<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>ruiny &#8211; Podróżnisia</title>
	<atom:link href="https://podroznisia.pl/tag/ruiny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://podroznisia.pl</link>
	<description>Blog podróżniczy</description>
	<lastBuildDate>Sun, 25 Jan 2026 13:15:35 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wp-1769439702567.jpg?fit=32%2C32&#038;ssl=1?v=1769439704</url>
	<title>ruiny &#8211; Podróżnisia</title>
	<link>https://podroznisia.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">149360738</site>	<item>
		<title>Bucket list &#8211; cele podróżnicze</title>
		<link>https://podroznisia.pl/bucket-list-cele-podroznicze/</link>
					<comments>https://podroznisia.pl/bucket-list-cele-podroznicze/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Nisia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 02 Feb 2019 14:39:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Z życia bloga]]></category>
		<category><![CDATA[aktywności]]></category>
		<category><![CDATA[anglia]]></category>
		<category><![CDATA[azja]]></category>
		<category><![CDATA[cyfrowy nomadyzm]]></category>
		<category><![CDATA[czechy]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[grecja]]></category>
		<category><![CDATA[hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[irlandia]]></category>
		<category><![CDATA[japonia]]></category>
		<category><![CDATA[jaskinie]]></category>
		<category><![CDATA[kaniony]]></category>
		<category><![CDATA[malezja]]></category>
		<category><![CDATA[malta]]></category>
		<category><![CDATA[maroko]]></category>
		<category><![CDATA[meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[natura]]></category>
		<category><![CDATA[niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[norwegia]]></category>
		<category><![CDATA[piramidy]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[pustynie]]></category>
		<category><![CDATA[ruiny]]></category>
		<category><![CDATA[skały i wulkany]]></category>
		<category><![CDATA[świątynie]]></category>
		<category><![CDATA[włochy]]></category>
		<category><![CDATA[wodospady]]></category>
		<category><![CDATA[zamki, twierdze i pałace]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://podroznisia.pl/?p=13763</guid>

					<description><![CDATA[Od kilku lat spisuję postanowienia noworoczne, na które zerkam w ciągu roku i faktycznie próbuję zrealizować. Jest to całkiem fajna sprawa, która motywuje do różnych działań. Ale na blogu nigdy nie wrzucałam takich postanowień i raczej nigdy nie będę. 😉 Za to zainspirowana listą Hanny, na bloga której trafiłam przypadkiem, postanowiłam stworzyć swoją własną bucket &#8230; <a href="https://podroznisia.pl/bucket-list-cele-podroznicze/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Bucket list &#8211; cele podróżnicze</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Od kilku lat spisuję postanowienia noworoczne, na które zerkam w ciągu roku i faktycznie próbuję zrealizować. Jest to całkiem fajna sprawa, która motywuje do różnych działań. Ale na blogu nigdy nie wrzucałam takich postanowień i raczej nigdy nie będę. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Za to zainspirowana listą <a href="http://plecakiwalizka.com/wyzwanie-bucket-list/" target="_blank" rel="noopener">Hanny</a>, na bloga której trafiłam przypadkiem, postanowiłam stworzyć swoją własną <strong>bucket listę</strong>.</p>
<p><span id="more-13763"></span></p>
<p>Znajdziecie więc w <a href="https://podroznisia.pl/moje-cele-bucketlist/" target="_blank" rel="noopener">menu na blogu</a> nową zakładkę z celami podróżniczymi &#8211; zarówno miejscami, które chciałabym odwiedzić, jak i aktywnościami, których z chęcią kiedyś spróbuję. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Lista będzie mnie inspirować podczas wybierania nowych kierunków, a może zainspiruje także i Was. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>W chwili obecnej ograniczyłam się do głównych celów, ale pewnie będę tam dopisywać więcej punktów i lista urośnie do dużych rozmiarów. Wrzuciłam także rzeczy, które zawsze chciałam zrobić, które były dla mnie ważne i które udało mi się już osiągnąć &#8211; w takim wypadku zostały one przekreślone i zlinkowane do notki, jeśli je opisywałam.</p>
<p>Patrząc na tą listę, zdaję sobie sprawę, że pomimo iż <a href="https://podroznisia.pl/miejsca/" target="_blank" rel="noopener">wcale tak dużo krajów nie zwiedziłam</a>, to jednak udało mi się osiągnąć dość dużo ciekawych rzeczy. Daje to satysfakcję, która dalej pcha do działania i spełniania swoich marzeń. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<figure id="attachment_13784" aria-describedby="caption-attachment-13784" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" fetchpriority="high" decoding="async" class="wp-image-13784 size-large" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/parasailing_majorka_sa-coma_nisia-i-czaro.jpg?resize=1024%2C768&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="768" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/parasailing_majorka_sa-coma_nisia-i-czaro.jpg?resize=1024%2C768&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/parasailing_majorka_sa-coma_nisia-i-czaro.jpg?resize=450%2C338&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/parasailing_majorka_sa-coma_nisia-i-czaro.jpg?resize=768%2C576&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/parasailing_majorka_sa-coma_nisia-i-czaro.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-13784" class="wp-caption-text">Parasailing na Majorce, 2017</figcaption></figure>
<p>Z jednej strony fajnie byłoby po prostu wyjechać na rok czy dwa w podróż, bo sporo nowych miejsc mogłabym zobaczyć, ale myślę, że w takim wypadku jedne wrażenia przyćmiewałyby drugie, a po jakimś czasie długa podróż stałaby się męcząca. Potrzebuję odskoczni od czasu do czasu, aby wyjazd ułożył mi się w głowie i emocje choć trochę opadły. Inaczej ciężko jest zachwycać się nowymi miejscami, zwłaszcza jeśli nie są tak imponujące jak te poprzednie. Tak było z <a href="https://podroznisia.pl/cudowna-sycylia-w-cieniu-malezji-czerwiec-2018/" target="_blank" rel="noopener">Sycylią, na którą poleciałam 10 dni po powrocie z Malezji</a>. I o ile wiem, że Sycylia była ładna, tak nie ma porównania z <a href="https://podroznisia.pl/szukajac-raju-na-perhentianach-plaza-keranji-malezja/" target="_blank" rel="noopener">dzikimi plażami Perhentian Island</a>. Myślę więc, że nie byłam w stanie naprawdę jej docenić i całkiem możliwe, że jeszcze tam wrócę.</p>
<p>Wyjeżdżając więc w długą podróż, musiałabym gdzieś po drodze zamieszkać, przez jakiś czas pożyć w miarę normalnie i odsapnąć, żeby &#8222;przetrawić&#8221; wszystkie wrażenia. Albo zająć się pisaniem bloga. A kto by za to wszystko płacił&#8230;? <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Rozsądek w tym wypadku bierze górę &#8211; przynajmniej na razie. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> (całe szczęście, że nie rzucam się w wir pasji tak totalnie bezmyślnie &#8211; chociaż to by napewno przyniosło nowe doświadczenia i jest kuszące <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> )</p>
<figure id="attachment_13785" aria-describedby="caption-attachment-13785" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" decoding="async" class="wp-image-13785 size-large" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/tibidabo_barcelona_hiszpania.jpg?resize=1024%2C639&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="639" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/tibidabo_barcelona_hiszpania.jpg?resize=1024%2C639&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/tibidabo_barcelona_hiszpania.jpg?resize=450%2C281&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/tibidabo_barcelona_hiszpania.jpg?resize=768%2C479&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/tibidabo_barcelona_hiszpania.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-13785" class="wp-caption-text">Wzgórze Tibidabo w Barcelonie, Hiszpania 2017</figcaption></figure>
<p>Zmieniając temat, nie mogę pozbyć się <a href="https://drive.google.com/open?id=1pyKo1JxNkU69vbi61FKbUQGWPQI&amp;usp=sharing" target="_blank" rel="noopener">mapy Google&#8217;owej</a>, którą kiedyś stworzyłam. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Zamieniłam ją jakiś czas temu na <a href="https://www.polarsteps.com/Podroznisia" target="_blank" rel="noopener">mapę Polarsteps</a> na mojej stronie z podróżami, ale cały czas siedzi mi w głowie i ciągle jej używam. Bo w gruncie rzeczy to obie te mapy mają inne zastosowanie:</p>
<ol>
<li>na mapie Google&#8217;owej można zaznaczać pojedyncze miejsca &#8211; zarówno te odwiedzone, jak i te, w które chciałabym pojechać. Zdarza mi się też linkować do stron lub zdjęć w sieci, które mnie zainspirowały.</li>
<li>na mapie Polarsteps można zobaczyć konkretną podróż z miejscami odwiedzonymi w kolejności chronologicznej wraz ze zdjęciami i opisem &#8211; jest to więc bardziej plan podróży.</li>
</ol>
<p>Obie wydają mi się przydatne, więc na razie je zostawiam &#8211; druga pojawiła się już <a href="https://podroznisia.pl/miejsca/" target="_blank" rel="noopener">w menu</a>.</p>
<p>Chodzi mi też po głowie zmiana wyglądu bloga, ale ta myśl jeszcze we mnie nie dojrzała. Jakby nagle coś się zmieniło, to się nie zdziwcie, to wciąż będzie ten sam blog. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Kilka miesięcy temu straciłam zapał do pisania (może to być związane ze zwyczajowym snem zimowym albo tym, że skończyły mi się notki o Malezji i nie byłam za granicą od października, czyli <a href="https://podroznisia.pl/potrzeba-zmian-szybki-skok-do-portugalii-i-azja-2019/" target="_blank" rel="noopener">zwiedzania Porto</a>), ale powoli motywacja i chęci wracają. Całe szczęście, bo już się bałam, że blog zacznie powoli umierać przed nadciągającymi 3 urodzinami. Nie można do tego dopuścić! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<figure id="attachment_13787" aria-describedby="caption-attachment-13787" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" decoding="async" class="wp-image-13787 size-large" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/porto_portugalia_kosciol.jpg?resize=1024%2C681&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="681" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/porto_portugalia_kosciol.jpg?resize=1024%2C681&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/porto_portugalia_kosciol.jpg?resize=450%2C299&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/porto_portugalia_kosciol.jpg?resize=768%2C511&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/porto_portugalia_kosciol.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/porto_portugalia_kosciol.jpg?resize=586%2C390&amp;ssl=1 586w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-13787" class="wp-caption-text">Porto 2018</figcaption></figure>
<p>Cały czas rozglądam się, żeby gdzieś polecieć, ale wszędzie w Europie jest teraz dość zimno, lotów tanich z Wrocławia do nowych krajów brak, a wielkimi krokami zbliża się wyjazd do Japonii! Przydało by się ogarnąć ten wyjazd, bo zostało tylko 40 dni, a my nawet nie mamy noclegów! :O Ale ta Japonia taka przerażająca, że boję się jej tykać! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Ach, gdyby tak wrócić na ciepłą plażę, powylegiwać się w słońcu i popływać w ciepłym morzu &#8211; ale bez obawy, że zeżre mnie rekin. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Naczytałam się dziś o rekinach, na przykład, że żarłacz biały występuje też i w Morzu Śródziemnym :P. Niby one nie żywią się ludźmi, ale jednak czasem atakują niesprowokowane. <a href="https://podroznisia.pl/co-warto-zobaczyc-na-majorce-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">Będąc na Majorce</a>, czasem się rozglądałam z lekką obawą, czy gdzieś tam nie ma rekina &#8211; może była to jednak intuicja, a nie strach! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Nisia</p>
<figure id="attachment_13133" aria-describedby="caption-attachment-13133" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-13133 size-large" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/majorka_hiszpania_nisia-w-wodzie.jpg?resize=1024%2C576&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="576" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/majorka_hiszpania_nisia-w-wodzie.jpg?resize=1024%2C576&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/majorka_hiszpania_nisia-w-wodzie.jpg?resize=450%2C253&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/majorka_hiszpania_nisia-w-wodzie.jpg?resize=768%2C432&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/majorka_hiszpania_nisia-w-wodzie.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-13133" class="wp-caption-text">Majorka 2017</figcaption></figure>
<p>Szukasz inspiracji na kolejną podróż? Chcesz poczytać o konkretnym miejscu? Zajrzyj <a href="https://podroznisia.pl/miejsca/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p><i>Posty, które mogą Ciebie zainteresować:</i></p>
<ul>
<li><a href="https://podroznisia.pl/dlaczego-nie-podobalo-mi-sie-na-all-inclusive-sa-coma-majorka/" target="_blank" rel="noopener">Dlaczego Nie Podobało Mi Się Na All Inclusive (Sa Coma, Majorka)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/plantacje-herbaty-cameron-highlands-malezja/" target="_blank" rel="noopener">Plantacje herbaty w Cameron Highlands (Malezja)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/idac-przez-mroczne-piramidy-teotihuacan-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Idąc Przez Mroczne Piramidy (Teotihuacan, Meksyk)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/kosmiczne-lazurowe-wybrzeze-gozo/" target="_blank" rel="noopener">Kosmiczne Lazurowe Wybrzeże (Gozo, Malta)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/flashback-zwinne-kozki-w-maroko/" target="_blank" rel="noopener">Flashback: Zwinne Kózki w Maroko</a></li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://podroznisia.pl/bucket-list-cele-podroznicze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>10</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">13763</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Spacerując wśród ruin i zapachu pizzy (Rzym, Włochy)</title>
		<link>https://podroznisia.pl/spacerujac-wsrod-ruin-i-zapachu-pizzy-rzym-wlochy/</link>
					<comments>https://podroznisia.pl/spacerujac-wsrod-ruin-i-zapachu-pizzy-rzym-wlochy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Nisia]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Oct 2018 13:33:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[W drodze]]></category>
		<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[city break]]></category>
		<category><![CDATA[ruiny]]></category>
		<category><![CDATA[włochy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://przystanekzycieblog.wordpress.com/?p=11756</guid>

					<description><![CDATA[Rzym stał się niedawno bardziej popularny niż dotąd za sprawą magii tanich linii lotniczych i szybkich połączeń. 😉 Można wyskoczyć do Rzymu na weekend, obskoczyć najważniejsze zabytki, przejść się po tym przepięknym starym mieście i wrócić po kilku dniach do domu. Dłuższy pobyt może grozić śmiercią portfela z rozpaczy za gotówką. 😉 Co warto zobaczyć &#8230; <a href="https://podroznisia.pl/spacerujac-wsrod-ruin-i-zapachu-pizzy-rzym-wlochy/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Spacerując wśród ruin i zapachu pizzy (Rzym, Włochy)</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Rzym stał się niedawno bardziej popularny niż dotąd za sprawą magii tanich linii lotniczych i szybkich połączeń. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Można wyskoczyć do Rzymu na weekend, obskoczyć najważniejsze zabytki, przejść się po tym przepięknym starym mieście i wrócić po kilku dniach do domu. Dłuższy pobyt może grozić śmiercią portfela z rozpaczy za gotówką. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<h2>Co warto zobaczyć w Rzymie?</h2>
<p>Najlepiej jest się po prostu przejść po centrum miasta i nawet zgubić w małych klimatycznych uliczkach. Ale jest też kilka miejsc, które wszyscy znają i gdzie zawsze plączą się tłumy. Mimo tego, że są oblegane, polecam je zobaczyć, bo są tego warte. No i wstyd ich nie zwiedzić, jak już przyjechało się do Rzymu. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><span id="more-11756"></span></p>
<h3>Koloseum</h3>
