogu nigdy nie wrzucałam takich postanowień i raczej nigdy nie będę. 😉 Za to zainspirowana listą Hanny, na bloga której trafiłam przypadkiem, postanowiłam stworzyć swoją własną bucket &#8230; <a href="https://podroznisia.pl/bucket-list-cele-podroznicze/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Bucket list &#8211; cele podróżnicze</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Od kilku lat spisuję postanowienia noworoczne, na które zerkam w ciągu roku i faktycznie próbuję zrealizować. Jest to całkiem fajna sprawa, która motywuje do różnych działań. Ale na blogu nigdy nie wrzucałam takich postanowień i raczej nigdy nie będę. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Za to zainspirowana listą <a href="http://plecakiwalizka.com/wyzwanie-bucket-list/" target="_blank" rel="noopener">Hanny</a>, na bloga której trafiłam przypadkiem, postanowiłam stworzyć swoją własną <strong>bucket listę</strong>.</p>
<p><span id="more-13763"></span></p>
<p>Znajdziecie więc w <a href="https://podroznisia.pl/moje-cele-bucketlist/" target="_blank" rel="noopener">menu na blogu</a> nową zakładkę z celami podróżniczymi &#8211; zarówno miejscami, które chciałabym odwiedzić, jak i aktywnościami, których z chęcią kiedyś spróbuję. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Lista będzie mnie inspirować podczas wybierania nowych kierunków, a może zainspiruje także i Was. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>W chwili obecnej ograniczyłam się do głównych celów, ale pewnie będę tam dopisywać więcej punktów i lista urośnie do dużych rozmiarów. Wrzuciłam także rzeczy, które zawsze chciałam zrobić, które były dla mnie ważne i które udało mi się już osiągnąć &#8211; w takim wypadku zostały one przekreślone i zlinkowane do notki, jeśli je opisywałam.</p>
<p>Patrząc na tą listę, zdaję sobie sprawę, że pomimo iż <a href="https://podroznisia.pl/miejsca/" target="_blank" rel="noopener">wcale tak dużo krajów nie zwiedziłam</a>, to jednak udało mi się osiągnąć dość dużo ciekawych rzeczy. Daje to satysfakcję, która dalej pcha do działania i spełniania swoich marzeń. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><figure id="attachment_13784" aria-describedby="caption-attachment-13784" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-13784 size-large" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/parasailing_majorka_sa-coma_nisia-i-czaro.jpg?resize=1024%2C768&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="768" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/parasailing_majorka_sa-coma_nisia-i-czaro.jpg?resize=1024%2C768&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/parasailing_majorka_sa-coma_nisia-i-czaro.jpg?resize=450%2C338&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/parasailing_majorka_sa-coma_nisia-i-czaro.jpg?resize=768%2C576&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/parasailing_majorka_sa-coma_nisia-i-czaro.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-13784" class="wp-caption-text">Parasailing na Majorce, 2017</figcaption></figure></p>
<p>Z jednej strony fajnie byłoby po prostu wyjechać na rok czy dwa w podróż, bo sporo nowych miejsc mogłabym zobaczyć, ale myślę, że w takim wypadku jedne wrażenia przyćmiewałyby drugie, a po jakimś czasie długa podróż stałaby się męcząca. Potrzebuję odskoczni od czasu do czasu, aby wyjazd ułożył mi się w głowie i emocje choć trochę opadły. Inaczej ciężko jest zachwycać się nowymi miejscami, zwłaszcza jeśli nie są tak imponujące jak te poprzednie. Tak było z <a href="https://podroznisia.pl/cudowna-sycylia-w-cieniu-malezji-czerwiec-2018/" target="_blank" rel="noopener">Sycylią, na którą poleciałam 10 dni po powrocie z Malezji</a>. I o ile wiem, że Sycylia była ładna, tak nie ma porównania z <a href="https://podroznisia.pl/szukajac-raju-na-perhentianach-plaza-keranji-malezja/" target="_blank" rel="noopener">dzikimi plażami Perhentian Island</a>. Myślę więc, że nie byłam w stanie naprawdę jej docenić i całkiem możliwe, że jeszcze tam wrócę.</p>
<p>Wyjeżdżając więc w długą podróż, musiałabym gdzieś po drodze zamieszkać, przez jakiś czas pożyć w miarę normalnie i odsapnąć, żeby &#8222;przetrawić&#8221; wszystkie wrażenia. Albo zająć się pisaniem bloga. A kto by za to wszystko płacił&#8230;? <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Rozsądek w tym wypadku bierze górę &#8211; przynajmniej na razie. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> (całe szczęście, że nie rzucam się w wir pasji tak totalnie bezmyślnie &#8211; chociaż to by napewno przyniosło nowe doświadczenia i jest kuszące <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> )</p>
<p><figure id="attachment_13785" aria-describedby="caption-attachment-13785" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-13785 size-large" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/tibidabo_barcelona_hiszpania.jpg?resize=1024%2C639&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="639" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/tibidabo_barcelona_hiszpania.jpg?resize=1024%2C639&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/tibidabo_barcelona_hiszpania.jpg?resize=450%2C281&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/tibidabo_barcelona_hiszpania.jpg?resize=768%2C479&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/tibidabo_barcelona_hiszpania.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-13785" class="wp-caption-text">Wzgórze Tibidabo w Barcelonie, Hiszpania 2017</figcaption></figure></p>
<p>Zmieniając temat, nie mogę pozbyć się <a href="https://drive.google.com/open?id=1pyKo1JxNkU69vbi61FKbUQGWPQI&amp;usp=sharing" target="_blank" rel="noopener">mapy Google&#8217;owej</a>, którą kiedyś stworzyłam. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Zamieniłam ją jakiś czas temu na <a href="https://www.polarsteps.com/Podroznisia" target="_blank" rel="noopener">mapę Polarsteps</a> na mojej stronie z podróżami, ale cały czas siedzi mi w głowie i ciągle jej używam. Bo w gruncie rzeczy to obie te mapy mają inne zastosowanie:</p>
<ol>
<li>na mapie Google&#8217;owej można zaznaczać pojedyncze miejsca &#8211; zarówno te odwiedzone, jak i te, w które chciałabym pojechać. Zdarza mi się też linkować do stron lub zdjęć w sieci, które mnie zainspirowały.</li>
<li>na mapie Polarsteps można zobaczyć konkretną podróż z miejscami odwiedzonymi w kolejności chronologicznej wraz ze zdjęciami i opisem &#8211; jest to więc bardziej plan podróży.</li>
</ol>
<p>Obie wydają mi się przydatne, więc na razie je zostawiam &#8211; druga pojawiła się już <a href="https://podroznisia.pl/miejsca/" target="_blank" rel="noopener">w menu</a>.</p>
<p>Chodzi mi też po głowie zmiana wyglądu bloga, ale ta myśl jeszcze we mnie nie dojrzała. Jakby nagle coś się zmieniło, to się nie zdziwcie, to wciąż będzie ten sam blog. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Kilka miesięcy temu straciłam zapał do pisania (może to być związane ze zwyczajowym snem zimowym albo tym, że skończyły mi się notki o Malezji i nie byłam za granicą od października, czyli <a href="https://podroznisia.pl/potrzeba-zmian-szybki-skok-do-portugalii-i-azja-2019/" target="_blank" rel="noopener">zwiedzania Porto</a>), ale powoli motywacja i chęci wracają. Całe szczęście, bo już się bałam, że blog zacznie powoli umierać przed nadciągającymi 3 urodzinami. Nie można do tego dopuścić! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><figure id="attachment_13787" aria-describedby="caption-attachment-13787" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-13787 size-large" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/porto_portugalia_kosciol.jpg?resize=1024%2C681&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="681" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/porto_portugalia_kosciol.jpg?resize=1024%2C681&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/porto_portugalia_kosciol.jpg?resize=450%2C299&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/porto_portugalia_kosciol.jpg?resize=768%2C511&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/porto_portugalia_kosciol.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/porto_portugalia_kosciol.jpg?resize=586%2C390&amp;ssl=1 586w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-13787" class="wp-caption-text">Porto 2018</figcaption></figure></p>
<p>Cały czas rozglądam się, żeby gdzieś polecieć, ale wszędzie w Europie jest teraz dość zimno, lotów tanich z Wrocławia do nowych krajów brak, a wielkimi krokami zbliża się wyjazd do Japonii! Przydało by się ogarnąć ten wyjazd, bo zostało tylko 40 dni, a my nawet nie mamy noclegów! :O Ale ta Japonia taka przerażająca, że boję się jej tykać! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Ach, gdyby tak wrócić na ciepłą plażę, powylegiwać się w słońcu i popływać w ciepłym morzu &#8211; ale bez obawy, że zeżre mnie rekin. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Naczytałam się dziś o rekinach, na przykład, że żarłacz biały występuje też i w Morzu Śródziemnym :P. Niby one nie żywią się ludźmi, ale jednak czasem atakują niesprowokowane. <a href="https://podroznisia.pl/co-warto-zobaczyc-na-majorce-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">Będąc na Majorce</a>, czasem się rozglądałam z lekką obawą, czy gdzieś tam nie ma rekina &#8211; może była to jednak intuicja, a nie strach! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Nisia</p>
<p><figure id="attachment_13133" aria-describedby="caption-attachment-13133" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-13133 size-large" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/majorka_hiszpania_nisia-w-wodzie.jpg?resize=1024%2C576&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="576" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/majorka_hiszpania_nisia-w-wodzie.jpg?resize=1024%2C576&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/majorka_hiszpania_nisia-w-wodzie.jpg?resize=450%2C253&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/majorka_hiszpania_nisia-w-wodzie.jpg?resize=768%2C432&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/majorka_hiszpania_nisia-w-wodzie.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-13133" class="wp-caption-text">Majorka 2017</figcaption></figure></p>
<p>Szukasz inspiracji na kolejną podróż? Chcesz poczytać o konkretnym miejscu? Zajrzyj <a href="https://podroznisia.pl/miejsca/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p><i>Posty, które mogą Ciebie zainteresować:</i></p>
<ul>
<li><a href="https://podroznisia.pl/dlaczego-nie-podobalo-mi-sie-na-all-inclusive-sa-coma-majorka/" target="_blank" rel="noopener">Dlaczego Nie Podobało Mi Się Na All Inclusive (Sa Coma, Majorka)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/plantacje-herbaty-cameron-highlands-malezja/" target="_blank" rel="noopener">Plantacje herbaty w Cameron Highlands (Malezja)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/idac-przez-mroczne-piramidy-teotihuacan-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Idąc Przez Mroczne Piramidy (Teotihuacan, Meksyk)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/kosmiczne-lazurowe-wybrzeze-gozo/" target="_blank" rel="noopener">Kosmiczne Lazurowe Wybrzeże (Gozo, Malta)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/flashback-zwinne-kozki-w-maroko/" target="_blank" rel="noopener">Flashback: Zwinne Kózki w Maroko</a></li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://podroznisia.pl/bucket-list-cele-podroznicze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>10</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">13763</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Potrzeba zmian, szybki skok do Portugalii i Azja 2019</title>
		<link>https://podroznisia.pl/potrzeba-zmian-szybki-skok-do-portugalii-i-azja-2019/</link>
					<comments>https://podroznisia.pl/potrzeba-zmian-szybki-skok-do-portugalii-i-azja-2019/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Nisia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Oct 2018 09:37:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[W drodze]]></category>
		<category><![CDATA[Z życia bloga]]></category>
		<category><![CDATA[azja]]></category>
		<category><![CDATA[japonia]]></category>
		<category><![CDATA[natura]]></category>
		<category><![CDATA[portugalia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://podroznisia.pl/?p=13124</guid>