<p>Z hotelu na południu od centrum Rzymu wybieramy się piechotą w stronę największych zabytków. <strong>Już z daleka naszym oczom ukazuje się majestatyczne Koloseum</strong>, a nasza niecierpliwość powoli narasta.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-13153 size-medium" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/koloseum_rzym_wlochy_oldschool.jpg?resize=360%2C450&#038;ssl=1" alt="Koloseum w Rzymie" width="360" height="450" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/koloseum_rzym_wlochy_oldschool.jpg?resize=360%2C450&amp;ssl=1 360w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/koloseum_rzym_wlochy_oldschool.jpg?resize=768%2C960&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/koloseum_rzym_wlochy_oldschool.jpg?resize=819%2C1024&amp;ssl=1 819w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/koloseum_rzym_wlochy_oldschool.jpg?w=960&amp;ssl=1 960w" sizes="auto, (max-width: 360px) 100vw, 360px" /></p>
<p>Jak tylko wychodzimy na uliczkę obok zabytku, zaczynamy oglądać Koloseum z każdej możliwej strony &#8211; czy to podziwiając czy szukając szansy na najlepsze zdjęcie. Z niesmakiem stwierdzam, że budowla nie mieści mi się cała w kadrze (a czego się spodziewałam? <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ). Mamy tylko 3 dni w Rzymie i tyle do zobaczenia, że decydujemy się nie wchodzić do środka. Nawet nie wiem, czy warto &#8211; <a href="https://podroznisia.pl/powrot-do-dziecinstwa-czechy/" target="_blank" rel="noopener">muzea często mnie nudzą</a>&#8230; <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<h3>Forum Romanum</h3>
<p>Stajemy w kolejce do Forum Romanum, bo tam zdecydowanie chciałyśmy wejść. Kolejka jest bardzo długa, ale cierpliwie stoimy. Co jakiś czas podchodzi do nas nagabywacz, strasząc, że będziemy tu stać godzinę albo dwie i że jeśli kupimy od nich bilet (oczywiście droższy) to możemy wejść od razu z całą grupą. Niezbyt podoba mi się ta opcja, bo widziałam już ludzi, którzy rezygnowali z naszej kolejki, a potem stali nieopodal, czekając aż grupa się uzbiera. Cóż&#8230;</p>
<p>Zaczyna padać, rozkładamy więc parasol i stoimy cierpliwie. Coraz więcej osób decyduje się wejść teraz zaraz, więc idą posłusznie za nagabywaczami. Kolejka kurczy się przynajmniej o połowę, a deszcz przestaje padać. Za kilka minut dochodzimy do kasy, kupujemy bilety i z uśmiechem wchodzimy na teren Forum, żeby pooglądać jeszcze więcej ruin starego miasta.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-13181" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/rzym_wlochy_forum-romanum.jpg?resize=1024%2C681&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="681" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/rzym_wlochy_forum-romanum.jpg?resize=1024%2C681&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/rzym_wlochy_forum-romanum.jpg?resize=450%2C299&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/rzym_wlochy_forum-romanum.jpg?resize=768%2C511&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/rzym_wlochy_forum-romanum.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/rzym_wlochy_forum-romanum.jpg?resize=586%2C390&amp;ssl=1 586w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Okazuje się, że stąd jest najlepszy widok na Koloseum, bo z góry widać je całe. Mieści się więc w kadrze, a ja ponownie się uśmiecham dumna ze swojego odkrycia. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<h3>Ołtarz Ojczyzny</h3>
<p>Wracamy na ulicę Via dei Fori Imperiali, przy której znajduje się dużo pięknych budynków i główne atrakcje. Dochodzimy do Ołtarza Ojczyzny w Rzymie &#8211; jest to śliczny budynek, na który nie mogę się napatrzeć. Każdego dnia, będąc w Rzymie chodzimy do centrum na piechotę i każdego dnia przechodzimy przez to miejsce &#8211; mam więc sporo okazji, żeby mu się przyjrzeć.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-13186" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/oltarz-ojczyzny_rzym_wlochy.jpg?resize=1024%2C575&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="575" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/oltarz-ojczyzny_rzym_wlochy.jpg?resize=1024%2C575&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/oltarz-ojczyzny_rzym_wlochy.jpg?resize=450%2C253&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/oltarz-ojczyzny_rzym_wlochy.jpg?resize=768%2C431&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/oltarz-ojczyzny_rzym_wlochy.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Robi się późno, zaszywamy się więc w jakiejś małej knajpce na lampkę wina i kawałek pizzy, żeby zaspokoić głód. We Włoszech nikogo nie dziwi dzielenie się jedzeniem &#8211; czy to pizzą, makaronem czy nawet deserem, praktykujemy to więc dość często, bo porcje są spore, a razem z Emilią chcemy spróbować różnych dań.</p>
<h3>Fontanna di Trevi</h3>
<p>Na sam koniec idziemy jeszcze obejrzeć fontannę, która jest ładnie oświetlona w nocy. Nawet teraz, jak słońce dawno już zaszło, są tu tłumy i niesamowity gwar. Ciężko jest dostać się na przód, staję więc na ławce, która akurat się zwolniła, żeby choć trochę popatrzeć na to cudo.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-13187" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/fontanna-di-trevi_rzym_wlochy.jpg?resize=1024%2C700&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="700" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/fontanna-di-trevi_rzym_wlochy.jpg?resize=1024%2C700&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/fontanna-di-trevi_rzym_wlochy.jpg?resize=450%2C307&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/fontanna-di-trevi_rzym_wlochy.jpg?resize=768%2C525&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/fontanna-di-trevi_rzym_wlochy.jpg?w=1171&amp;ssl=1 1171w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Jest tu tyle ludzi, że szybko się stąd oddalamy, bo hałas strasznie nas męczy. Fontanna jest super, ale samo przeżycie niezbyt fajne, bo prawie nie da się tu ruszyć &#8211; tłumy nadciągają z każdej strony, bo każdy chce przyjść tutaj chociaż na chwilę. Na tym kończymy nasze wrażenia. W drodze powrotnej kupujemy jeszcze wino, żeby nacieszyć się nim w pokoju. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<h3>Bazylika św. Piotra</h3>
<p>Następnego dnia udajemy się do bazyliki &#8211; im wcześniej dotrzemy tym lepiej, bo o godzinie 12 są już tutaj ogromne kolejki. Planuję jednak rozpisać się nieco bardziej o tym miejscu, będzie więc osobny wpis. Ten majestatyczny kościół zrobił na mnie ogromne wrażenie, czego zupełnie się nie spodziewałam. Przy okazji opowiem trochę więcej o ogólnych wrażeniach z Rzymu, a może z Włoch ogółem. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Nawet ja nie wiem, co pojawi się w następnej notce&#8230; <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<h3>Twierdza św. Anioła</h3>
<p>Po tych niesamowitych wrażeniach wchodzimy do jednej z pobliskich kawiarni na ciastko i coś do picia. Po krótkiej przerwie i rozmowach idziemy dalej w miasto. Cały nasz ten wyjazd jest właściwie długim niekończącym się spacerem, podczas którego zrobiłyśmy około 50km. Ale warto, bo właśnie w ten sposób najlepiej jest podziwiać Rzym &#8211; oglądając wszystko po kolei, gubiąc się po drodze milion razy, wchodząc do losowej knajpki na wino i przystawki, podgryzając w drodze pizzę i pijąc wyśmienitą kawę (tego ostatniego nie mogę potwierdzić, bo kawy nie lubię <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ).</p>
<p>Z oddali przyciąga nas nieduża twierdza i piękny most. Oto przed nami stoi <a href="https://podroznisia.pl/flashback-twierdza-co-zmieniala-swe-oblicza-zamek-sw-aniola-rzym/" target="_blank" rel="noopener">Twierdza św. Anioła</a>.</p>
<h3>Panteon</h3>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-13183" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/panteon_rzym_wlochy.jpg?resize=1024%2C682&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="682" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/panteon_rzym_wlochy.jpg?resize=1024%2C682&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/panteon_rzym_wlochy.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/panteon_rzym_wlochy.jpg?resize=768%2C511&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/panteon_rzym_wlochy.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/panteon_rzym_wlochy.jpg?resize=586%2C390&amp;ssl=1 586w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Kierujemy się dalej w stronę ogromnego Panteonu. Pomimo tego, że jest dość ubogi w porównaniu do bazyliki, którą przed chwilą widziałam, nie ma żadnych złoty zdobień to robi na mnie spore wrażenie i staje się jedną z moich ulubionych atrakcji w Rzymie. Stoję więc w środku, rozglądając sie w około i przyglądając się tajemniczej dziurze w suficie. &#8222;Dobrze, że nie pada&#8221;, przychodzi mi do głowy. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-13189" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/panteon_dach_rzym_wlochy.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/panteon_dach_rzym_wlochy.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/panteon_dach_rzym_wlochy.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/panteon_dach_rzym_wlochy.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/panteon_dach_rzym_wlochy.jpg?resize=586%2C390&amp;ssl=1 586w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/panteon_dach_rzym_wlochy.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h3>Teatro di Marcello</h3>
<p>Celowo gubimy się potem w małych uliczkach i dochodzimy do Teatru di Marcello, który nieświadomych próbuje oszukać, że jest koloseum w wersji mini. Więcej o tym miejscu przeczytasz <a href="https://podroznisia.pl/flashback-teatro-di-marcello-rzym-wlochy/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>, bo poświęciłam mu 100% uwagi w innym poście. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>I tak mi schodzi dłuższy weekend w tym pięknym mieście &#8211; pośród ruin, dobrego jedzenia (chociaż wciąż utrzymuję, że lepsza jest <a href="https://podroznisia.pl/tapas-tapas/" target="_blank" rel="noopener">kuchnia hiszpańska</a>), pysznego wina i dużej garści babskich rozmów. Czego chcieć więcej? <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Nisia</p>
<p>Szukasz inspiracji na kolejną podróż? <a href="https://podroznisia.pl/miejsca/" target="_blank" rel="noopener">Tutaj</a> znajdziesz link do mapy z zaznaczonymi miejscami, w których byłam, i linkami do notek.</p>
<p><i>Posty, które mogą Ciebie zainteresować:</i></p>
<ul>
<li><a href="https://podroznisia.pl/okolice-neapolu-oraz-plany-na-babski-wyjazd/" target="_blank" rel="noopener">Okolice Neapolu oraz Plany na Babski Wyjazd</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/nie-taki-meksyk-straszny-jakim-go-maluja/" target="_blank" rel="noopener">Nie taki Meksyk straszny jakim go malują</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/velika-grecja-sierpien-2018/" target="_blank" rel="noopener">Grecja po raz pierwszy (Velika)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/spotkanie-z-dzungla-szukajac-lekarza-i-apteki-w-malezji-cameron-highlands/" target="_blank" rel="noopener">Spotkanie z dżunglą &#8211; szukając lekarza i apteki w Malezji (Cameron Highlands)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/co-warto-zobaczyc-na-majorce-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">Co Warto Zobaczyć&nbsp;na Majorce (Hiszpania)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/co-warto-zobaczyc-w-andaluzji-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">Co Warto Zobaczyć w Andaluzji (Hiszpania)</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://podroznisia.pl/spacerujac-wsrod-ruin-i-zapachu-pizzy-rzym-wlochy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11756</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Co Warto Zobaczyć na Majorce (Hiszpania)</title>
		<link>https://podroznisia.pl/co-warto-zobaczyc-na-majorce-hiszpania/</link>
					<comments>https://podroznisia.pl/co-warto-zobaczyc-na-majorce-hiszpania/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Nisia]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Jul 2018 14:20:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[W drodze]]></category>
		<category><![CDATA[aktywności]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[jaskinie]]></category>
		<category><![CDATA[kaniony]]></category>
		<category><![CDATA[majorka]]></category>
		<category><![CDATA[natura]]></category>
		<category><![CDATA[ruiny]]></category>
		<category><![CDATA[UNESCO]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://przystanekzycieblog.wordpress.com/?p=11965</guid>

					<description><![CDATA[Zapewne pierwszy powód, żeby lecieć na Majorkę, jaki przychodzi do głowy to plażowanie i kąpiel w przepięknym Morzu Śródziemnym. Wyspa doskonale nadaje się na leniwy odpoczynek i długie spacery przy zachodzie słońca. Ale to nie jedyne co oferuje &#8211; można także zafundować sobie rejs katamaranem, podróż starodawnym pociągiem, cudowne górskie widoki, a dla odważnych wizytę &#8230; <a href="https://podroznisia.pl/co-warto-zobaczyc-na-majorce-hiszpania/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Co Warto Zobaczyć na Majorce (Hiszpania)</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zapewne pierwszy powód, żeby lecieć na Majorkę, jaki przychodzi do głowy to plażowanie i kąpiel w przepięknym Morzu Śródziemnym. Wyspa doskonale nadaje się na leniwy odpoczynek i długie spacery przy zachodzie słońca. Ale to nie jedyne co oferuje &#8211; można także zafundować sobie rejs katamaranem, podróż starodawnym pociągiem, cudowne górskie widoki, a dla odważnych wizytę w jaskiniach!</p>
<figure id="attachment_11960" aria-describedby="caption-attachment-11960" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11960" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/torrent-de-pareis_majorka_hiszpania6.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="torrent de pareis_majorka_hiszpania6" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/torrent-de-pareis_majorka_hiszpania6.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/torrent-de-pareis_majorka_hiszpania6.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/torrent-de-pareis_majorka_hiszpania6.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/torrent-de-pareis_majorka_hiszpania6.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-11960" class="wp-caption-text">Port de Sa Calobra</figcaption></figure>
<p>Nie będzie więc w tej notce nic o plażowaniu (ale o plażach trochę tak, bo jednak cieżko jest ich uniknąć na takiej wyspie) ani o Palmie, głównym mieście Majorki, którą zapewne też warto odwiedzić. Nie, tu będzie o trochę innych miejscach i aktywnościach. Czytajcie dalej!</p>
<p><span id="more-11965"></span></p>
<h3>1. Kanion Torrent de Pareis</h3>
<p>Jednym z takich nieziemskich moim zdaniem miejsc <a href="https://podroznisia.pl/tag/majorka/" target="_blank" rel="noopener">na Majorce</a> jest kanion zwany Torrent de Pareis znajdujący się na północy wyspy. Na miejsce można dojechać samochodem, dopłynąć statkiem albo wybrać się na jednodniową wycieczkę organizowaną przez lokalne biura podróży &#8211; do kupienia w hotelach albo punktach informacji.</p>
<p><strong>Żeby dotrzeć do samego kanionu, należy przedostać się przez kilkudziesięciometrowy tunel wykuty w wysokiej skale. Tam naszym oczom ukaże się mała plaża, gdzie fale w hukiem rozbijają się o skały, oraz długie przejście wzdłuż budzącego podziw kanionu.</strong></p>
<p>Już w drodze napotykamy przepiękne widoki &#8211; woda mieni się niesamowitymi odcieniami błękitu okalając groźne kamienie.</p>
<p>Więcej o tym miejscu dowiesz się <a href="https://podroznisia.pl/2018/05/17/przepiekny-kanion-torrent-de-pareis-na-majorce-vuelta-isla/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11959" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/torrent-de-pareis_majorka_hiszpania5.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="torrent de pareis_majorka_hiszpania5" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/torrent-de-pareis_majorka_hiszpania5.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/torrent-de-pareis_majorka_hiszpania5.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/torrent-de-pareis_majorka_hiszpania5.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/torrent-de-pareis_majorka_hiszpania5.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h3>2. Górzysty półwysep Formentor</h3>
<p>Na północnej części wyspy rozciąga się <strong>pasmo górskie długie na 90 km zwane Serra de Tramuntana</strong>. Pasmo to zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa <a href="https://podroznisia.pl/tag/unesco/" target="_blank" rel="noopener">UNESCO</a> &#8211; nie ma w tym nic dziwnego, bo <strong>z licznych miejsc widokowych można podziwiać piękne góry i skaliste wybrzeże.</strong></p>
<p>Gdyby było Ci mało, zawsze możesz zatrzymać się na plaży, do której również można dopłynąć statkiem, dojechać autem albo zafundować sobie jednodniową wycieczkę. Dla wymagających są do wynajęcia luksusowe leżaki (albo wręcz łóżka!), ale trzeba przygotować się na wysokie ceny.</p>
<p>Więcej o tym miejscu dowiesz się <a href="https://podroznisia.pl/2017/08/30/nadmorskie-gory-formentor-majorka/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-10486" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/majorka_formentor_punkt_widokowy.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="majorka_formentor_punkt_widokowy" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/majorka_formentor_punkt_widokowy.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/majorka_formentor_punkt_widokowy.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/majorka_formentor_punkt_widokowy.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/majorka_formentor_punkt_widokowy.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h3>3. Jaskinie</h3>
<p>Ponieważ linia brzegowa Majorki jest bardziej skalista niż piaszczysta, ukrywa ona liczne jaskinie, do których można wpłynąć przy odrobinie pomocy.</p>
<p>Najbardziej znaną jaskinią (przynajmniej na wschodniej części wyspy) jest <strong>Cuevas del Drach</strong>. Mnie niestety nie udało się tam dotrzeć (czego zresztą nie żałuję, bo wszystkie inne atrakcje zaspokoiły moją żądzę zwiedzania), ale z tego co wiem można tam bez problemu dojechać autobusem albo samochodem. W trakcie zwiedzania <strong>można przepłynąć się łódką po podziemnej rzece oraz załapać na koncert muzyki klasycznej, który napewno robi niesamowite wrażenie w takiej scenerii</strong>. Info na <a href="http://www.cuevasdeldrach.com/en/la-cueva.php" target="_blank" rel="noopener">oficjalnej stronie</a> w angielskiej wersji językowej.</p>
<p>My jednakże wybraliśmy opcję zapewniającą o wiele więcej wrażeń &#8211; wraz z chłopakiem <strong>popłynęliśmy z firmą Skualo pozwiedzać jaskinię w Porto Cristo</strong>. Ekipa odebrała nas spod <a href="https://podroznisia.pl/2017/11/16/dlaczego-nie-podobalo-mi-sie-na-all-inclusive-sa-coma-majorka/" target="_blank" rel="noopener">hotelu w Sa Comie</a>, następnie zapewniła odpowiedni sprzęt i zabrała nas <strong>pontonem na dziką przejażdżkę! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></strong></p>
<p><strong>Uwaga!</strong> Warunkiem wykupienie tej mini wycieczki była umiejętność pływania, która naprawdę się przydaje. Czemu? Po pierwsze &#8211; trzeba wpłynąć do jaskinii, której wejście jest lekko zalewane. Po drugie &#8211; wędrówka po jaskinii wymaga pewnej kondycji, żeby pochodzić po skałach (ekipa pomaga jak trzeba), a w kilku miejscach nie ma innej możliwości poruszania się dalej jak pływanie (bez dostępu do dna!) oraz skok do wody. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
<strong>Dużo emocji i świetna zabawa</strong> &#8211; zdecydowanie polecam! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Więcej o wyprawie dowiesz się <a href="https://podroznisia.pl/2017/10/05/piraci-z-majorki-jaskinia-w-porto-cristo-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-10727" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/jaskinia_piratow_majorka.jpg?resize=1024%2C576&#038;ssl=1" alt="jaskinia_piratow_majorka" width="1024" height="576" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/jaskinia_piratow_majorka.jpg?w=1920&amp;ssl=1 1920w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/jaskinia_piratow_majorka.jpg?resize=450%2C253&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/jaskinia_piratow_majorka.jpg?resize=768%2C432&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/jaskinia_piratow_majorka.jpg?resize=1024%2C576&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h3>4. Vuelta Isla &#8211; urozmaicone zwiedzanie wyspy</h3>
<p><strong>Na miejscu jest sporo wycieczek oferowanych przez hotele i w punkcie informacji turystycznej</strong> (operowane przez te same firmy). Z mojego doświadczenia wynika, że taniej wychodzi korzystać z ich oferty niż przez polskie biura podróży (o naszej wyprawie na all inclusive i tym jak mi się (nie)podobało <a href="https://podroznisia.pl/2017/11/16/dlaczego-nie-podobalo-mi-sie-na-all-inclusive-sa-coma-majorka/" target="_blank" rel="noopener">dowiesz się tutaj</a>). Oczywisty minus jest taki, że polscy rezydenci często oferują wycieczki z pilotem mówiącym w języku polskim, a przy kupnie wycieczki w innym miejscu, tego nie dostaniesz. Ale wszystkie te wyjazdy zabierają ludzi albo bezpośrednio z hoteli albo z punktów odbioru niedaleko (ulice na Majorce bywają ciasne i ciężko dostać się do niektórych budynków). Polecam przejrzeć dostępne opcje, bo jest ich całkiem sporo.</p>
<p>Jedną z takich jednodniowych wycieczek jest <strong>Vuelta Isla</strong>, która <strong>zapewnia różnorodność środków transportu.</strong> Chciałbyś przejechać przez górskie pozakręcane drogi, które straszą przepaścią? Kusi Ciebie rejs katamaranem? A może chciał(a)byś poczuć się jak Hercules Poirot w słynnym filmie &#8222;Morderstwo w Orient Expresie&#8221; i przejechać się drewnianym starym pociągiem (zdecydowanie mniejszym i nie luksusowym, ale wciąż! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> )? Ta wycieczka jest więc idealna dla Ciebie! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><strong><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-12064" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/vuelta-isla_majorka_hiszpania_latarnia.jpg?resize=1024%2C678&#038;ssl=1" alt="vuelta isla_majorka_hiszpania_latarnia" width="1024" height="678" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/vuelta-isla_majorka_hiszpania_latarnia.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/vuelta-isla_majorka_hiszpania_latarnia.jpg?resize=450%2C298&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/vuelta-isla_majorka_hiszpania_latarnia.jpg?resize=768%2C508&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/vuelta-isla_majorka_hiszpania_latarnia.jpg?resize=1024%2C678&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></strong></p>
<p>Wyżej wspomniany kanion jest częścią tej wycieczki, więc masz 2 w 1. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Więcej informacji o Vuelta Isla znajdziesz <a href="https://podroznisia.pl/2018/06/17/vuelta-isla-urozmaicone-zwiedzanie-majorki-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p>Nisia</p>
<figure id="attachment_10475" aria-describedby="caption-attachment-10475" style="width: 300px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-medium wp-image-10475" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/formentor_nisia.jpg?resize=300%2C236&#038;ssl=1" alt="formentor_nisia" width="300" height="236" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/formentor_nisia.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/formentor_nisia.jpg?resize=450%2C354&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/formentor_nisia.jpg?resize=768%2C604&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/formentor_nisia.jpg?resize=1024%2C806&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /><figcaption id="caption-attachment-10475" class="wp-caption-text">Photo by instagram.com/czesu</figcaption></figure>
<p>Szukasz inspiracji na kolejną podróż? <a href="https://podroznisia.pl/miejsca/" target="_blank" rel="noopener">Tutaj</a> znajdziesz opisy miejsc, w których byłam wraz z linkiem do mapy.</p>
<p><i>Inne ciekawe posty</i>:</p>
<ul>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/12/08/z-lotu-ptaka-sa-coma-majorka/" target="_blank" rel="noopener">Z lotu ptaka (Majorka)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/tag/majorka/" target="_blank" rel="noopener">Wszystko co wiem o Majorce</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2018/04/12/bajeczny-park-guelle-w-barcelonie-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">Bajeczny Park Guelle w Barcelonie (Hiszpania)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2018/02/15/ruiny-wsrod-chmur-monte-alban-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Ruiny Wśród Chmur (Monte Albán, Meksyk)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/02/20/flashback-spokojne-uliczki-mdiny-malta/" target="_blank" rel="noopener">Spokojne Uliczki Mdiny (Malta)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2016/12/16/kosmiczne-lazurowe-wybrzeze-gozo/" target="_blank" rel="noopener">Kosmiczne Lazurowe Wybrzeże (Gozo, Malta)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2018/07/05/chilloutujac-na-plazy-pantai-cenang-langkawi-malezja/" target="_blank" rel="noopener">Chilloutując na plaży Pantai Cenang na Langkawi (Malezja)</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://podroznisia.pl/co-warto-zobaczyc-na-majorce-hiszpania/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11965</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Co warto zwiedzić w Meksyku</title>
		<link>https://podroznisia.pl/co-warto-zwiedzic-w-meksyku/</link>
					<comments>https://podroznisia.pl/co-warto-zwiedzic-w-meksyku/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Nisia]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Jul 2018 14:07:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[W drodze]]></category>
		<category><![CDATA[chiapas]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[jukatan]]></category>
		<category><![CDATA[kaniony]]></category>
		<category><![CDATA[meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[natura]]></category>
		<category><![CDATA[oaxaca]]></category>
		<category><![CDATA[piramidy]]></category>
		<category><![CDATA[plaża]]></category>
		<category><![CDATA[ruiny]]></category>
		<category><![CDATA[wodospady]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://przystanekzycieblog.wordpress.com/?p=9823</guid>

					<description><![CDATA[Poniżej lista 10 miejsc, które moim zdaniem warto zobaczyć w Meksyku, zwłaszcza jeśli lubujesz się w miejscach cichych i spokojnych, nie najeżdżanych przez turystów (kolejność przypadkowa). Mój chłopak niejednokrotnie zwrócił mi uwagę, że negatywnie wyrażam się o miejscach turystycznych, ale ja po prostu kocham ciszę i spokój. Oczwiście wszystko ma swoje plusy i minusy &#8211; &#8230; <a href="https://podroznisia.pl/co-warto-zwiedzic-w-meksyku/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Co warto zwiedzić w Meksyku</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Poniżej <strong>lista 10 miejsc, które moim zdaniem warto zobaczyć w Meksyku</strong>, <strong>zwłaszcza jeśli lubujesz się w miejscach cichych i spokojnych, nie najeżdżanych przez turystów (kolejność przypadkowa)</strong>. Mój chłopak niejednokrotnie zwrócił mi uwagę, że negatywnie wyrażam się o miejscach turystycznych, ale ja po prostu kocham ciszę i spokój. Oczwiście wszystko ma swoje plusy i minusy &#8211; bo o ile w miejscach turystycznych może być tłok, kolejki do wszystkiego, nachalni nagabywacze i wysokie ceny, tak w odróżnieniu od dzikich miejsc, te pierwsze oferują bankomaty, wygodne pokoje w hotelu, miejsca gdzie można dobrze zjeść i w razie czego pomoc zdrowotną&#8230;</p>
<p>Swoją podróż po Meksyku w październiku 2016 roku zaczęłam na Jukatanie od miasta Cancún, przejechałam stamtąd przez Chichén Itzę i Meridę, żeby następnie udać się do stanu Chiapas; potem zahaczyłam o stan Oaxaca, żeby skończyć moją wyprawę na mieście Meksyk i okolicy. Nie dotarłam więc na północ, ale i tak zabrakło by czasu, bo cała podróż zajęła ponad 3 tygodnie. Jeśli interesują Ciebie koszty takiego wyjazdu organizowanego na własną rękę, zerknij <a href="https://podroznisia.pl/2017/12/28/meksyk-w-liczbach-koszty-wyjazdu-2016/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class=" size-large wp-image-11555 aligncenter" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meksyk_mapa.jpeg?resize=1024%2C778&#038;ssl=1" alt="meksyk_mapa" width="1024" height="778" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meksyk_mapa.jpeg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meksyk_mapa.jpeg?resize=450%2C342&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meksyk_mapa.jpeg?resize=768%2C584&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meksyk_mapa.jpeg?resize=1024%2C778&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p><span id="more-9823"></span></p>
<h2><b>1. Uxmal </b>&#8211; niesamowita cisza wśród ruin w dzikiej dżungli</h2>
<p>Mam wrażenie, że były to <strong>najbardziej ciche i spokojne ruiny, w których byłam &#8211; </strong>zarówno ze względu na brak turystów czy długi odpoczynek na szczycie piramidy, gdzie słychać było tylko ptaki i owady, a widok rozpościerał się na ogromną dżunglę. Dawało to poczucie maluczkości w tym wielkim świecie i skłaniało do refleksji nad życiem i pięknem natury.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-8545" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2017/01/uxmal20.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="uxmal20" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2017/01/uxmal20.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2017/01/uxmal20.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2017/01/uxmal20.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2017/01/uxmal20.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Miejsce miało <strong>niesamowity klimat nie zbrukany zbyt bardzo ludzką obecnością,</strong> gdzie królowały liczne iguany wylegujące się na słońcu.</p>
<p>Po pełnej słońca kilkugodzinnej wizycie w strefie archeologicznej zdecydowanie warto z pół godziny przed odjazdem udać się do wytwórni czekolady. Niekoniecznie po to by zwiedzać (potrzebne jest wtedy więcej czasu), ale po to <strong>by orzeźwić się najlepszą na świecie mrożoną czekoladą</strong>, która sprawia wrażenie, że nigdy się nie skończy, można więc rozkoszować się nią dość długo. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Uxmal znajduje się <a href="https://podroznisia.pl/tag/jukatan/" target="_blank" rel="noopener">na Jukatanie</a>, niedaleko Meridy. Więcej o tym miejscu przeczytasz <a href="https://podroznisia.pl/2017/01/05/straznicy-starozytnosci-uxmal-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<h2><b>2. Kanion Sumidero </b>&#8211; płynąc wśród ogromnych skał<b><br />
</b></h2>
<p>Było to główne miejsce, które chciałam odwiedzić jadąc do Meksyku &#8211; widziałam w internecie niesamowite zdjęcia obiecujące <strong>piękne krajobrazy i niezapomniane wspomnienia</strong>. I wcale się nie rozczarowałam &#8211; wszystkie obietnice się spełniły!</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-8390" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero20.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="sumidero20" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero20.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero20.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero20.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero20.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Urzekło mnie <strong>3-godzinną przejażdżką łódką</strong> wśród ogromnych skał, licznymi zwierzętami ukrytymi w drzewach bądź na brzegu (były wśród nich i <strong>krokodyle</strong>) oraz <strong>wodospadami</strong> schowanymi w różnych miejscach. Nie przeszkadzało nawet to, że przewodnik sterujący łódką mówił po hiszpańsku, a ja rozumiałam tylko niektóre słowa.</p>
<p>Nie miało to jednak większego znaczenia, bo tylko pomagało <strong>skupić się na otaczającej naturze, na jej pięknie i potędze, i po prostu podziwiać</strong>. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Było tak ślicznie, że chciało się zatrzymać wszystko we wspomnieniach i cały czas robić zdjęcia. Niestety (albo właśnie na szczęście) całość często nie mieściła się w kadrze, a wtedy jeszcze nie wiedziałam o istnieniu obiektywów szerokokątnych! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Kanion Sumidero znajduje się w stanie <a href="https://podroznisia.pl/tag/chiapas/" target="_blank" rel="noopener">Chiapas</a>, niedaleko Tuxtli Gutierrez i San Cristobal de las Casas. Więcej o kanionie i jak tam dojechać przeczytasz <a href="https://podroznisia.pl/2016/12/30/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<h2><b>3. Mazunte</b> &#8211; leniwy odpoczynek nad oceanem</h2>