					<description><![CDATA[Myślałam, że nie będzie już więcej wyjazdów za granicę w tym roku, bo trzeba zbierać na Azję, którą planowaliśmy na styczeń/luty w przyszłym roku. Niestety nastąpiła zmiana planów, wyjazd trzeba było przenieść i odbiliśmy sobie kilkudniową podróżą do Porto! 🙂 Wpis z serii Z Życia Bloga, czyli co się u mnie działo w tym miesiącu &#8230; <a href="https://podroznisia.pl/potrzeba-zmian-szybki-skok-do-portugalii-i-azja-2019/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Potrzeba zmian, szybki skok do Portugalii i Azja 2019</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Myślałam, że nie będzie już więcej wyjazdów za granicę w tym roku, bo trzeba zbierać na Azję, którą planowaliśmy na styczeń/luty w przyszłym roku. Niestety nastąpiła zmiana planów, wyjazd trzeba było przenieść i odbiliśmy sobie kilkudniową podróżą do Porto! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><span id="more-13124"></span></p>
<p style="text-align: right;"><i>Wpis z serii </i><i><a href="https://podroznisia.pl/category/z-zycia-bloga/" target="_blank" rel="noopener">Z Życia Bloga</a></i><i>, czyli co się u mnie działo w tym miesiącu i jak wyglądają moje podróże od podszewki</i></p>
<h2>Zmiana planów</h2>
<p>Z mieszkaniem wystąpiły komplikacje, właściciel wymyślał mega dziwne rzeczy co do umowy (już nawet nie chce mi się o tym myśleć i tłumaczyć) i po przemyśleniu <strong>stwierdziliśmy, że lepiej jest odłożyć wyjazd do Azji i najpierw poszukać nowego miejsca na przeprowadzkę</strong>. Zmieniliśmy więc plany, co przyznam szczerze, że mnie zasmuciło, bo strasznie napaliłam się na tą podróż. Ale z drugiej strony wiem, że to rozsądna decyzja. Poza tym 2-miesięczny wyjazd nie zostaje zupełnie odwołany, ale chwilowo przesunięty. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Będę więc jeszcze cieszyć się z niego, tylko nie teraz. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><figure id="attachment_13042" aria-describedby="caption-attachment-13042" style="width: 1024px" class="wp-caption alignnone"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-13042 size-large" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/perhentian-island_kecil_malezja_plaza-keranji.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/perhentian-island_kecil_malezja_plaza-keranji.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/perhentian-island_kecil_malezja_plaza-keranji.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/perhentian-island_kecil_malezja_plaza-keranji.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/perhentian-island_kecil_malezja_plaza-keranji.jpg?w=1199&amp;ssl=1 1199w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/perhentian-island_kecil_malezja_plaza-keranji.jpg?resize=586%2C390&amp;ssl=1 586w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-13042" class="wp-caption-text">Perhentian Islands, Malezja 2018</figcaption></figure></p>
<p>Kiedyś nauczyłam się, że<strong> nie można mieć niezmiennych i zupełnie stałych celów oraz marzeń, bo niejednokrotnie doprowadzi to do rozczarowań</strong> <strong>&#8211; w życiu zbyt wiele jest niewiadomych, aby być w stanie przewidzieć każdą możliwość i wszystko idealnie zaplanować</strong>. Nie zawsze też decyzja należy tylko do nas, czynników może być wiele i część z nich zupełnie niezależnych. I chociaż czasem to boli to trzeba zmienić swoje plany oraz być otwartym na zmiany, bo są one potrzebne.</p>
<p>Takie podejście zdecydowanie ułatwia życie i pozwala zachować komfort psychiczny i optymizm. Poza poczuciem bezpieczeństwa, które dają plany czy jest inna korzyść płynąca z długofalowych marzeń i oczekiwań? Bo po co planować każdą godzinę wyjazdu, jeśli można tylko obczaić atrakcje i zdecydować na miejscu? Po co mieć gotowe knajpki, w których chce się zjeść, skoro można improwizować w momencie jak się zgłodnieje? Zamiast zaplanować sobie całe życie i decydować już teraz co będziesz robić za 10 lat można po prostu brać życie za rogi jak staniesz z nim twarzą w twarz. Wtedy wszystkie okoliczności są już znane i nie ma przymusu dawno podjętej decyzji wiszącej nad tobą z myślą, że przecież miało być inaczej&#8230;</p>
<p>Tak właśnie nauczyłam się życiowej improwizacji i porzucania dalekosiężnych planów. I choć pewnie Czaro by się nie zgodził, bo on nie planuje nawet na 2 tygodnie w przód, tak ja wiem, że jeśli o mnie chodzi to zrobiłam postępy na lepsze. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><figure id="attachment_13373" aria-describedby="caption-attachment-13373" style="width: 1024px" class="wp-caption alignnone"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-13373 size-large" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/cliffs-of-moher_irlandia.jpg?resize=1024%2C681&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="681" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/cliffs-of-moher_irlandia.jpg?resize=1024%2C681&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/cliffs-of-moher_irlandia.jpg?resize=450%2C299&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/cliffs-of-moher_irlandia.jpg?resize=768%2C511&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/cliffs-of-moher_irlandia.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/cliffs-of-moher_irlandia.jpg?resize=586%2C390&amp;ssl=1 586w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-13373" class="wp-caption-text">Cliffs of Moher, Irlandia 2015</figcaption></figure></p>
<h2>Wreszcie czas na Japonię!</h2>
<p>Odbijamy sobie tą chwilową stratę długiego pobytu w Azji na dwa sposoby. Jeden z nich to <strong>Japonia w marcu na 2,5 tygodnia</strong> &#8211; mamy już bilety, więc nie ma odwrotu. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Jeśli się uda trafimy na hanami, które powinno wystąpić pod koniec marca. Kwitnienie wiśni w Japonii to duże wydarzenie i najlepszy ponoć czas na zwiedzanie, więc trzymajcie kciuki, aby wszystko się zgrało. Będzie pięknie i romantycznie! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Inaczej może być po prostu zimno i deszczowo, a niedawno Czaro znalazł artykuł, że niby teraz wiśnie zakwitły z powodu dziwnej pogodowej anomalii i możliwe, że w marcu już się to nie powtórzy&#8230;</p>
<p><strong>Wyjazd do Japonii był moim marzeniem od bardzo dawna</strong> &#8211; kiedyś nawet chciałam tam mieszkać. Ale w międzyczasie poznałam realia życia w tym egzotycznym kraju i stwierdziłam, że wystarczy mi krótka podróż, albo dwie czy trzy, może cztery&#8230; <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Jako kobieta miałabym ciężej, bo równouprawnienie w japońskim firmach jest tylko iluzją, a ja jednak chcę robić karierę. Do tego dochodzą szalone godziny pracy &#8211; nie można wyjść póki szef siedzi, a spanie przy biurku świadczy, że pracownik ciężko pracuje i dlatego jest taki padnięty (to się chwali!). No i szef krzyczy na podwładnego jak coś mu się nie podoba, albo po prostu dla zasady.</p>