<p><strong>Piękne plaże atakowane przez fale niepokornego oceanu, gdzie niegdzie skalisty brzeg, a do tego niesamowicie nagrzany piasek</strong> &#8211; oto obraz Mazunte, który poznałam. Dołóż do tego jeszcze <strong>przepiękne wschody i zachody słońca i nocleg przy plaży,</strong> a wszystko to zacznie składać się na wspaniały i relaksujący urlop.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-7745" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/11/mazunte_zachod2.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="mazunte_zachod2" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/11/mazunte_zachod2.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/11/mazunte_zachod2.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/11/mazunte_zachod2.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/11/mazunte_zachod2.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Woda wyrzuca czasem na brzeg liczne skarby, na przykład w postaci przedziwacznych ryb, a w piasku chowają się setki tysięcy małych krabików, które migrują do oceanu nad ranem (przynajmniej w październiku). Piękna przyroda, cudne zachody słońca, niewielu turystów, dużo słońca i nieprzenikniony spokój. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Dla znudzonych lenistwem także <strong>pływanie z delfinami</strong> (jeśli dobrze pamiętam koszt takiej przyjemności to było 500 peso), <strong>nurkowanie, muzeum żółwi,</strong> w którym można zobaczyć także krokodyla oraz <strong>zwiedzanie <a href="https://podroznisia.pl/2017/03/14/la-isla-bonita-ventanilla-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Ventanilli</a>.</strong> Ta ostatnia to znajdująca się nieopodal piękna mała wyspa z całą masą <strong>legwanów</strong>, palm i innymi niespodziankami. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Mój pobyt w tym miejscu przypominał wakacje marzeń, gdzie głównymi przyjaciółmi było słońce, ocean i hamak, i nikt nie przejmował się leniwie płynącym czasem. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Mazunte leży nad oceanem w południowej części kraju <a href="https://podroznisia.pl/tag/oaxaca/" target="_blank" rel="noopener">w stanie Oaxaca</a>. Więcej o tym miejscu przeczytasz <a href="https://podroznisia.pl/2016/11/01/jak-odpoczac-nad-oceanem-mazunte-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<h2>4. <strong>Agua Azul</strong> &#8211; błękitne kaskady</h2>
<p>Wyobraź sobie <strong>ciągnące się przez długie kilometry kaskady w dzikiej dżungli</strong>. Wyobraź sobie <strong>przepięknie błękitną wodę</strong> leniwie płynącą między drzewami. Wyobraź też sobie małe naturalne baseny otoczone dziczą, gdzie można trochę popływać. A teraz wyobraź sobie to wszystko na raz &#8211; to jest właśnie Agua Azul znajdujące się w stanie <a href="https://podroznisia.pl/tag/chiapas/" target="_blank" rel="noopener">Chiapas</a> w Meksyku.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-10304" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul5.jpg?resize=1024%2C724&#038;ssl=1" alt="agua_azul5" width="1024" height="724" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul5.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul5.jpg?resize=450%2C318&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul5.jpg?resize=768%2C543&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul5.jpg?resize=1024%2C724&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Rejon ten jest najmniej cywilizowany, najbardziej dziki i niestety najbiedniejszy (widać to po ludziach oraz cenach). Plus jest taki, że można tu podziwiać <strong>wspaniałe dzieła matki natury</strong>, w które nie udało się zbytnio wedrzeć człowiekowi. Piszę &#8222;zbytnio&#8221;, ponieważ w Agua Azul znajdują się budki z pamiątkami, a po długim spacerze można dojść do pojedynczych zamieszkałych ubogich domków. Ale widać, że to nie ludzie tu rządzą, a natura, która łaskawie ich tu wpuściła.</p>
<p><strong>Uwaga!</strong> Jeśli wybierzesz się do Agua Azul przy obfitych deszczach (albo po), może spotkać Ciebie lekki zawód, bo woda będzie miała brązowy kolor zamiast obiecanego błękitnego. Mimo wszystko miejsce jest śliczne i warto się tam wybrać, jeśli jesteś miłośnikiem natury.</p>
<p>Agua Azul znajdują się niedaleko <a href="https://podroznisia.pl/2017/03/06/tu-uratuje-ciebie-tylko-spokoj-palenque-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Palenque</a> oraz Misol-ha w stanie <a href="https://podroznisia.pl/tag/chiapas/" target="_blank" rel="noopener">Chiapas</a>. Więcej o tym miejscu przeczytasz <a href="https://podroznisia.pl/2017/08/03/oszalamiajace-nie-blekitne-kaskady-agua-azul-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<h2>5. <strong>Misol-ha</strong> &#8211; potężny wodospad</h2>
<p><strong>Huk spadającej z wysokości wody, która dziko rozbija się o skały</strong>, mocząc wszystko na około i zagłuszając każde Twoje słowo. <strong>Miliony kropelek pryskających w każdą możliwą stronę</strong>. Wszystkie ubrania oraz plecak przemoczone, jeśli nie posłuchasz ostrzeżenia natury i zbliżysz się bardzo blisko wodospadu albo &#8211; jeszcze gorzej! &#8211; będziesz próbował przejść za nim na drugą stronę. Tego właśnie możesz spodziewać się po Misol-ha! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-9697" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="misol-ha" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Na darmo zejdą próby mówienia do kamery, żeby podzielić się wrażeniami na bieżąco &#8211; mikrofon złapie głównie przeraźliwie głośny szum wody. Co więcej &#8211; cały sprzęt napewno się zamoczy, jeśli podejdziesz zbyt blisko. Myślisz, że wodoodporny pokrowiec pomoże? Na chwilę pewnie tak, ale bardzo szybko pokryje się warstwą kropel, która zakryje widok i skupi na sobie autofokus aparatu. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><strong>Na nic przyda Ci się także parasol</strong> &#8211; wszystko zamoknie, bo woda odbija się od skał i lata chaotycznie. Możesz spróbować jak niektórzy założyć <strong>płaszcz przeciwdeszczowy</strong>, który część ubrań ochroni &#8211; buty napewno zamokną, głowa i wszystkie części niezakryte. <strong>Lepszą opcją może być rozebranie się do stroju kąpielowego</strong> (musisz mieć go już założonego, bo nie ma gdzie się tam przebrać!), bo one są stworzone do tego by moknąć. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Niech Ciebie to jednak nie zrazi &#8211; fotki możesz popstrykać ze specjalnej platformy z widokiem na wodospad, a <strong>przeżycie jest niesamowite i niezmiernie ciekawe. A woda przecież w takiej formie nie zabija. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></strong></p>
<p><strong>Uwaga!</strong> Wodospad nie zawsze się tak prezentuje &#8211; jeśli pojedziesz w porze suchej, może się okazać, że zamiast wielkiego wodospadu i chaotycznie rozrzucanych kropel, zastaniesz tam ciurkiem spadającą niewielką rzekę i bez problemu przejdziesz za wodospadem. Natura lubi płatać figle! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Misol-ha znajduje się <a href="https://podroznisia.pl/tag/chiapas/" target="_blank" rel="noopener">w stanie Chiapas</a> niedaleko miasta Palenque. Więcej o tym miejscu i jak tam dotrzeć przeczytasz <a href="https://podroznisia.pl/2017/05/08/sila-natury-wodospad-misol-ha-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<h2>6. <strong>Chichén Itzá</strong> &#8211; wielka piramida Majów</h2>
<p>Jedną z najbardziej znanych piramid Meksyku i zarówno jednym z symboli tego kraju jest <strong>Piramida Kukulkana</strong> znajdująca się w strefie archelogicznej Chichén Itzá w stanie <a href="https://podroznisia.pl/tag/jukatan/" target="_blank" rel="noopener">Jukatan</a>. Można tu łatwo dotrzeć autobusami z każdej strony stanu, a nawet zrobić sobie jednodniową wycieczkę, gdyż dworzec położony jest tuż przy wejściu do starodawnego miasta.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8422 size-large" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/chichen_itza.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/chichen_itza.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/chichen_itza.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/chichen_itza.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/chichen_itza.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Jeśli natomiast masz ochotę zostać tu dłużej, bardzo blisko leży małe miasteczko <a href="https://podroznisia.pl/2016/11/06/najlepsza-pomidorowka-w-meksyku-piste/" target="_blank" rel="noopener">Pisté</a>, gdzie możesz przenocować. W ten sposób łatwiej załapiesz się na <strong>bezpłatny nocny pokaz przedstawiający historię miasta</strong> &#8211; też nie lada atrakcja.</p>
<p>Jeśli chodzi o starodawne miasto &#8211; ma ono swój urok i prezentuje się całkiem nieźle na tle innych miast. Pewnie za sprawą ogromnej piramidy. Niestety nie można już wdrapać się na nią jak jest to dozwolone w <a href="https://podroznisia.pl/2017/11/02/idac-przez-mroczne-piramidy-teotihuacan-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Teotihuacan</a>, ale tylko podziwiać z odległości. Z tego co wiem schody piramidy są już zbyt starte i wyślizgane i jest to po prostu niebezpieczne. Biorąc to pod uwagę trzeba się spieszyć z odwiedzaniem tych piramid, na które można wejść, bo za kilka/kilkanaście lat też mogą zostać zamknięte.</p>
<p>Znajduje się tu także niewielki <strong>cenot czyli jaskinia krasowa</strong>. Do tego akurat nie można wchodzić, ale w większości cenotów na Jukatanie można się kąpać, mają one prześwit w skale u góry, warto więc zafundować sobie taką rozrywkę i poleżeć w kapoku w orzeźwiającej wodzie, oglądając niebo nad Tobą.</p>
<p>Chichén Itzá znajduje się na <a href="https://podroznisia.pl/tag/jukatan/" target="_blank" rel="noopener">Jukatanie</a>, pomiędzy <a href="https://podroznisia.pl/2016/10/16/wjezdzamy-powoli-w-prawdziwy-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Meridą</a> i <a href="https://podroznisia.pl/2016/10/09/meksyk-pierwsze-wrazenie/" target="_blank" rel="noopener">Cancún</a>, niedaleko miasta Valladolid. Więcej o Chichén Itzá przeczytasz <a href="https://podroznisia.pl/2016/10/14/chichen-itza-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<h2>7. <strong>Teotihuacan</strong> &#8211; groźne miasto Azteków</h2>
<p>Jeśli słyszałeś kiedyś o <strong>Piramidzie Słońca i Piramidzie Księżyca</strong> to słyszałeś o Teotihuacan znajdującym się obok miasta Meksyk. Są to piramidy nieco inne niż ta w Chichén Itzá, która wygląda jakoś bardziej przyjaźnie. Może to kwestia ciemnego koloru piramid w Teotihuacan, a może wystających całkiem sporych kolców, które niegdyś pewnie służyły do poranienia zrzuconej z góry ofiary, a dziś straszą niewinnie, że jeśli tylko się poślizgniesz, wchodząc na górę, one już się Tobą zajmą&#8230;</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11074" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teotihuacan_meksyk13.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="teotihuacan_meksyk13" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teotihuacan_meksyk13.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teotihuacan_meksyk13.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teotihuacan_meksyk13.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teotihuacan_meksyk13.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Jest to bodajże największe miasto Azteków, które zachowało się w Meksyku. Kiedyś była to ogromna metropolia.</p>
<p>Nazwa myliła mi się na początku z <strong>Tenochtitlán</strong>, gdzie ponoć wszystko się zaczęło &#8211; legenda głosi, że Indianie w tamtym miejscu zobaczyli orła siedzącego na kaktusie i trzymającego w szponach węża. Oznaczać to miało idealne miejsce na potężne miasto, które chcieli zbudować i którym doprawdy potem się stało.</p>
<p>To stąd we fladze oraz godle Meksyku wziął się właśnie ten orzeł. W mieście Meksyk wciąż znaleźć można posąg umożliwiający to wydarzenie. Chociaż przyznaję, że nie jest ono łatwo zaznaczone na mapie, zastanawia mnie więc czy celowym nie jest by zostało zapomniane&#8230;</p>
<p>W każdym razie nie jest to to samo miejsce :D, ale w Teotihuacan widać tą potęgę i grozę przelanej krwi w walce o władzę i przychylność bogów.</p>
<p>Więcej o tym miejscu przeczytasz <a href="https://podroznisia.pl/2017/11/02/idac-przez-mroczne-piramidy-teotihuacan-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<h2>8. <strong>San Cristobal de las Casas</strong> &#8211; miasto w górach, w którym zatrzymał się czas</h2>
<p>Miejsce to warte jest zobaczenia ze względu na dwie rzeczy: na samo <strong>miasto, które jest bardzo kolorowe i ciekawe oraz góry</strong>, wśród których San Cristobal jest położone. To drugie sprawia, że <a href="https://podroznisia.pl/2016/10/29/niesamowita-podroz-wsrod-chmur/" target="_blank" rel="noopener">podróż jest długa, ale za to bardzo ekscytująca</a> i pełna niesamowitych widoków! Miejscowi kierowcy przyzwyczajeni są do jeżdżenia po krętych drogach, często więc wcale nie zwalniają, ale zasujwają 60km/h, powodując podwyższone ciśnienie u niektórych pasażerów. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-10548" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meksyk_gory_chiapas.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="meksyk_gory_chiapas" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meksyk_gory_chiapas.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meksyk_gory_chiapas.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meksyk_gory_chiapas.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meksyk_gory_chiapas.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Jeśli chodzi o same miasto to jest ono bardzo barwne &#8211; <strong>budynki o interesującej architekturze pomalowane są na różne kolory</strong>. Na placach i ulicach często stoją Indianki w grubych spódnicach i klapkach (nie noszą zakrytych butów nawet jak jest zimno), sprzedając własne wyroby &#8211; najczęściej <strong>kolorowe pasy i zdobione haftem bluzki</strong>. Są nimi niesamowicie obładowane, że aż człowiek zastanawia się, jakim cudem są w stanie tyle unieść i wcale nie wyglądają jakby było im ciężko. Zapewne mają lata praktyki, bo dzieci sprzedające różne przedmioty też nie należą tu do rzadkości. A jak wiadomo, mała dziewczynka wzbudzi w turyście większe współczucie czy chociażby zainteresowanie i może więcej zarobić.</p>
<p>Ale nie ma się co dziwić na takie zachowanie, ponieważ <strong>stan <a href="https://podroznisia.pl/tag/chiapas/" target="_blank" rel="noopener">Chiapas</a> jest najbiedniejszym stanem w Meksyku</strong> i Indianie zarabiają tu bardzo mało. Każdy więc robi co może, żeby przeżyć i utrzymać własną rodzinę.</p>
<p>Będąc w San Cristobal de las Casas, warto odwiedzić też bardziej &#8222;dziką&#8221; <strong>Chamulę</strong>, która słynie z małego kościółka, gdzie wierzenia indiańskie splatają się z chrześcijaństwem. Jest to dość dziwne miejsce, gdzie podłoga wyścielona jest igliwiem, powietrze przesiąknięte dymem, wszędzie stoją zapalone świeczki, a z boku patrzą na Ciebie posągi świętych. Więcej o tym miejscu przeczytasz <a href="https://podroznisia.pl/2016/10/24/malowniczy-kosciolek-i-kolorowy-targ-chamula-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<h2>9.<strong> Monte Albán</strong> &#8211; niewielkie miasto Majów</h2>
<p>Ciężko jest mi wyjaśnić, dlaczego te ruiny mnie urzekły &#8211; nie są ani ogromne ani majestatyczne. Ale jednak <strong>mają w sobie coś</strong>, co sprawia, że zaliczam je do pierwszej dziesiątki &#8211; bardziej mi się spodobały niż popularne na Jukatanie <a href="https://podroznisia.pl/2017/01/16/pierwsze-spotkanie-z-meksykanskimi-ruinami-tulum/" target="_blank" rel="noopener">Tulum</a> z przepiękną plażą.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11657" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk2.jpg?resize=1024%2C677&#038;ssl=1" alt="monte alban_meksyk2" width="1024" height="677" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk2.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk2.jpg?resize=450%2C297&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk2.jpg?resize=768%2C508&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk2.jpg?resize=1024%2C677&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Może to kwestia tego, że Monte Albán <strong>położone jest w górach, na wzgórzu, oferując widok na Oaxacę</strong> albo tego, że <strong>panuje tam cisza i spokój</strong>. Albo po prostu pojechałam tam w odpowiednim momencie i były to pierwsze ruiny, gdzie mogłam objąć wzrokiem całe miasto. Tak to czasem bywa, że niektóre miejsca budzą w nas pozytywne emocje i wrażenia, chociaż sami nie wiemy dlaczego.</p>
<p>Więcej zdjęć znajdziesz <a href="https://podroznisia.pl/2018/02/15/ruiny-wsrod-chmur-monte-alban-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<h2>10. <strong>Palenque</strong> &#8211; dzika dżungla i ruiny</h2>
<p>Zarówno w ówczesnym <a href="https://podroznisia.pl/2017/03/06/tu-uratuje-ciebie-tylko-spokoj-palenque-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">mieście Palenque</a> jak i w strefie archeologicznej czułam się obco i wyczuwałam w pewnym sensie dzikość tych miejsc. Warto tu wspomnieć, że mimo iż uwielbiam dziką przyrodę to jednak jestem mieszczuchem, który nie lubi ogromnych owadów i niezbyt bezpiecznie czuje się w towarzystwie mrówek czy pająków. Tutaj witały mnie one na każdym kroku i od samiusieńkiego początku potęgowały wrażenie, że <strong>jestem w miejscu nieucywilizowanym i mało przyjaznym</strong>.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11984" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk_swiatynia-inskrypcji.jpg?resize=1024%2C718&#038;ssl=1" alt="palenque_ruiny_meksyk_swiatynia inskrypcji" width="1024" height="718" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk_swiatynia-inskrypcji.jpg?w=1141&amp;ssl=1 1141w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk_swiatynia-inskrypcji.jpg?resize=450%2C316&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk_swiatynia-inskrypcji.jpg?resize=768%2C538&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk_swiatynia-inskrypcji.jpg?resize=1024%2C718&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Ruiny położone są głęboko w dżungli, a część z nich wciąż nie została jeszcze odkryta. Wjeżdżając tutaj masz świadomość, że <strong>jesteś tu gościem widzącym tylko to, co chce pokazać Ci natura ukrywająca całe bogactwo flory i fauny i skrywająca tajemnice dawnych cywilizacji.</strong></p>
<p>Czy będziesz miał(a) odwagę przyjechać tutaj, wiedząc, że będziesz bacznie obserwowany przez Matkę Ziemię, a na każdym kroku spotkasz jej zwiadowców w postaci owadów, jaszczurek czy większych zwierząt&#8230;? <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Palenque znajduje się w <a href="https://podroznisia.pl/tag/chiapas/" target="_blank" rel="noopener">stanie Chiapas</a> niedaleko Misol-ha oraz Agua Azul. Więcej o tym miejscu przeczytasz <a href="https://podroznisia.pl/2018/06/07/dzika-dzungla-i-ruiny-w-palenque-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<hr />
<p>To najciekawsze bądź najpiękniejsze miejsca w Meksyku, które widziałam. W wiele miejsc nie dotarłam, bo kraj zajmuje duży teren, gdzie niegdzie pokryty jest górami, dlatego długo zajmuje przemieszczanie się między stanami i czasem lepiej jest wsiąść w samolot.</p>
<p>Dla samego porównania warto zajechać do miejsc turystycznych i obleganych jak <a href="https://podroznisia.pl/2016/10/09/meksyk-pierwsze-wrazenie/" target="_blank" rel="noopener"><strong>Cancún</strong></a> , żeby zobaczyć przepiękne i spokojne morze, a także wielkie bogate hotele oraz do <strong>miasta Meksyk</strong>, gdzie po biednym Chiapas przepych i bogactwo będą aż kłuły w oczy. W stolicy znajduje się także <strong>ogromne muzeum archeologiczne</strong>, gdzie spędzić można cały dzień, poznając historię tego kraju. Meksyk jest państwem pełnym kontrastów, a nie zauważy się tego, nie zwiedzając także tych bogatych i przepełnionych ludźmi miejsc.</p>
<p>Nisia</p>
<figure id="attachment_11669" aria-describedby="caption-attachment-11669" style="width: 300px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-medium wp-image-11669" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk_nisia.jpg?resize=300%2C210&#038;ssl=1" alt="monte alban_meksyk_nisia" width="300" height="210" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk_nisia.jpg?w=1141&amp;ssl=1 1141w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk_nisia.jpg?resize=450%2C316&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk_nisia.jpg?resize=768%2C538&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk_nisia.jpg?resize=1024%2C718&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /><figcaption id="caption-attachment-11669" class="wp-caption-text">Photo by Bluewind, postproduction by Nisia</figcaption></figure>
<p>Szukasz inspiracji na kolejną podróż? <a href="https://podroznisia.pl/miejsca/" target="_blank" rel="noopener">Tutaj</a> znajdziesz opisy miejsc, w których byłam wraz z linkiem do mapy.</p>
<p><i>Posty, które mogą Ciebie zainteresować:</i></p>
<ul>
<li><a href="https://podroznisia.pl/tag/meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Wszystko co wiem o Meksyku</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/12/28/meksyk-w-liczbach-koszty-wyjazdu-2016/" target="_blank" rel="noopener">Koszt wyjazdu do Meksyku na własną rękę</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2018/03/29/mit-jedzenie-meksykanskie-jest-ostre/" target="_blank" rel="noopener">Mit – Jedzenie Meksykańskie Jest Ostre</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2016/11/14/buntownicy-z-oventik-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Buntownicy z Oventik (Meksyk)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2018/03/22/co-warto-zobaczyc-w-andaluzji-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">Co Warto Zobaczyć w Andaluzji (Hiszpania)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2018/05/28/cala-uwaga-skupiona-na-malezji/" target="_blank" rel="noopener">A może by tak wyjazd do Malezji?</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://podroznisia.pl/co-warto-zwiedzic-w-meksyku/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9823</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Dzika Dżungla i Ruiny w Palenque (Meksyk)</title>
		<link>https://podroznisia.pl/dzika-dzungla-i-ruiny-w-palenque-meksyk/</link>
					<comments>https://podroznisia.pl/dzika-dzungla-i-ruiny-w-palenque-meksyk/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Nisia]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Jun 2018 14:08:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[W drodze]]></category>
		<category><![CDATA[chiapas]]></category>
		<category><![CDATA[meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[natura]]></category>
		<category><![CDATA[piramidy]]></category>
		<category><![CDATA[ruiny]]></category>
		<category><![CDATA[UNESCO]]></category>
		<category><![CDATA[wodospady]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://przystanekzycieblog.wordpress.com/?p=9065</guid>

					<description><![CDATA[Ruiny w Palenque znajdują się w samym sercu dzikiej dżungli, która pochłania czerniejące w tym klimacie budynki i wdziera się do miasta. Ale pomimo tego panuje tu cisza i spokój, zmącone jedynie odgłosami natury &#8211; dziwnymi pieśniami ptaków czy szumem wodospadu. Wymarłe miasto Palenque było jednym z najważniejszych miast Majów pierwszego wieku naszej ery, dawniej &#8230; <a href="https://podroznisia.pl/dzika-dzungla-i-ruiny-w-palenque-meksyk/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Dzika Dżungla i Ruiny w Palenque (Meksyk)</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p dir="ltr">Ruiny w Palenque znajdują się w samym sercu dzikiej dżungli, która pochłania czerniejące w tym klimacie budynki i wdziera się do miasta. Ale pomimo tego panuje tu cisza i spokój, zmącone jedynie odgłosami natury &#8211; dziwnymi pieśniami ptaków czy szumem wodospadu.</p>
<p><span id="more-9065"></span></p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-medium wp-image-11786" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_mapa.png?resize=300%2C223&#038;ssl=1" alt="palenque_mapa" width="300" height="223" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_mapa.png?w=794&amp;ssl=1 794w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_mapa.png?resize=450%2C334&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_mapa.png?resize=768%2C570&amp;ssl=1 768w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></p>
<figure id="attachment_11996" aria-describedby="caption-attachment-11996" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11996" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_rekonstrukcja.jpg?resize=1024%2C585&#038;ssl=1" alt="palenque_rekonstrukcja" width="1024" height="585" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_rekonstrukcja.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_rekonstrukcja.jpg?resize=450%2C257&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_rekonstrukcja.jpg?resize=768%2C439&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_rekonstrukcja.jpg?resize=1024%2C585&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-11996" class="wp-caption-text">Tablica informacyjna &#8211; hipotetyczna rekonstrukcja</figcaption></figure>
<h2>Wymarłe miasto</h2>
<p dir="ltr">Palenque było jednym z najważniejszych miast Majów pierwszego wieku naszej ery, dawniej znane pod nazwą <strong>Lakamha&#8217;</strong> (co znaczyło &#8222;miejsce wielkich wód&#8221;). Najprawdopodobniej Palenque istniało już w <strong>100 r p.n.e.</strong>, kiedy było tylko małą wioską rolniczą.</p>
<p dir="ltr">Duża część miasta nie została jeszcze odkryta &#8211; ciężko jest rozpoznać budynki, jak zostaną obrośnięte drzewami i mchem &#8211; z dala mogą wyglądać jak niewielkie wzgórza. Proces &#8222;wykopywania&#8221; budowli jest długotrwały, ponieważ trzeba uważać na zniszczone przez czas struktury i nie zniszczyć ich jeszcze bardziej.</p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11982" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="palenque_ruiny_dzungla_meksyk" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11983" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk2.jpg?resize=1024%2C682&#038;ssl=1" alt="palenque_ruiny_dzungla_meksyk2" width="1024" height="682" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk2.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk2.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk2.jpg?resize=768%2C511&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk2.jpg?resize=1024%2C682&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p dir="ltr">Dość znanym i charakterystycznym budynkiem w Palenque jest <strong>Świątynia Inskrypcji</strong>, która została zrekonstruowana w czasach nowożytnych. To tutaj pochowany został <strong>Pakal Wielki</strong> (K’inich Janaab’ Pakal) &#8211; władca ówczesnego państwa-miast Majów, który żył w I w.n.e i sprawował władzę przez 68 lat (objął tron w wieku 12 lat).</p>
<p dir="ltr">Pakal dość mocno rozbudował miasto, wybudował wiele świątyń i powiększył istniejący już <strong>Pałac Palenque</strong>, który był nie tylko rezydencją rodziny rządzącej, odbywały się tu także różne ceremonie i festiwale.</p>
<p dir="ltr">Pomimo iż pierwsi archelodzy trafili tu już w XVIII w., to grobowiec Pakala został odkryty dopiero w 1952 roku.</p>
<figure id="attachment_11984" aria-describedby="caption-attachment-11984" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class=" size-large wp-image-11984 aligncenter" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk_swiatynia-inskrypcji.jpg?resize=1024%2C718&#038;ssl=1" alt="palenque_ruiny_meksyk_swiatynia inskrypcji" width="1024" height="718" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk_swiatynia-inskrypcji.jpg?w=1141&amp;ssl=1 1141w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk_swiatynia-inskrypcji.jpg?resize=450%2C316&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk_swiatynia-inskrypcji.jpg?resize=768%2C538&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk_swiatynia-inskrypcji.jpg?resize=1024%2C718&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-11984" class="wp-caption-text">Świątynia Inskrypcji</figcaption></figure>
<figure id="attachment_11985" aria-describedby="caption-attachment-11985" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11985" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palac-palenque_ruiny_dzungla_meksyk.jpg?resize=1024%2C618&#038;ssl=1" alt="palac palenque_ruiny_dzungla_meksyk" width="1024" height="618" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palac-palenque_ruiny_dzungla_meksyk.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palac-palenque_ruiny_dzungla_meksyk.jpg?resize=450%2C272&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palac-palenque_ruiny_dzungla_meksyk.jpg?resize=768%2C463&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palac-palenque_ruiny_dzungla_meksyk.jpg?resize=1024%2C618&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-11985" class="wp-caption-text">Pałac Palenque</figcaption></figure>
<p dir="ltr">Wśród stojących jeszcze ścian pałacu można swobodnie błądzić, szukając spokojnego zakątka, albo przejść niedługim korytarzem, do którego trzeba zejść w dół po schodkach.</p>
<p dir="ltr">W strefie archeologicznej znajdują się liczne świątycznie, ale także grobowiec nieznanej kobiety, którą nazwano <strong>Czerwoną Królową</strong>. Nazwa pochodzi od cynobru &#8211; minerału o czerwonym kolorze &#8211; którym pokryte było ciało, dary oraz grobowiec. Sarkofag zawiera dużą ilość narzędzi, jadeitu oraz pereł, a sama kobieta miała na twarzy jadeitową maskę oraz ubrana była w wartościowe ozdoby, co świadczy o tym, że była ważną osobą.</p>
<figure id="attachment_11986" aria-describedby="caption-attachment-11986" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11986" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/grobowiec-czerwonej-krolowy_palenque_ruiny_meksyk.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="grobowiec czerwonej krolowy_palenque_ruiny_meksyk" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/grobowiec-czerwonej-krolowy_palenque_ruiny_meksyk.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/grobowiec-czerwonej-krolowy_palenque_ruiny_meksyk.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/grobowiec-czerwonej-krolowy_palenque_ruiny_meksyk.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/grobowiec-czerwonej-krolowy_palenque_ruiny_meksyk.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-11986" class="wp-caption-text">Grobowiec Czerwonej Królowy</figcaption></figure>
<h2><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11987" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk4.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="palenque_ruiny_dzungla_meksyk4" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk4.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk4.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk4.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk4.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></h2>
<h2>Dżungla</h2>
<p dir="ltr">Pośrod ruin jest naprawdę gorąco, bo nie dość, że <a href="https://podroznisia.pl/tag/meksyk/" target="_blank" rel="noopener">w Meksyk</a>u w październiku bywa ponad <strong>30 stopni</strong>, to jeszcze słońce odbija się od kamieni i praży jeszce mocniej. Na miejscu było bardzo mało ludzi (przynajmniej w środku dnia), więc chillout totalny &#8211; jak widać na załączonym zdjęciu. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11898" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="palenque_ruiny_meksyk" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p dir="ltr">Można jednak schować się do dżungli i tam pobłądzić jakiś czas w cieniu drzew. Na szlaku znajdują się nieduże ruiny, wodospad i niski mostek wiszący &#8211; frajda była nim przechodzić. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p dir="ltr">Idąc ścieżką, prawie przedzierasz się przez rośliny, chciwie wyciągające w Twoją stronę zielone liście. Ich mnogość i chęć zawładnięcia każdym kawałkiem przestrzeni jest zdumiewająca. Miłośnicy dziewiczej przyrody poczują się tu bardzo dobrze.</p>

<a href='https://podroznisia.pl/dzika-dzungla-i-ruiny-w-palenque-meksyk/palenque_ruiny_dzungla_meksyk5/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk5.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016431" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk5.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk5.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk5.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://podroznisia.pl/dzika-dzungla-i-ruiny-w-palenque-meksyk/palenque_ruiny_dzungla_meksyk6/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk6.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016430" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk6.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk6.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk6.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>