<p>Niby można pracować w zagranicznej firmie w Japonii, żeby uniknąć dużego szoku kulturowego, ale jest jeszcze sporo innych powodów, aby nie osiedlać się tam na stałe &#8211; malutkie mieszkania z powodu przeludnienia i małego terenu kraju, tajfuny, trzęsienia ziemi czy po prostu straszna wilgoć w okresie monsunowym. Zdecydowałam więc, że wolę zostać w Polsce (przynajmniej na razie &#8211; zobaczymy co będę myśleć po powrocie! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ). Jak kiedyś nie podejrzewałam siebie o patriotyzm tak po <a href="https://podroznisia.pl/nie-boj-sie-ryzykowac-a-nie-pozalujesz-na-emigracji-jak-i-w-zyciu-anglia/" target="_blank" rel="noopener">5 latach emigracji w Anglii</a> przekonałam się, że jednak jest mi tutaj dobrze. Pewnie są miejsca, w których byłoby mi lepiej, ale na razie będę ich szukać w czasie krótszych wyjazdów. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><figure id="attachment_12796" aria-describedby="caption-attachment-12796" style="width: 1024px" class="wp-caption alignnone"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-12796 size-large" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/kek-lok-si_swiatynia_penang_malezja2.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/kek-lok-si_swiatynia_penang_malezja2.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/kek-lok-si_swiatynia_penang_malezja2.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/kek-lok-si_swiatynia_penang_malezja2.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/kek-lok-si_swiatynia_penang_malezja2.jpg?resize=586%2C390&amp;ssl=1 586w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/kek-lok-si_swiatynia_penang_malezja2.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-12796" class="wp-caption-text">Świątynia Kek Lok Si w Malezji, 2018</figcaption></figure></p>
<p>No i właśnie, <strong>Japonia była moim odwiecznym marzeniem &#8211; tak wielkim, że prawie urosła do rozmiarów legendy</strong>. Taki ogromny cel w życiu. I jak już w teorii miałam możliwość, żeby tam pojechać rok czy dwa lata temu to z początku pojawiła się obawa &#8211; co będzie jak ten cel osiągnę? Co wtedy?? Nie potrafiłam odpowiedzieć na to pytanie i nie zdecydowałam się na wyjazd aż do teraz.</p>
<p>Moja początkowa reakcja była dość ciekawa, bo mimo iż bardzo chciałam ten kraj zwiedzić to obawiałam się to zrobić. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Teraz jednak wiem, że jak już zwiedzę Japonię to wciąż mam gdzie jechać &#8211; czeka na mnie cała Azja, haha! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Nie ma się więc o co martwić, napewno znajdę następny cel podróży. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<h2>Kolorowa Portugalia</h2>
<p>Następną formą rekompensaty przełożenia długiego wyjazdu do Azji była dość <strong>spontaniczna kilkudniowa wycieczka do Porto</strong>. Potrzebowaliśmy z Czarkiem odpocząć od natłoku obowiązków i szybkiego tempa życia &#8211; na kąpiele w morzu gdzieś w Europie było już za późno i tak padło na <strong>Portugalię</strong>, w której w dodatku nigdy nie byliśmy, a w której jest jeszcze dość ciepło (ostatnie 2 dni słońce przygrzewało tak, że trzeba było chować się w cień, żeby nie dostać udaru).</p>
<p>Nie był to jeden z wyjazdów, które <a href="https://podroznisia.pl/niezbyt-krotko-o-tym-jak-zaplanowac-pierwszy-wyjazd-czesc-1/" target="_blank" rel="noopener">wymagają sprawdzania miliona informacji</a> czy większych przygotowań. Tutaj po prosto kupiliśmy bilet, wynajęliśmy pokój i polecieliśmy. Na miejscu spacerowaliśmy, patrzyliśmy co ciekawego można robić i improwizowaliśmy. I dzięki temu odpoczęliśmy. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-13378" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/nabrzeze-porto_portugalia_ribeira.jpg?resize=1024%2C681&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="681" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/nabrzeze-porto_portugalia_ribeira.jpg?resize=1024%2C681&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/nabrzeze-porto_portugalia_ribeira.jpg?resize=450%2C299&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/nabrzeze-porto_portugalia_ribeira.jpg?resize=768%2C511&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/nabrzeze-porto_portugalia_ribeira.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/nabrzeze-porto_portugalia_ribeira.jpg?resize=586%2C390&amp;ssl=1 586w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p><strong>Porto nie zrobiło na mnie olbrzymiego wrażenia. Przyznaję, że miasto jest ładne, architektura ciekawa, no i wyróżnia się budynkami przyozdobionymi kolorowymi kafelkami.</strong> Czaro mówi, że miasta nie robią już na mnie takiego wrażenia jak kiedyś i nie ma efektu &#8222;wow&#8221;, bo za dużo już widziałam. W końcu to wciąż Europa, <a href="https://podroznisia.pl/velika-grecja-sierpien-2018/" target="_blank" rel="noopener">gdzie kultury przenikają się nawzajem</a>, a do tego Portugalia konkurowała z moją <a href="https://podroznisia.pl/co-warto-zobaczyc-w-andaluzji-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">ukochaną Hiszpanią</a>, więc na starcie nie miała szans. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> W Azji pewnie jednokrotnie zostanę zadziwiona nie tylko przez naturę, ale także i przez cywilizację (jak w przypadku Kuala Lumpur, o którym napiszę niedługo), chociażby dlatego, że ten kontynent bardzo różni się od naszego. Wygląda na to, że nie mam wyjścia i muszę się skupić na europejskiej naturze albo na Azji. Te 2 miesiące w Azji mnie nie ominą. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Myślę, że jeszcze pojawi się notka o Portugalii (tylko jedna&#8230;?), ale wpierw musi mi się to jakoś w głowie poukładać, bo sama nie wiem, jak bardzo mi się podobało. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Szału nie było i co do tego napewno zdania nie zmienię, ale nie jestem pewna, co myśleć o tym mieście. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> U mnie na ocenę często ma wpływ pierwsze wrażenie (cały dzień padało), dobre jedzenie (przez 2 dni nie znaleźliśmy ciekawej restauracji, dopiero potem się udało), ciekawe miejsca (tutaj były) oraz coś co mogę zrobić/zobaczyć po raz pierwszy (miasto jak miasto <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ). W chwili obecnej więc w mojej skali zajebistości Porto ma ocenę 1/4, a więc dość niską. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-13376 aligncenter" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/kosciol-w-porto_portugalia.jpg?resize=325%2C450&#038;ssl=1" alt="" width="325" height="450" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/kosciol-w-porto_portugalia.jpg?resize=325%2C450&amp;ssl=1 325w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/kosciol-w-porto_portugalia.jpg?resize=768%2C1063&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/kosciol-w-porto_portugalia.jpg?resize=740%2C1024&amp;ssl=1 740w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/kosciol-w-porto_portugalia.jpg?w=867&amp;ssl=1 867w" sizes="auto, (max-width: 325px) 100vw, 325px" /></p>