<p dir="ltr">Wspominałam już <a href="https://podroznisia.pl/2017/03/06/tu-uratuje-ciebie-tylko-spokoj-palenque-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">wcześniej</a> o gigantycznych osach na dworcu autobusowym, które były zwiastunem, że jesteśmy w prawdziwej dżungli, gdzie to właśnie natura rządzi i ustala prawa. Jak wyjedziemy z miasta w teren, poczucie maluczkości wzrasta jeszcze bardziej.</p>
<p dir="ltr">Tu dżungla jest drapieżna, a do tego mokra i obślizgła &#8211; nie to co na <a href="https://podroznisia.pl/tag/jukatan/" target="_blank" rel="noopener">Jukatanie</a>, gdzie woda zbierała sie w cenotach, a klimat był bardziej suchy i przyjazny. Tutaj wszystko było wilgotne &#8211; drzewa, skały, trawa. Zarówno ruiny jak i <a href="https://podroznisia.pl/2017/03/06/tu-uratuje-ciebie-tylko-spokoj-palenque-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">miasto Palenque</a> nie były zbyt zurbanizowane &#8211; wszystko sprawiało wrażenie dzikiego, obcego i niedostępnego.</p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11992" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_wodospad_meksyk.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="palenque_dzungla_wodospad_meksyk" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_wodospad_meksyk.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_wodospad_meksyk.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_wodospad_meksyk.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_wodospad_meksyk.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-medium wp-image-11995" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_wodospad_meksyk2.jpg?resize=240%2C300&#038;ssl=1" alt="palenque_dzungla_wodospad_meksyk2" width="240" height="300" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_wodospad_meksyk2.jpg?w=960&amp;ssl=1 960w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_wodospad_meksyk2.jpg?resize=360%2C450&amp;ssl=1 360w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_wodospad_meksyk2.jpg?resize=768%2C960&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_wodospad_meksyk2.jpg?resize=819%2C1024&amp;ssl=1 819w" sizes="auto, (max-width: 240px) 100vw, 240px" /></p>
<p dir="ltr">Ale mimo tego ta obślizgła dżungla nie budziła we mnie strachu, którego mogłabym się na początku spodziewać. Może dlatego, że nie stanęłam twarzą w twarz z niebezpieczeństwem. Nie spotkałam żadnego dzikiego zwierza, a naokoło roztaczała swe ramiona piękna i intrygująca przyroda pełna niespodzianek.</p>
<p dir="ltr">Dżungla ta nie wywoływała strachu, ale zdecydowanie budziła we mnie respekt do <a href="https://podroznisia.pl/2017/05/08/sila-natury-wodospad-misol-ha-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">swej potęgi</a>.</p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-11993" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_piramida_meksyk.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="palenque_ruiny_piramida_meksyk" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_piramida_meksyk.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_piramida_meksyk.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_piramida_meksyk.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_piramida_meksyk.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<hr>
<h2>Jak tu dojechać?</h2>
<p dir="ltr">Palenque znajduje się w stanie Chiapas położonym w głębi Meksyku. Można tu dojechać z różnych miejsc autobusem <a href="http://ado.com.mx" target="_blank" rel="noopener">ADO</a>: z San Cristobal de las Casas, Villahermosa, czy z dalszych części kraju jak <a href="https://podroznisia.pl/2016/10/16/wjezdzamy-powoli-w-prawdziwy-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Merida</a> (<a href="https://podroznisia.pl/tag/jukatan/" target="_blank" rel="noopener">Jukatan</a>) albo Oaxaca (<a href="https://podroznisia.pl/tag/oaxaca/" target="_blank" rel="noopener">Oaxaca</a>) &#8211; podróż z tych ostatnich zajmie kilka dobrych godzin, ale autokary są dość komfortowe, siedzenia się rozkładają, więc można przespać sie w nich w nocy, jeśli nie macie problemów ze spaniem w komunikacji miejskiej.</p>
<p>Do samych ruin można dojechać z <a href="https://podroznisia.pl/2017/03/06/tu-uratuje-ciebie-tylko-spokoj-palenque-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">miasta Palenque</a> &#8211; jest bardzo dużo przewoźników oferujących przejazd &#8211; więcej o tym pisałam przy okazji <a href="https://podroznisia.pl/2017/05/08/sila-natury-wodospad-misol-ha-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Misol-ha</a> -nie trzeba więc martwić się o kupowanie wycieczki z wyprzedzeniem, wystarczy wyjść na ulicę i się rozejrzeć. Całkiem możliwe, że to przewoźnik znajdzie Ciebie zanim Ty znajdziesz jego &#8211; zaczepiają wszystkich białych turystów, których podczas mojego wyjazdu nie było za dużo. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Ceny były bardzo podobne w różnych miejscach, więc o to też nie ma się co martwić.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11994" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/plenque_ruiny_dzungla_meksyk7.jpg?resize=1024%2C691&#038;ssl=1" alt="plenque_ruiny_dzungla_meksyk7" width="1024" height="691" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/plenque_ruiny_dzungla_meksyk7.jpg?w=1186&amp;ssl=1 1186w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/plenque_ruiny_dzungla_meksyk7.jpg?resize=450%2C304&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/plenque_ruiny_dzungla_meksyk7.jpg?resize=768%2C518&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/plenque_ruiny_dzungla_meksyk7.jpg?resize=1024%2C691&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Będąc w Palenque, warto też wybrać się do wspomnianego wcześniej <a href="https://podroznisia.pl/2017/05/08/sila-natury-wodospad-misol-ha-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">wodospadu Misol-ha</a> oraz <a href="https://podroznisia.pl/2017/08/03/oszalamiajace-nie-blekitne-kaskady-agua-azul-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">kaskad Agua Azul</a>. Znajdują sie dość blisko, a są przecudowne, chociaż wodospad Misol-ha najpoteżniejszy jest po deszczach, za to Agua Azul najładniejsze, jeśli za dużo nie pada &#8211; w innym wypadku śliczny błękitny kolor wody, z której slynie to miejsce, zmienia się w brąz zdecydowanie nie robiący już takiego wrażenia. Wychodzi więc na to, że deszcze jednemu miejscu zabierają urok, a drugiemu dodają.</p>
<p dir="ltr">Koszty wyjazdu do Meksyku i praktyczne informacje znajdziesz <a href="https://podroznisia.pl/2017/12/28/meksyk-w-liczbach-koszty-wyjazdu-2016/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p dir="ltr">Nisia</p>
<figure id="attachment_11997" aria-describedby="caption-attachment-11997" style="width: 300px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-medium wp-image-11997" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_meksyk_nisia.jpg?resize=300%2C206&#038;ssl=1" alt="palenque_dzungla_meksyk_nisia" width="300" height="206" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_meksyk_nisia.jpg?w=1163&amp;ssl=1 1163w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_meksyk_nisia.jpg?resize=450%2C310&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_meksyk_nisia.jpg?resize=768%2C528&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_meksyk_nisia.jpg?resize=1024%2C704&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /><figcaption id="caption-attachment-11997" class="wp-caption-text">Photo by Bluewind, post by Nisia</figcaption></figure>
<p>Szukasz inspiracji na kolejną podróż? <a href="https://podroznisia.pl/miejsca/" target="_blank" rel="noopener">Tutaj</a> znajdziesz link do mapy z zaznaczonymi miejscami, w których byłam, i linkami do notek.</p>
<p><i>Posty, które mogą Ciebie zainteresować:</i></p>
<ul>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/01/05/straznicy-starozytnosci-uxmal-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Strażnicy Starożytności (Uxmal, Meksyk)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2018/02/15/ruiny-wsrod-chmur-monte-alban-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Ruiny Wśród Chmur (Monte Albán, Meksyk)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/10/05/piraci-z-majorki-jaskinia-w-porto-cristo-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">Piraci z Majorki <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> – Jaskinia w Porto Cristo (Hiszpania)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2016/12/30/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Płynąc Skalnym Korytarzem (Kanion Sumidero, Meksyk)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/03/14/la-isla-bonita-ventanilla-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">La Isla Bonita (Ventanilla, Meksyk)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/08/30/nadmorskie-gory-formentor-majorka/" target="_blank" rel="noopener">Nadmorskie Góry (Formentor, Majorka)</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://podroznisia.pl/dzika-dzungla-i-ruiny-w-palenque-meksyk/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>5</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9065</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Okolice Neapolu oraz Plany na Babski Wyjazd</title>
		<link>https://podroznisia.pl/okolice-neapolu-oraz-plany-na-babski-wyjazd/</link>
					<comments>https://podroznisia.pl/okolice-neapolu-oraz-plany-na-babski-wyjazd/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Nisia]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Apr 2018 14:29:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Przystanek Życie]]></category>
		<category><![CDATA[W drodze]]></category>
		<category><![CDATA[Z życia bloga]]></category>
		<category><![CDATA[ruiny]]></category>
		<category><![CDATA[skały i wulkany]]></category>
		<category><![CDATA[włochy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://przystanekzycieblog.wordpress.com/?p=12036</guid>

					<description><![CDATA[Od kiku tygodni piszę na blogu całkiem dużo, chociaż Wy niezupełnie to widzicie, bo notki cierpliwie czekają w kolejce na publikacje. Wciąż publikuję jedną notkę na tydzień z wyjątkiem tej serii z podsumowaniem miesiąca, bo zdarzyło mi się już nie mieć weny przez 3-4 tygodnie (rzadko, ale jednak), więc się zabezpieczam. Jak uzbiera się ich &#8230; <a href="https://podroznisia.pl/okolice-neapolu-oraz-plany-na-babski-wyjazd/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Okolice Neapolu oraz Plany na Babski Wyjazd</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Od kiku tygodni piszę na blogu całkiem dużo, chociaż Wy niezupełnie to widzicie, bo notki cierpliwie czekają w kolejce na publikacje. Wciąż publikuję jedną notkę na tydzień z wyjątkiem tej serii z podsumowaniem miesiąca, bo zdarzyło mi się już nie mieć weny przez 3-4 tygodnie (rzadko, ale jednak), więc się zabezpieczam. Jak uzbiera się ich jeszcze kilka, najprawdopodobniej zaczną pojawiać się częściej, bo inaczej skończę z postami zappanowanymi do końca roku.;)</p>
<p>O czym będzie dziś? O potrzebie babskich wyjazdów (tym razem plany na weekend na Sycylii) oraz krótko o kwietniowym wyjeździe do Neapolu, zwiedzania okolic i pierwszym wrażeniu.</p>
<p><span id="more-12036"></span></p>
<p>Będzie w odwrotnej kolejności niż w temacie, bo tak jakoś naturalnie wyszło. <b>Weny nie można powstrzymywać, jeśli sączy się nieprzerwanie!</b> A ta płynęła dość obficie podczas całego lotu powrotnego z Neapolu do Wrocławia, podczas którego udało się napisać ze 3 czy 4 notki. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><i>Poprzednią część z kwietnia, w której pisałam o ogrodzie japońskim, planach na Malezję oraz podróżniczym marzeniu, znajdziesz </i><i><a href="https://podroznisia.pl/2018/04/24/ogrod-japonski-plany-na-malezje-oraz-podroznicze-marzenie/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a></i><i>.</i></p>
<figure id="attachment_12089" aria-describedby="caption-attachment-12089" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-12089" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/capri_faraglioni_wlochy.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="capri_faraglioni_wlochy" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/capri_faraglioni_wlochy.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/capri_faraglioni_wlochy.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/capri_faraglioni_wlochy.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/capri_faraglioni_wlochy.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-12089" class="wp-caption-text">Faraglioni, Capri</figcaption></figure>
<h3>Zmiany na stronie</h3>
<p>W kwietniu nastąpiły drobne zmiany na blogu &#8211; <b>do menu dodałam kraje, żeby łatwiej można było je znaleźć, a wersja mobilna wygląda teraz bardziej jak na desktopie</b>. Z wersją na telefony był ten problem, że nie miałam żadnej kontroli nad nią, nie pokazywała kategorii ani tagów, nie było widać stopki. Postanowiłam więc trochę to pozmieniać.</p>
<p>Zastanawiam się też nad wykupieniem domeny i przeniesieniem tam bloga &#8211; pewnie byłoby to &#8222;przystanekzycie.com&#8221;, jeśli się uda. <b>Chyba, że zmienię nazwę, bo od jakiegoś czasu ciągle się nad tym zastanawiam. Co myślicie o obecnej nazwie?</b> Nadaje się na bloga podróżniczego? Słyszałam dużo opinii, że bardziej kojarzy się z blogiem o zabarwieniu religijnym. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<h3>Babski wyjazd</h3>
<p>W zeszłym roku <a href="https://podroznisia.pl/2017/11/09/flashback-twierdza-co-zmieniala-swe-oblicza-zamek-sw-aniola-rzym/" target="_blank" rel="noopener">pojechałam z przyjaciółką do Rzymu</a>, żeby odpocząć sobie w kobiecym towarzystwie &#8211; tak jak mężczyźni lubią spotkać się w męskim gronie, obejrzeć mecz czy pić do rana tak <b>my kobiety lubimy czasem pójść na wino/zakupy/kawę i pogadać o wszystkim i niczym i nie ma się co przed tym bronić!</b> Bo nie oszukujmy się, żaden facet nie da kobiecie tego, co może dać kobieta (jakkolwiek dziwnie by to nie brzmiało <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ) &#8211; nie jest w stanie tak pogadać o wszystkim i niczym, nie wszystko potrafi zrozumieć, bo jednak trochę inaczej rozumuje i postrzega świat. Czasem więc trzeba się spotkać w innym gronie.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11151" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/zamek_sw_aniola_nisia.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="zamek_sw_aniola_nisia" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/zamek_sw_aniola_nisia.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/zamek_sw_aniola_nisia.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/zamek_sw_aniola_nisia.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/zamek_sw_aniola_nisia.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>W Rzymie było sporo zwiedzania, dużo wina, dużo pogaduszek, jedzonka i bardzo mało planów. Czyli był to odpoczynek psychiczny dla mnie, bo ja często lubię wszystko przejrzeć, zaplanować i sprawdzić &#8211; to silniejsze ode mnie. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><b>Właściwie to tradycja babskich wypadów jest u mnie kontynuowana już od kilku lat</b>, chociaż towarzystwo trochę się zmienia w zależności od tego, kto może akurat pojechać. Pierwszy raz <a href="https://podroznisia.pl/2016/04/20/tam-gdzie-zatrzymal-sie-czas/" target="_blank" rel="noopener">wybrałam się z kumpelami </a><b><a href="https://podroznisia.pl/2016/04/20/tam-gdzie-zatrzymal-sie-czas/" target="_blank" rel="noopener">do Irlandii</a></b> na cały tydzień. Trochę posiedziałyśmy <b>w Dublinie</b>, ale wybrałyśmy się też na jednodniowy wypad na <a href="https://podroznisia.pl/2016/08/11/tam-gdzie-konczy-sie-swiat-irlandia/" target="_blank" rel="noopener">przepiękne </a><b><a href="https://podroznisia.pl/2016/08/11/tam-gdzie-konczy-sie-swiat-irlandia/" target="_blank" rel="noopener">klify moherowe</a></b> przy okazji odwiedzając <a href="https://podroznisia.pl/2016/03/20/tam-gdzie-nawet-diabel-nie-zaglada/" target="_blank" rel="noopener">niesamowite miejsce jakim jest </a><b><a href="https://podroznisia.pl/2016/03/20/tam-gdzie-nawet-diabel-nie-zaglada/" target="_blank" rel="noopener">the Burren</a></b>.</p>