<p><strong>Nie mówię jednak, że to miejsce nie jest fajne</strong>, ale bardziej by mi się spodobało, gdybym przyjechała tutaj kilka lat wcześniej, zanim poznałam smak <a href="https://podroznisia.pl/flashback-pyszne-jedzenie-na-targu-la-boqueria-w-barcelonie-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">hiszpańskiego tapas</a> i sangrii oraz zobaczyłam <a href="https://podroznisia.pl/spacerujac-wsrod-ruin-i-zapachu-pizzy-rzym-wlochy/" target="_blank" rel="noopener">rzymskie ruiny</a> położone na każdym kroku. Daję więc sobie czas na uformowanie opinii na temat Porto. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<h2>Bardziej przyziemnie, czyli blogowo</h2>
<p>Długo zastanawiałam się czy <strong>podmienić mapę na stronie z podróżami</strong> (<a href="https://podroznisia.pl/miejsca/" target="_blank" rel="noopener">o tutaj</a>!) i jakoś nie mogłam się zdecydować. Mapa na Polarsteps wciąż nie przemawia do mnie w 100%, ponieważ robi się słabo czytelna w głównym widoku po podaniu kilku wyjazdów. Ale podoba mi się możliwość rozdzielenia miejsc na konkretne wycieczki, więc w końcu zlinkowałam ją u siebie na blogu. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Czy jest lepiej? Mam nadzieję, że tak. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-13377" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/ponte-luis-I_porto_portugalia_czaro.jpg?resize=1024%2C681&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="681" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/ponte-luis-I_porto_portugalia_czaro.jpg?resize=1024%2C681&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/ponte-luis-I_porto_portugalia_czaro.jpg?resize=450%2C299&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/ponte-luis-I_porto_portugalia_czaro.jpg?resize=768%2C511&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/ponte-luis-I_porto_portugalia_czaro.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/ponte-luis-I_porto_portugalia_czaro.jpg?resize=586%2C390&amp;ssl=1 586w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Niedługo pojawi się też kategoria z Portugalią, bo w końcu byłam w tym kraju po raz pierwszy. Nie spodziewajcie się za dużo postów &#8211; chyba, że w przyszłym roku znów tam pojadę, tylko do innego miasta. Kto wie, co mnie czeka w 2019, nawet ja nie potrafię tego przewidzieć. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><strong>Pomysł z Youtube muszę na razie odwołać</strong>, ponieważ nie mam jak obrabiać filmików &#8211; brakuje mi albo programu, który działałby na moim lapku albo lapka, na którym działałby program, który znalazłam. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Jakoś tak wiele się dzieje, a wielkimi krokami nadchodzi zima i co za tym idzie zwolnienie tempa w moim życiu, więc nie sądzę, aby w tym temacie ruszyło się cokolwiek przez następne pół roku. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Nie jest to mój priorytet, więc filmiki z wyjazdów będą musiały na razie poczekać.</p>
<p>Za to niedługo <strong>szykuje się kolejna prezentacja z Malezji oraz wystawa moich zdjęć w bibliotece turystycznej we Wrocławiu</strong>. Prezentacja odbędzie się <strong>14 listopada o godzinie 18:00</strong> &#8211; serdecznie zapraszam. Za to wystawa ma zacząć się trochę wcześniej, ale przyznaję szczerze, że jeszcze się za nią nie zabrałam. Zupełnie nie mam motywacji &#8211; może to już ta jesienna aura mnie dopada (i to mówi ktoś, kto dopiero co wrócił z ciepłej Portugalii!). Trzymajcie więc kciuki, żeby mi się powiodło, bo chyba potrzebuję wsparcia! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Nisia</p>
<p><figure id="attachment_13392" aria-describedby="caption-attachment-13392" style="width: 300px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-13392" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/porto_portugalia_foz-do-douro_nisia.jpg?resize=300%2C450&#038;ssl=1" alt="" width="300" height="450" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/porto_portugalia_foz-do-douro_nisia.jpg?resize=300%2C450&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/porto_portugalia_foz-do-douro_nisia.jpg?resize=768%2C1152&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/porto_portugalia_foz-do-douro_nisia.jpg?resize=683%2C1024&amp;ssl=1 683w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/porto_portugalia_foz-do-douro_nisia.jpg?w=800&amp;ssl=1 800w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /><figcaption id="caption-attachment-13392" class="wp-caption-text">Photo by Czaro (instagram.com/czesu)</figcaption></figure></p>
<p>Szukasz inspiracji na kolejną podróż? Chcesz poczytać o konkretnym miejscu? Zajrzyj <a href="https://podroznisia.pl/miejsca/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p><i>Posty, które mogą Ciebie zainteresować:</i></p>
<ul>
<li><a href="https://podroznisia.pl/zycie-bez-czasu-meksyk-hiszpania-malezja-grecja/" target="_blank" rel="noopener">Życie Bez Czasu</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/o-tym-jak-to-sie-zaczelo-i-jakim-cudem-tyle-jezdze/" target="_blank" rel="noopener">O tym jak to się zaczęło i jakim cudem tyle jeżdżę</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/szukajac-raju-na-perhentianach-plaza-keranji-malezja/">Szukając raju na Perhentianach (Plaża Keranji, Malezja)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/niesamowicie-kolorowy-kosciol-sagrada-familia-w-barcelonie-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">Niesamowicie Kolorowy Kościół &#8211; Sagrada Familia w Barcelonie (Hiszpania)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/co-warto-zobaczyc-na-majorce-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">Co Warto Zobaczyć na Majorce (Hiszpania)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/spacerujac-wsrod-ruin-i-zapachu-pizzy-rzym-wlochy/" target="_blank" rel="noopener">Spacerując wśród ruin i zapachu pizzy (Rzym, Włochy)</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://podroznisia.pl/potrzeba-zmian-szybki-skok-do-portugalii-i-azja-2019/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">13124</post-id>	</item>
		<item>
		<title>O tym jak to się zaczęło i jakim cudem tyle jeżdżę</title>
		<link>https://podroznisia.pl/o-tym-jak-to-sie-zaczelo-i-jakim-cudem-tyle-jezdze/</link>
					<comments>https://podroznisia.pl/o-tym-jak-to-sie-zaczelo-i-jakim-cudem-tyle-jezdze/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Nisia]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Aug 2018 13:13:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[Przystanek Życie]]></category>
		<category><![CDATA[W drodze]]></category>
		<category><![CDATA[Z życia bloga]]></category>
		<category><![CDATA[anglia]]></category>
		<category><![CDATA[azja]]></category>
		<category><![CDATA[czechy]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[grecja]]></category>
		<category><![CDATA[hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[irlandia]]></category>
		<category><![CDATA[japonia]]></category>
		<category><![CDATA[life]]></category>
		<category><![CDATA[malezja]]></category>
		<category><![CDATA[malta]]></category>
		<category><![CDATA[maroko]]></category>
		<category><![CDATA[meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[norwegia]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[random]]></category>
		<category><![CDATA[szwecja]]></category>
		<category><![CDATA[włochy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://przystanekzycieblog.wordpress.com/?p=12581</guid>

					<description><![CDATA[Właściwie to chyba nigdy nie pisałam o tym, jak zaczęły się moje podróże, pomimo iż bloga mam ponad 2 lata, a jest to właśnie blog podróżniczy. 😉 Skupiam się raczej na miejscach, które odwiedzam, ale myślę, że ciekawym może być też dlaczego to robię, jak to robię oraz jak do tego doszło. O tym będzie &#8230; <a href="https://podroznisia.pl/o-tym-jak-to-sie-zaczelo-i-jakim-cudem-tyle-jezdze/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">O tym jak to się zaczęło i jakim cudem tyle jeżdżę</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Właściwie to chyba nigdy nie pisałam o tym, jak zaczęły się moje podróże, pomimo iż bloga mam ponad 2 lata, a jest to właśnie blog podróżniczy. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Skupiam się raczej na miejscach, które odwiedzam, ale myślę, że ciekawym może być też dlaczego to robię, jak to robię oraz jak do tego doszło. O tym będzie dziś. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p><strong>Całe życie chciałam podróżować</strong>, chciałam być Martyną Wojciechowską jeżdżącą po świecie i kręcącą materiały o spotkanych ludziach, piszącą artykuły o odwiedzonych miejscach. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> I <strong>nie chodziło tu o sławę, ale o odkrywanie nowych miejsc, przeżycia i dzielenie się nimi, zarażanie innych swoją własną pasją. Ale nigdy tak naprawdę nic w tym kierunku nie robiłam</strong>, bo zawsze miałam wymówki, zawsze coś innego było ważniejsze. Było to takie dalekie marzenie, z góry skazane na niepowodzenie. Tą chęć podróży spychałam na dalszy plan, ukrywałam ją w głębokich czeluściach mojej duszy, udając, że nie istnieje&#8230;</p>