<p>W kwietniu 2016 byłam u 2 znajomych z uniwersytetu, które przebywały właśnie na Erasmusie w <a href="https://podroznisia.pl/tag/almeria/" target="_blank" rel="noopener">Almerii</a> w Hiszpanii.<b> Odwiedziłam z nimi Almerię, Cabo de Gata oraz Cordobę, a sama do tego zobaczyłam jeszcze Granadę, Sewillę oraz Malagę</b>. Nie był to planowy babski wypad, ale nie ma się co oszukiwać &#8211; czymś takim właśnie był. <b>A Andaluzja rozbudziła we mnie miłość do Hiszpanii</b>, która wciąż płonie żywym ogniem i co roku przyciąga mnie do siebie przynajmniej na jeden wyjazd (a w zeszłym były nawet 3!). <a href="https://podroznisia.pl/2018/03/22/co-warto-zobaczyc-w-andaluzji-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">Zerknij tutaj</a> jeśli też chcesz się zakochać! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Potem była <b>Kutna Hora</b>, <a href="https://podroznisia.pl/2016/09/08/kutna-hora-miejsce-gdzie-zwolnil-czas/" target="_blank" rel="noopener">gdzie był chillout totalny</a>, wino i sporo katedr i kościołów. No i dla odmiany <a href="https://podroznisia.pl/2016/11/09/powrot-do-dziecinstwa-czechy/" target="_blank" rel="noopener">muzeum lego</a>. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Do Czech mam tak blisko, a jakoś często nie po drodze &#8211; caly czas nie udaje mi się pojechać do <b>Skalnego Miasta</b>, chociaż wiem, że byłoby warto. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<figure id="attachment_4545" aria-describedby="caption-attachment-4545" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-4545" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/08/cliffs_of_moher12.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="cliffs_of_moher12" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/08/cliffs_of_moher12.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/08/cliffs_of_moher12.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/08/cliffs_of_moher12.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/08/cliffs_of_moher12.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-4545" class="wp-caption-text">Irlandia</figcaption></figure>
<p>Jak myślę o tych babskich wyjazdach to przypomina mi się krótki wypad do Pragi i także do Krakowa, poza tym wyjazd <a href="https://podroznisia.pl/2016/09/12/zapomnij-o-swiecie-i-daj-sie-poniesc-miedzyzdroje/" target="_blank" rel="noopener">do Świnoujścia i Międzyzdrojów</a>&#8230; <b>Czyli ich geneza sięga głębiej niż mi się wydaje i było tego zdecydowanie więcej! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></b></p>
<p><b>W każdym razie w tym roku też wybieram się na babski wyjazd, ale tym razem w większym gronie, po roszadach będzie nas tam łącznie 7 dziewczyn</b>. A to dlatego, że dołączamy do 2, które wcześniej miały zorganizowany tygodniowy wyjazd, a i jeszcze jedna znajoma ściąga kogoś z Francji.<b> Jadę na Sycylię</b> trochę się byczyć, trochę opalać, trochę poobżerać, no i trochę pozwiedzać. Tyle na ile pozwolą mi 3 krótkie dni, które mam. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Coś mi się wydaje, że czeka mnie sporo wrażeń. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Trzeba było więc zagadać do potencjalnie zainteresowanych, zaproponować termin i miejsce (tu przyszła z pomocą Kasia, do której dołączamy) oraz zachęcić do szybkiej reakcji, samej kupując już bilety. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Mamy już opłacony przelot i nocleg, <b>teraz trzeba tylko cierpliwie czekać na czerwiec, a nie jest to łatwe, wiedząc jak pięknie tam jest!</b> <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<h3>Neapol, Pompeje, Wezuwiusz i Capri</h3>
<p>Na urodziny dostałam od chłopaka bilet<b> do Neapolu</b> na dłuższy weekend w kwietniu (<b>bilet lotniczy to cudowny prezent na każdą okazję</b> &#8211; propsuję go jak najbardziej! ^^). <b>Był to wyjazd z tych, gdzie niewiele się planuje, coś tam posprawdza, coś pozwiedza bez pośpiechu i potem nie żałuje, że czegoś się nie zobaczyło. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></b> To ostatnie idzie mi dość ciężko, bo mam dużą chęć zwiedzenia jak najwięcej &#8211; jestem bardzo zachłanna i chciwa, jeśli chodzi o wyjazdy. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Ale przekonałam się już, że nie można tylko biegać po atrakcjach, <a href="https://podroznisia.pl/2016/08/30/tapas-tapas/" target="_blank" rel="noopener">czasem trzeba usiąść i się wyciszyć</a>, żeby poczuć klimat miejsca, w którym obecnie przebywasz (no i żeby się nie zajechać! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ).</p>
<p><b>Pojechaliśmy w przedostatni weekend kwietnia i trafiła nam się przepiękna pogoda!</b> Temperatura 23-26 stopni, odczuwalna ok 30, do tego bezwietrznie i prawie bezchmurnie. Uwielbiam słońce, działa na mnie jak dodatkowy akumulatorek dający sporo energii. <b>Niestety, wystarczył 1 dzień na Wezuwiuszu i w Pompejach, żeby spalić się na czerwono.</b> 2 lata temu w Cordobie nauczyłam się, że <a href="https://podroznisia.pl/2016/05/27/piekne-ogrody-palacowe-cordoba-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">pierwsze słońce po zimie bierze najmocniej</a> (też się przypaliłam) i myślałam, że mam nauczkę na długo, ale widać zdążyłam już o tym zapomnieć! Dumnie więc reprezentowałam Polskę, nosząc na sobie barwy biało czerwone. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> [<del>pokazałabym Wam zdjęcie, ale nie oddaje ono rzeczywistości</del> :)]</p>
<figure id="attachment_12080" aria-describedby="caption-attachment-12080" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-12080" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sorrento_wlochy.jpg?resize=1024%2C681&#038;ssl=1" alt="sorrento_wlochy" width="1024" height="681" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sorrento_wlochy.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sorrento_wlochy.jpg?resize=450%2C299&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sorrento_wlochy.jpg?resize=768%2C511&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sorrento_wlochy.jpg?resize=1024%2C681&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-12080" class="wp-caption-text">Sorrento, w drodze na Capri</figcaption></figure>
<p><b>Wyjazd się udał, chociaż przyznaję, że Neapol zrobił na nas kiepskie wrażenie</b> &#8211; był strasznie brudny i jakiś taki mało przyjazny. Przeraził mnie widok z samolotu na ogromne blokowiska &#8211; jedno było gigantyczne i przypominało ogromne budynki w formie koła bez światła w środku rodem z<b> blokowisk w Hong Kongu</b> &#8211; ciasne, ciemne i depresyjne. Mieliśmy nocleg w <b>Pompejach</b>, gdzie było bardziej przytulnie, postanowiliśmy więc w ogóle nie zwiedzać samego Neapolu. <b>Odniosłam wrażenie, że im dalej od tego miasta tym czyściej, mniej obskurnie oraz ładniej.</b></p>
<p><b>Capri za to okazało się miejscem, gdzie zdzierają z turystów jak tylko się da</b> (w życiu chyba nie dałam się tak zrobić w balona jak tam!), a do tego Włosi są mało ogarnięci albo takich udają, bo im wygodniej. Ładnie było, ale chyba w podobnym klimacie jak <b><a href="https://podroznisia.pl/2016/12/16/kosmiczne-lazurowe-wybrzeze-gozo/" target="_blank" rel="noopener">Malta</a></b> czy <b><a href="https://podroznisia.pl/2017/08/30/nadmorskie-gory-formentor-majorka/" target="_blank" rel="noopener">Majorka,</a></b> nie była więc to nowość zapierająca dech w piersiach. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><a href="https://podroznisia.pl/jak-tanio-dostac-sie-na-wezuwiusza-wlochy/" target="_blank" rel="noopener"><b>Wezuwiusz za to wcale mnie nie rozczarował</b></a> i chociaż nie było w kraterze lawy jak to prezentuje się wulkany w kreskówkach :P, przypiekł mnie na czerwoniutko! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><b>Pompeje</b> okazały się przeogromne (oficjalna mapa twierdzi, że potrzeba 7 godzin, żeby przejść całość), ale nie są tak dobrze zachowane jak mniej znane <b>Herculaneum</b>, gdzie stoją całe domy, niestety z dziurami i pozdzieranymi malunkami. Ale nie ma się co dziwić, bo w końcu Pompeje są bliżej Wezuwiusza i zostały zasypane 5-6 metrami gorącego popiołu, które spowodował m.in. zawalenie się dachów i zabił wielu mieszkańców, a to drugie miasto położone jest bardziej z boku i zostało zalane tylko błotem (większość mieszkańców zdołała się ewakuować).</p>
<p>Co ciekawe, trochę osób pracujących jako kelnerzy niezbyt dobrze mówili po angielsku i czasem ciężko było się z nimi dogadać. Natomiast <b>przydała się mi znajomość języka hiszpańskiego.</b> Na przykład kelnerka nie rozumiała, że chcę <span style="text-decoration: underline;">gorącą</span> herbatę, kiedy mówłam &#8222;hot tea&#8221;, ale zrozumiała, kiedy to samo powiedziałam po hiszpańsku (&#8222;te caliente&#8221;) mimo iż słowa niezbyt są do siebie podobne (&#8222;caliente&#8221; vs &#8222;caldo&#8221;). Takich sytuacji było kilka, więc wygląda na to, że dobrze być poliglotą! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>O wycieczce do Włoch będzie jeszcze niejednokrotnie, więc to tyle na dziś!</p>
<p>A już w przyszłym tygodniu jedziemy do Malezji! &lt;3 Aż strach się bać! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Miłego dnia i nie bójcie się ruszać w drogę! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Nisia</p>
<figure id="attachment_12090" aria-describedby="caption-attachment-12090" style="width: 300px" class="wp-caption alignnone"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-medium wp-image-12090" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wlochy_capri_nisia.jpg?resize=300%2C200&#038;ssl=1" alt="wlochy_capri_nisia" width="300" height="200" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wlochy_capri_nisia.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wlochy_capri_nisia.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wlochy_capri_nisia.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wlochy_capri_nisia.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /><figcaption id="caption-attachment-12090" class="wp-caption-text">Photo by Czaro (instagram.com/czesu)</figcaption></figure>
<p>Szukasz inspiracji na kolejną podróż? <a href="https://podroznisia.pl/miejsca/" target="_blank" rel="noopener">Tutaj</a> znajdziesz link do mapy z zaznaczonymi miejscami, w których byłam, i linkami do notek.</p>
<p><i>Posty, które mogą Ciebie zainteresować:</i></p>
<ul>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2018/04/24/ogrod-japonski-plany-na-malezje-oraz-podroznicze-marzenie/" target="_blank" rel="noopener">Ogród Japoński, Plany na Malezję oraz Podróżnicze Marzenie</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2018/04/12/bajeczny-park-guelle-w-barcelonie-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">Bajeczny Park Guelle w Barcelonie (Hiszpania)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2018/04/19/co-mozna-zjesc-w-meksyku/" target="_blank" rel="noopener">Co Można Zjeść w Meksyku</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/11/23/flashback-pyszne-jedzenie-na-targu-la-boqueria-w-barcelonie-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">Pyszne Jedzenie na Targu La Boqueria w Barcelonie (Hiszpania)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/05/13/romantyczna-przejazdzka-lodka-madryt-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">Romantyczna Przejażdżka Łódką (Madryt, Hiszpania)</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://podroznisia.pl/okolice-neapolu-oraz-plany-na-babski-wyjazd/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12036</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Flashback: Teatro di Marcello (Rzym, Włochy)</title>
		<link>https://podroznisia.pl/flashback-teatro-di-marcello-rzym-wlochy/</link>
					<comments>https://podroznisia.pl/flashback-teatro-di-marcello-rzym-wlochy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Nisia]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Apr 2018 13:22:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[W drodze]]></category>
		<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[city break]]></category>
		<category><![CDATA[ruiny]]></category>
		<category><![CDATA[włochy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://przystanekzycieblog.wordpress.com/?p=11758</guid>

					<description><![CDATA[Teatr Marcellusa znajduje się niedaleko Forum Romanum oraz Koloseum i jest to dość malutkie miejsce, ale za to przytulne i całkiem ładne. W Rzymie ruiny są praktycznie na każdym kroku &#8211; gdzie się nie obrócisz, coś ciekawego przyciągnie Twój wzrok: czy to stary teatr, jakieś kolumny pozostałe po większej budowli czy pięknie zdobiony nic nie &#8230; <a href="https://podroznisia.pl/flashback-teatro-di-marcello-rzym-wlochy/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Flashback: Teatro di Marcello (Rzym, Włochy)</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Teatr Marcellusa znajduje się niedaleko Forum Romanum oraz Koloseum i jest to dość malutkie miejsce, ale za to przytulne i całkiem ładne.</p>
<p><span id="more-11758"></span></p>
<p><a href="https://podroznisia.pl/tag/rzym/" target="_blank" rel="noopener">W Rzymie</a> ruiny są praktycznie na każdym kroku &#8211; gdzie się nie obrócisz, coś ciekawego przyciągnie Twój wzrok: czy to stary teatr, jakieś kolumny pozostałe po większej budowli czy pięknie zdobiony nic nie znaczący budynek (nic nie znaczący, bo jest ich tam dziesiątki i to większych i piękniejszych <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ). Warto jest więc się zgubić i pójść dokąd nas nogi poniosą &#8211; bez planu i bez obaw, że dojdziemy donikąd. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11778" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teatro-di-marcello_rzym_wlochy2.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="teatro di marcello_rzym_wlochy2" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teatro-di-marcello_rzym_wlochy2.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teatro-di-marcello_rzym_wlochy2.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teatro-di-marcello_rzym_wlochy2.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teatro-di-marcello_rzym_wlochy2.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Teatro di Marcello został wybudowany koło 13 roku p.n.e. i był teatrem pod otwartym niebem. Miał średnicę 111 metrów i był największym i najważniejszym teatrem w starożytnym Rzymie.</p>
<p>W swoim czasie teatr został trochę zniszczony oraz był wykorzystany jako forteca, a w 16 wieku wybudowano na jego szczycie rezydencję &#8211; stąd różnica w architekturze między ostatnim piętrem a poniższymi kondygnacjami.</p>
<figure id="attachment_11779" aria-describedby="caption-attachment-11779" style="width: 200px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-medium wp-image-11779" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teatro-di-marcello_rzym_wlochy3.jpg?resize=200%2C300&#038;ssl=1" alt="teatro di marcello_rzym_wlochy3" width="200" height="300" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teatro-di-marcello_rzym_wlochy3.jpg?w=533&amp;ssl=1 533w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teatro-di-marcello_rzym_wlochy3.jpg?resize=300%2C450&amp;ssl=1 300w" sizes="auto, (max-width: 200px) 100vw, 200px" /><figcaption id="caption-attachment-11779" class="wp-caption-text">Widok na teatr z mostku</figcaption></figure>
<p>Obecnie strefa archeologiczna teatru otwarta jest w lato od 9 do 19, a w zimę od 9 do 18. Nie jestem pewna, czy można wejść do środka samego teatru &#8211; w październiku 2017, kiedy odwiedzałam Rzym, prowadzone były prace remontowe i miejsce było ogrodzone barierkami &#8211; nie wiem, czy był to stan przejściowy czy raczej już na stałe.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11780" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teatro-di-marcello_rzym_wlochy4.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="teatro di marcello_rzym_wlochy4" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teatro-di-marcello_rzym_wlochy4.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teatro-di-marcello_rzym_wlochy4.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teatro-di-marcello_rzym_wlochy4.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teatro-di-marcello_rzym_wlochy4.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Nisia</p>
<p><em>Inne ciekawe posty:</em></p>
<ul>