<div class="wp-block-image wp-image-12931 size-large">
<figure class="aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teotihuacan_meksyk_mexico_nisia.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="" class="wp-image-12931" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teotihuacan_meksyk_mexico_nisia.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teotihuacan_meksyk_mexico_nisia.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teotihuacan_meksyk_mexico_nisia.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teotihuacan_meksyk_mexico_nisia.jpg?resize=586%2C390&amp;ssl=1 586w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teotihuacan_meksyk_mexico_nisia.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption"><em>Teotihuacan w Meksyku, październik 2016</em></figcaption></figure>
</div>


<h2 class="wp-block-heading">Punkt kulminacyjny</h2>



<p><strong>Aż do momentu, kiedy dużymi krokami zaczęła zbliżać się 30tka &#8211; wielka, straszna 30tka (!), która dała mi dużo do myślenia.</strong></p>



<span id="more-12581"></span>



<p class="has-text-align-right"><i>Wpis z serii </i><i><a href="https://podroznisia.pl/category/z-zycia-bloga/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Z Życia Bloga</a></i><i>, czyli co się u mnie działo w tym miesiącu i jak wyglądają moje podróże od podszewki</i></p>



<p>Do momentu jak zostałam sama w pustym mieszkaniu, bo po raz kolejny rozpadł mi się związek, w którym dawałam z siebie bardzo dużo, a chyba niewystarczająco brałam dla siebie samej (no bo jak mogłam nie podróżować skoro tak bardzo chciałam?). Nikt mnie do tego nie przymuszał, robiłam to z własnej woli, więc pretensje mogę mieć tylko do siebie samej (ale i tak ich nie mam, bo po co?).</p>



<p>Od kiedy pamiętam zawsze mieszkałam z kimś, za młodości dzieliłam nawet pokój z bratem, a jak nikogo nie było w mieszkaniu to towarzystwa dotrzymywał mi pies. Dlatego taka nagła samotność, do której nie jest się przygotowanym jest czymś strasznym i ciężkim do przebrnięcia. <strong>Taka samotność daje dużo czasu na przemyślenia, na poznanie siebie, </strong><strong><a href="https://podroznisia.pl/2016/12/11/strach-ma-wielkie-oczy-relacja-z-prezentacji/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">stawienie czoła swoim strachom</a></strong><strong> oraz próbę odkrycia swoich pragnień i myślenia o nich (no nareszcie!). Wtedy powiedziałam sobie &#8222;jak nie teraz, to kiedy?&#8221;</strong> &#8211; tekst, który zdarza mi się powtarzać i który bardzo do mnie przemawia. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Jeśli powstrzymywałam się z podróżami prawie do 30tki, to jak mogłam mieć pewność, że nie będę tego robić przez kolejne 10 czy 20 lat?</p>


<div class="wp-block-image wp-image-12932 size-large">
<figure class="aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/spadochron_polska.jpg?resize=1024%2C768&#038;ssl=1" alt="" class="wp-image-12932" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/spadochron_polska.jpg?resize=1024%2C768&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/spadochron_polska.jpg?resize=450%2C338&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/spadochron_polska.jpg?resize=768%2C576&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/spadochron_polska.jpg?w=1066&amp;ssl=1 1066w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption"><em>Polska, lato 2016</em></figcaption></figure>
</div>


<p>Zaczęłam <a href="https://podroznisia.pl/2016/08/22/moment-grozy-i-euforii/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">eksperymentować</a>, <a href="https://podroznisia.pl/2017/12/08/z-lotu-ptaka-sa-coma-majorka/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">próbować różnych rzeczy</a>, szukać tego, co lubię robić w życiu i co sprawia mi radość. <strong>Droga na początku była trudna, bo wydawało mi się, że nic mnie nie interesuje</strong>, ale w pewnym momencie odnalazłam siebie i cały czas to robię &#8211; odkrywam siebie wciąż na nowo. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> I jest to super uczucie! Oglądaliście może film &#8222;Jestem na tak&#8221; z Jimem Carreyem? On mnie zainspirował, chociaż tak szalonych przygód nie miałam i potrafiłam być asertywna. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p>Zanim potwierdziłam, że podróże to faktycznie jest coś, co <a href="https://podroznisia.pl/2016/08/20/kocham/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">kocham</a>, zwiedziłam zaledwie 5 krajów wliczając Polskę &#8211; była tam też Anglia, Norwegia, Niemcy oraz Czechy. <a href="https://podroznisia.pl/2016/05/24/drugi-dom-bristol-anglia/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">W Anglii mieszkałam</a>, a jeśli chodzi o resztę to byłam tylko w jednym miejscu w każdym z tych krajów i to na krótki czas &#8211; Czechy to nawet na wycieczce szkolnej w podstawówce ;). Teraz, po 3 latach podróżowania tylko w czasie urlopów, <a href="https://podroznisia.pl/miejsca/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">jest ich 13</a> (niektóre odwiedzone kilkakrotnie), do tego byłam na 4 kontynentach i nie zamierzam na tym poprzestać. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Zdarza mi się 10 czy 12 wyjazdów w ciągu roku (nie jeżdżę nigdy na objazdówki, gdzie zalicza się 3 kraje na raz) i nie jest to dla mnie czymś bardzo dziwnym &#8211; oczywiście wliczam także wyjazdy po Polsce oraz wypady weekendowe. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p>Nie próbuję się chwalić, ale pokazać, że <strong>ważne jest, żeby iść za głosem serca i robić to, co się kocha</strong>, bo dla mnie podróże to zdecydowanie ogromna pasja i jeżdżę tyle, bo kocham to robić. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><a href="https://podroznisia.pl/troche-polski-dla-odmiany-gdansk-karpacz-prawie-sniezka/" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><strong> Podróże dają mi dużo radości</strong></a> i może jestem już od nich trochę uzależniona (potrafię to uzależnienie kontrolować), ale <strong>bez nich moje życie nie byłoby takie samo.</strong> <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> I gdybym zaczęła wcześniej, miałabym dziś o wiele większą wiedzę i doświadczenie. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p>A gdybym nie zrozumiała, że moje życie musi się zmienić, to możliwe, że wciąż borykałabym się w tej niby-wegetacji zwanej życiem [piszę &#8222;niby&#8221;, bo moje życie zawsze było barwne i pełne wrażeń, ale nie zawsze chyba miałam stery w rękach]. I podróże zostałyby tylko marzeniami. A tak, gdzieś tam w trakcie całego długiego procesu mojej wewnętrznej przemiany, po <a href="https://podroznisia.pl/2016/03/23/pomaranczowe-piaski-pustyni/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">wyjeździe do Maroko</a> zrozumiałam, że <strong>świat stoi otworem, że <a href="https://podroznisia.pl/2018/05/07/niezbyt-krotko-o-tym-jak-zaplanowac-pierwszy-wyjazd-czesc-1/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">podróżowanie jest proste jak nigdy</a> i <a href="https://podroznisia.pl/pokonujac-swoje-bariery-rowerem-mtb-z-wroclawia-do-gdanska/" data-type="post" data-id="19694" target="_blank" rel="noreferrer noopener">ograniczenia są tylko u mnie w głowie</a> (no i w kieszeni <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ).</strong></p>


<div class="wp-block-image wp-image-12933 size-large">
<figure class="aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/ait_ben_haddou_maroko.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="" class="wp-image-12933" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/ait_ben_haddou_maroko.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/ait_ben_haddou_maroko.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/ait_ben_haddou_maroko.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/ait_ben_haddou_maroko.jpg?resize=586%2C390&amp;ssl=1 586w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/ait_ben_haddou_maroko.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption"><em>Ait Ben Haddou, Maroko, jesień 2015</em></figcaption></figure>
</div>


<p>Jak zaczęłam jeździć po świecie zdecydowałam, że <a href="https://podroznisia.pl/2016/03/14/the-very-beginning/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">chcę pisać bloga</a> i dzielić się informacjami, zdjęciami i wrażeniami z innymi. Że chcę mieć pamiątkę na stare lata dla siebie, a może i dla przyszłych pokoleń. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Od tamtego czasu blog bardzo się rozrósł i przeszedł niejedną metamorfozę. Mam wrażenie, że wciąż nie jest to jego finalna wersja, ale wszystko na tym świecie się zmienia i jest to raczej zaleta. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak to robię, że tyle podróżuję?</h2>



<p>Znajomi czasem pytają mnie, skąd mam tyle urlopu, żeby ciągle gdzieś jeździć. I o ile faktycznie mam sporo urlopu, to dodatkowo wymaga to ode mnie też trochę poświęcenia.</p>



<p>Pierwsza ważna sprawa to <strong>oszczędzanie dni urlopowych</strong> &#8211; nigdy nie urlopuję się po to, żeby siedzieć w domu, czytać książkę czy grać na konsoli &#8211; szkoda mi po prostu czasu. Dodatkowo zawsze biorę minimum urlopu, który potrzebny jest do wyjazdu i staram się wykorzystać te dni wolne maksymalnie. Na przykład w czerwcu <a href="https://podroznisia.pl/2018/06/20/cudowna-sycylia-w-cieniu-malezji-czerwiec-2018/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">jechałam z dziewczynami na Sycylię</a>, wylatywałyśmy w środę o godzinie 17:40. Wszystkie bodajże wzięły tego dnia wolne, a ja spakowałam się dzień przed, w środę zaczęłam pracę wcześniej, skończyłam koło 15:30 i pojechałam prosto na lotnisko. No bo po co brać wolne, jeśli wyjeżdżam już prawie wieczorem? <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p>Podobnie jest jak odwiedzam rodzinę w Trójmieście albo jak jeździłam do znajomych w Anglii, gdzie byłam setki razy &#8211; jeśli byłam tam w ciągu tygodnia to zabierałam ze sobą laptopa i pracowałam kilka dni zdalnie. Bywa to męczące, bo potrafię wrócić w niedzielę z dość intensywnego <a href="https://podroznisia.pl/2018/07/05/chilloutujac-na-plazy-pantai-cenang-langkawi-malezja/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">2-tygodniowego wyjazdu z Malezji</a>, a następnego dnia już do pracy. A <strong>na moich intensywnych wyjazdach nie ma zbyt wiele czasu, żeby fizycznie odpocząć. Odpoczywa się aktywnie, psychika odpoczywa, ale jednak organizm niekoniecznie. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></strong> W ten sposób zaoszczędza się kilka dni &#8211; niby mało, ale przynajmniej na jeden dodatkowy wyjazd wystarczy.</p>


<div class="wp-block-image wp-image-12945 size-large">
<figure class="aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sniezka5_polska.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="" class="wp-image-12945" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sniezka5_polska.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sniezka5_polska.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sniezka5_polska.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sniezka5_polska.jpg?resize=586%2C390&amp;ssl=1 586w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sniezka5_polska.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption"><em>Śnieżka, wiosna 2017</em></figcaption></figure>
</div>


<p><strong>Często wyjeżdżam na krótki okres czasu, w okolicach weekendu &#8211; w ten sposób można pojechać na 3-5 dni za granicę, a wziąć tylko 1-3 dni urlopu</strong>. Oczywiście są minusy, bo jest mało czasu na zwiedzanie, więc znów robi się z tego dość intensywny wyjazd, ale dzięki temu mogę podróże rozłożyć dość równo w ciągu roku i regularnie gdzieś wyjeżdżam. Moja potrzeba nowości i odkrywania jest więc zaspokojana i nie musi czekać kolejnych 3 czy 4 miesięcy na następny urlop. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Do tego jestem w stanie zobaczyć więcej różnych miejsc i potem wrócić do tych krajów, które bardziej mi się spodobają. Bo <strong>żeby tak naprawdę poznać jakiś kraj, trzeba by było w nim zamieszkać na przynajmniej kilka miesięcy i przejechać go wzdłuż i wszerz.</strong></p>



<p>Jak można się spodziewać <strong>sporo hajsu spędzam na wyjazdy</strong> &#8211; chociaż wiem, że da się taniej podróżować, to jak wyjeżdżam w świat chcę mieć pewność, że będę mieć gorącą wodę pod prysznicem, wygodne łóżko i brak obaw, że ktoś mnie okradnie. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Raz chyba obliczyłam sobie, ile mniej więcej w ciągu roku wydałam na wszystkie podróże i wyszło mi kilkanaście tysięcy i to było bliżej dwudziestu. Nie pamiętam dokładnie ile wyszło ani czy by to rok wyjazdu do Meksyku, <a href="https://podroznisia.pl/2017/12/28/meksyk-w-liczbach-koszty-wyjazdu-2016/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">który był dość długi i drogi</a>, ale wydaje mi się, że nie. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Potem już więcej nie liczyłam, chyba jednak nie do końca chcę być świadoma, jak dużo pieniędzy &#8222;marnuję&#8221; na moją ukochaną pasję. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Pracuję w branży IT, gdzie kokosów może nie zarabiam, ale dość dobrze płacą, bo mam już dość spore doświadczenie. Ale ostatnio mam wrażenie, że coraz więcej wydaję i oszczędności zaczynają mi się kończyć, więc trochę próbuję przystopować, zwłaszcza, że w przyszłym roku chciałabym znowu pojechać do Azji.</p>



<p><strong>Od jakiegoś czasu w postanowieniach noworocznych wliczam zawsze przynajmniej 6 wyjazdów i minimum jeden wyjazd do nowego kraju. Podróże u mnie mają priorytet</strong> &#8211; są ważniejsze od kupna mieszkania (bo kredyt kosztuje), samochodu i prawie wszystkiego innego. Większość oszczędności wykorzystuję więc na nie, bo jest to moja pasja, która pcha mnie dalej w życiu i sprawia, że jestem szczęśliwa. A <strong>o własne szczęście trzeba dbać</strong>. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p class="has-text-align-right"><i>* Główne zdjęcie by </i><i><a href="http://instagram.com/czesu" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Czaro</a></i><i> &#8211; </i><i><a href="https://podroznisia.pl/2018/06/04/gondola-ze-szklanym-dnem-na-podniebny-most-langkawi-sky-bridge-malezja/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Langkawi Sky Bridge</a></i><i> w Malezji (Maj 2018)</i></p>



<p>Nisia</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-12947 size-large"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/nisia_park-guelle_barcelona_hiszpania.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="" class="wp-image-12947" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/nisia_park-guelle_barcelona_hiszpania.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/nisia_park-guelle_barcelona_hiszpania.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/nisia_park-guelle_barcelona_hiszpania.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/nisia_park-guelle_barcelona_hiszpania.jpg?resize=586%2C390&amp;ssl=1 586w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/nisia_park-guelle_barcelona_hiszpania.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption"><em>Barcelona, maj 2017 (Photo by Czaro &#8211; instagram.com/czesu)</em></figcaption></figure>



<p>Tutaj znajdziesz wszystkie miejsca, w których byłam, w które chciałabym pojechać wraz z mapą i opisami.</p>



<p><i>Posty, które mogą Ciebie zainteresować:</i></p>



<ul class="wp-block-list">
<li><a href="https://podroznisia.pl/2018/07/10/co-warto-zwiedzic-w-meksyku/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Co warto zwiedzić w Meksyku</a></li>



<li><a href="https://podroznisia.pl/2018/06/30/straszne-historie-wsrod-malowniczych-skal-czeska-szwajcaria/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Straszne historie wśród malowniczych skał (Czeska Szwajcaria)</a></li>



<li><a href="https://podroznisia.pl/2018/04/12/bajeczny-park-guelle-w-barcelonie-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Bajeczny Park Guelle w Barcelonie (Hiszpania)</a></li>



<li><a href="https://podroznisia.pl/2018/01/04/zagubieni-w-lesie-wyprawa-na-snieznik/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Zagubieni w Lesie (Wyprawa na Śnieżnik)</a></li>



<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/12/23/flashback-nauka-latania-snowboard-czarna-gora/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Flashback: Nauka Latania <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> (Snowboard, Czarna Góra)</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://podroznisia.pl/o-tym-jak-to-sie-zaczelo-i-jakim-cudem-tyle-jezdze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>9</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12581</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Z Życia Bloga &#8211; Strona z Podróżami</title>
		<link>https://podroznisia.pl/z-zycia-bloga-strona-z-podrozami/</link>
					<comments>https://podroznisia.pl/z-zycia-bloga-strona-z-podrozami/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Nisia]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Feb 2018 08:39:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Z życia bloga]]></category>
		<category><![CDATA[anglia]]></category>
		<category><![CDATA[azja]]></category>
		<category><![CDATA[czechy]]></category>
		<category><![CDATA[grecja]]></category>
		<category><![CDATA[hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[irlandia]]></category>
		<category><![CDATA[japonia]]></category>
		<category><![CDATA[malezja]]></category>
		<category><![CDATA[malta]]></category>
		<category><![CDATA[maroko]]></category>
		<category><![CDATA[meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[norwegia]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[random]]></category>
		<category><![CDATA[włochy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://przystanekzycieblog.wordpress.com/?p=11694</guid>

					<description><![CDATA[Dziś będzie szybko, bo w formie newsu. 😉 Pojawiają się pewne zmiany na blogu, bo zaczyna mi się on rozrastać (ale wciąż jest pod kontrolą). 🙂 Są nowe kategorie i rodzaje notek &#8211; jak na przykład obecna notka &#8222;Z życia bloga&#8221; czy notki z planami podróży (jedna się pisze). Mam nadzieję, że te drugie pomogą &#8230; <a href="https://podroznisia.pl/z-zycia-bloga-strona-z-podrozami/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Z Życia Bloga &#8211; Strona z Podróżami</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś będzie szybko, bo w formie newsu. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Pojawiają się pewne zmiany na blogu, bo zaczyna mi się on rozrastać (ale wciąż jest pod kontrolą). <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Są nowe kategorie i rodzaje notek &#8211; jak na przykład obecna notka &#8222;Z życia bloga&#8221; czy notki z planami podróży (jedna się pisze). Mam nadzieję, że te drugie pomogą Wam w planowaniu podróży o wiele szybciej &#8211; ja byłabym wdzięczna za takie porady, więc mam nadzieję, że i Wam się przydadzą.</p>
<p><span id="more-11694"></span></p>
<p>Stronę z podróżami, którą możecie znaleźć w górnym menu albo <a href="https://podroznisia.pl/miejsca/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>, przeredagowałam, bo zrobiła się zbyt chaotyczna. Najpierw dopracowałam mapę, o której <a href="https://podroznisia.pl/2017/11/30/moje-miejsca-mapa/" target="_blank" rel="noopener">już wcześniej pisałam</a>, i którą regularnie aktualizuję, a teraz dodałam historie do odwiedzonych krajów, żeby pokazać je z mojej perspektywy i zachęcić Was do odwiedzin. Pojawił się też krótki opis tego, co najbardziej lubię w podróżowaniu i jakich notek możecie się spodziewać na tym blogu. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Niestety, na razie nie mam zaplanowanej żadnego wyjazdu, ale może uda się przyszykować w tym roku coś większego, bo myślę, że pora wreszcie pojechać do mojej ukochanej Azji! Trzymajcie kciuki! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Nisia</p>
<p style="text-align:right;">* Photo by Czesu (www.instagram.com/czesu)</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://podroznisia.pl/z-zycia-bloga-strona-z-podrozami/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11694</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