<li><a href="https://podroznisia.pl/tag/wlochy/" target="_blank" rel="noopener">Wszystkie moje notki z Włoch</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2018/03/15/sagunto-puste-ruiny-zamku-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">Puste Ruiny Zamku w Sagunto (Hiszpania)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2018/01/27/san-sebastian-cicha-perelka-hiszpanii/" target="_blank" rel="noopener">San Sebastian – Cicha Perełka Hiszpanii</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2018/02/15/ruiny-wsrod-chmur-monte-alban-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Ruiny Wśród Chmur (Monte Albán, Meksyk)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/11/30/moje-miejsca-mapa/" target="_blank" rel="noopener">Moje Miejsca (Mapa)</a></li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://podroznisia.pl/flashback-teatro-di-marcello-rzym-wlochy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11758</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Co Warto Zobaczyć w Andaluzji (Hiszpania)</title>
		<link>https://podroznisia.pl/co-warto-zobaczyc-w-andaluzji-hiszpania/</link>
					<comments>https://podroznisia.pl/co-warto-zobaczyc-w-andaluzji-hiszpania/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Nisia]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Mar 2018 13:19:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[W drodze]]></category>
		<category><![CDATA[andaluzja]]></category>
		<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[city break]]></category>
		<category><![CDATA[hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[ruiny]]></category>
		<category><![CDATA[świątynie]]></category>
		<category><![CDATA[twierdze i pałace]]></category>
		<category><![CDATA[UNESCO]]></category>
		<category><![CDATA[zamki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://przystanekzycieblog.wordpress.com/?p=11725</guid>

					<description><![CDATA[Andaluzja to rejon w Hiszpanii położony na samym południu, w którym znajduje się pasmo gór Sierra Nevada i gdzie podboje muzułmańskie pozostawiły spory ślad na architekturze. Stąd pochodzi flamenco i corrida, tutaj najlepsze są znane w całej Hiszpanii churros. W Andaluzji byłam 2 lata temu, zwiedziłam Almerię, Granadę, Kordobę, Sewillę, Cabo de Gata oraz Malagę. &#8230; <a href="https://podroznisia.pl/co-warto-zobaczyc-w-andaluzji-hiszpania/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Co Warto Zobaczyć w Andaluzji (Hiszpania)</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Andaluzja to rejon w Hiszpanii położony na samym południu, w którym znajduje się pasmo gór Sierra Nevada i gdzie podboje muzułmańskie pozostawiły spory ślad na architekturze. Stąd pochodzi flamenco i corrida, tutaj najlepsze są znane w całej Hiszpanii <a href="https://podroznisia.pl/2016/04/26/pozegnanie-z-almeria/" target="_blank" rel="noopener">churros</a>.</p>
<p>W Andaluzji byłam 2 lata temu, zwiedziłam <a href="https://podroznisia.pl/seledynowe-morze-co-zmienia-swe-oblicze/" target="_blank" rel="noopener">Almerię</a>, Granadę, Kordobę, Sewillę, <a href="https://podroznisia.pl/2016/04/25/autostopowicze-niemile-widziani/" target="_blank" rel="noopener">Cabo de Gata</a> oraz <a href="https://podroznisia.pl/2016/11/27/malaga-kolorowe-miasto/" target="_blank" rel="noopener">Malagę</a>.</p>
<p>Co trzeba koniecznie zobaczyć, będąc w Andaluzji? Poniżej znajdziecie listę najładniejszych według mnie miejsc, a na niej Sewilla, Granada, Kordoba i szlak Caminito del Rey.</p>
<p><span id="more-11725"></span></p>
<h2><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-medium wp-image-11741" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/andaluzja_mapa.png?resize=450%2C325&#038;ssl=1" alt="andaluzja_mapa" width="450" height="325" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/andaluzja_mapa.png?w=801&amp;ssl=1 801w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/andaluzja_mapa.png?resize=450%2C325&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/andaluzja_mapa.png?resize=768%2C554&amp;ssl=1 768w" sizes="auto, (max-width: 450px) 100vw, 450px" /></h2>
<h2>1. Sewilla</h2>
<p>Jak można się tu dostać? Są napewno bezpośrednie loty z Warszawy i Krakowa, ale można też polecieć do Malagi i stamtąd wsiąść w pociąg albo w autobus firmy Alsa (podróż zajmuje ok. 3h; więcej info na&nbsp;stronie Alsy &#8211; <a href="http://www.alsa.com/en/web/bus/home" target="_blank" rel="noopener">wersja po angielsku</a>).</p>
<p>Miasto jest przepiękne, pełne atrakcji i bardzo klimatyczne. Jest tu wiele miejsc, gdzie można wybrać się na <a href="https://podroznisia.pl/2016/07/09/miasto-zakochanych-gdzie-nawet-kaczki-maja-swoich-kochankow-sewilla/" target="_blank" rel="noopener">romantyczny spacer</a>&nbsp;albo po prostu posiedzieć z ukochaną osobą na ławce w parku.</p>

<a href='https://podroznisia.pl/miasto-zakochanych-gdzie-nawet-kaczki-maja-swoich-kochankow-sewilla/sevilla_alcazaba10/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/07/sevilla_alcazaba10.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016964" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/07/sevilla_alcazaba10.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/07/sevilla_alcazaba10.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/07/sevilla_alcazaba10.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>

<h3>Plac Hiszpański</h3>
<p>Numer 1 na mojej liście najładniejszych miejsc w <a href="https://podroznisia.pl/tag/hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">Hiszpanii</a> &#8211; głównie dzięki niemu Sewilla znajduje się tak wysoko. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Plac jest ogromny i przepiękny &#8211; idealny do spacerów, pływania łódką albo po prostu na odpoczynek i podziwianie okolicy.</p>
<p>Obok znajduje się spory park, gdzie można zaszyć się wśród zieleni i rozkoszować ciszą i spokojem. Idealny na odpoczynek po intensywnym zwiedzaniu miasta.</p>
<p>Więcej informacji i zdjęć znajdziesz <a href="https://podroznisia.pl/2016/09/22/plac-hiszpanski-sewilla/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-5715" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/08/plac_hiszpanski3.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="plac_hiszpanski3" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/08/plac_hiszpanski3.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/08/plac_hiszpanski3.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/08/plac_hiszpanski3.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/08/plac_hiszpanski3.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-5799" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/09/plaza_de_espana23.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="plaza_de_espana23" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/09/plaza_de_espana23.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/09/plaza_de_espana23.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/09/plaza_de_espana23.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/09/plaza_de_espana23.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h3>Katedra</h3>
<p>Kolejne miejsce, które zdecydowanie trzeba zobaczyć, będąc w Sewilli. Katedra pełna jest przepychu, ale mimo wszystko jest przepiękna i ogromna. Można się zgubić w licznych korytarzach i pomieszczeniach, gdzie jedno ładniejsze jest od drugiego.</p>
<p>Więcej informacji i zdjęć znajdziesz <a href="https://podroznisia.pl/2016/08/17/przepych-i-piekno-katedra-w-sewilli/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-4774" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/08/seville_cathedral26.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="seville_cathedral26" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/08/seville_cathedral26.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/08/seville_cathedral26.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/08/seville_cathedral26.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/08/seville_cathedral26.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>

<a href='https://podroznisia.pl/seville_cathedral30/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/08/seville_cathedral30.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016918" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/08/seville_cathedral30.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/08/seville_cathedral30.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/08/seville_cathedral30.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://podroznisia.pl/seville_cathedral16/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/08/seville_cathedral16.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016923" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/08/seville_cathedral16.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/08/seville_cathedral16.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/08/seville_cathedral16.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>

<h3></h3>
<h3>Arena walki byków oraz muzeum corridy</h3>
<p>Trzecie najbardziej odwiedzane miejsce w Sewilli &#8211; warto tu zajść i wziąć wycieczkę z przewodnikiem, który opowiada ciekawą historię zarówno po hiszpańsku jak i po angielsku. Najpierw zwiedza się arenę, a potem muzeum, co trwa bodajże około 1-1,5h.</p>
<p>Oficjalną stronę znajdziesz <a href="http://www.realmaestranza.com/index-iden-idhtml.html" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11733" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sewilla_arena-bykow.jpg?resize=1024%2C672&#038;ssl=1" alt="sewilla_arena bykow" width="1024" height="672" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sewilla_arena-bykow.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sewilla_arena-bykow.jpg?resize=450%2C296&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sewilla_arena-bykow.jpg?resize=768%2C504&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sewilla_arena-bykow.jpg?resize=1024%2C672&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h3>Feria</h3>
<p>W kwietniu w Sewilli odbywa się festiwal zwany <a href="http://www.andalucia.com/festival/seville-feria.htm" target="_blank" rel="noopener">Feria</a>, który trwa około tygodnia. W tym czasie na ulicach zobaczyć można kobiety ubrane w piękne tradycyjne suknie flamenco &#8211; są one dosłownie wszędzie &#8211; w centrum miasta, na placu Hiszpańskim czy nawet w parku. Jeśli będziesz mieć szczęście zobaczysz spontaniczny taniec na ulicy przy śpiewie losowego przechodnia (mnie się udało!).</p>
<p>Relację i więcej zdjęć znajdziesz <a href="https://podroznisia.pl/2016/10/22/sewilla-3/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-3798" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/07/sevilla_dance2.jpg?resize=1024%2C866&#038;ssl=1" alt="sevilla_dance2" width="1024" height="866" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/07/sevilla_dance2.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/07/sevilla_dance2.jpg?resize=300%2C254&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/07/sevilla_dance2.jpg?resize=768%2C650&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/07/sevilla_dance2.jpg?resize=1024%2C866&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h3>Royal Alcázar of Seville</h3>
<p>Piękny pałac królewski, w którym można się zgubić z powodu dużej ilości pomieszczeń i przejść pomiędzy nimi (mnie się udało! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ). Do kompleksu należą także łaźnie oraz spore ogrody, po których przechadzają się dumne pawie. Bez problemu można tu spędzić kilka godzin na spacerach.</p>
<p>Więcej informacji i zdjęć znajdziesz <a href="https://podroznisia.pl/2016/07/09/miasto-zakochanych-gdzie-nawet-kaczki-maja-swoich-kochankow-sewilla/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-3739" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/07/sevilla_alcazaba2.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="sevilla_alcazaba2" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/07/sevilla_alcazaba2.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/07/sevilla_alcazaba2.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/07/sevilla_alcazaba2.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/07/sevilla_alcazaba2.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-3844" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/07/sevilla_alcazar_gardens9.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="sevilla_alcazar_gardens9" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/07/sevilla_alcazar_gardens9.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/07/sevilla_alcazar_gardens9.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/07/sevilla_alcazar_gardens9.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/07/sevilla_alcazar_gardens9.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h3>Tapas</h3>
<p>Tapas nie trzeba reklamować &#8211; są symbolem kulinarnym Hiszpanii, moim zdaniem jednak najlepsze przekąski można zjeść w Andaluzji oraz w <a href="https://podroznisia.pl/2018/01/27/san-sebastian-cicha-perelka-hiszpanii/" target="_blank" rel="noopener">San Sebastian</a> (w tym drugim nazywają się pintxos i trochę się różnią).</p>
<p>2 lata temu, jak byłam w Sewilli trafiłam do knajpki, która bodajże nazywała się Los Menades i znajdowała się gdzieś w okolicy ulicy Alvarez, i którą mogłabym zdecydowanie polecić (niestety nie jestem w stanie podać konkretnej lokalizacji ani znaleźć knajpki na necie, więc nie wiem, czy ona jeszcze istnieje).</p>
<p>Tapas kosztowały tutaj od €2 do €4 i była to uczta nie tylko dla podniebienia, ale także i dla oczu. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Wino różowe było pyszne. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Idealne miejsce do odpoczynku po intensywnym zwiedzaniu.</p>
<p>O tapas (także w tym miejscu) przeczytasz <a href="https://podroznisia.pl/2016/08/30/tapas-tapas/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-3310" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/06/sewilla_tapas.jpg?resize=1024%2C740&#038;ssl=1" alt="sewilla_tapas" width="1024" height="740" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/06/sewilla_tapas.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/06/sewilla_tapas.jpg?resize=300%2C217&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/06/sewilla_tapas.jpg?resize=768%2C555&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/06/sewilla_tapas.jpg?resize=1024%2C740&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h2>2. Granada</h2>
<p>Jak można się tu dostać? Napewno można przylecieć samolotem do Malagi, a stamtąd pojechać autobusem firmy Alsa (autobusy kursują dość często, a podróż zajmuje ok. 1,5-2h; więcej info na&nbsp;stronie Alsy &#8211; <a href="http://www.alsa.com/en/web/bus/home" target="_blank" rel="noopener">wersja po angielsku</a>), ale sprawdź także i pociągi na stronie <a href="http://www.renfe.com/EN/viajeros/index.html" target="_blank" rel="noopener">Renfe</a>.</p>
<p>Granada oczarowała mnie ogromną Alhambrą (pałac/forteca) z przepięknymi ogrodami oraz wspaniałą architekturą miasta, zwłaszcza dzielnicy Albaicin oraz Sacramento. Jest idealna na błądzenie po mieście i odpoczynek przy kieliszku wina i tapas.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-1662" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/04/376.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="376" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/04/376.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/04/376.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/04/376.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/04/376.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h3><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2546" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/533.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="533" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/533.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/533.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/533.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/533.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></h3>
<h3>Alhambra</h3>
<p>Moim zdaniem jedno z najpiękniejszych miejsc w całej Hiszpanii. Jest to ogromna forteca z pałacem i ogrodami, po której można łazić godzinami. Warto też spojrzeć na Alhambrę z zewnątrz &#8211; jest kilka punktów widokowych w mieście.</p>
<p>Do Alhambry trzeba kupić bilet w dużym wyprzedzeniem (najlepiej minimum 2 msce wcześniej), bo wpuszczana jest ograniczona ilość osób, a chętnych nigdy nie brakuje. Gdzie zarezerwować bilety oraz jak uniknąć kolejek przy odbiorze biletów (i dużo więcej) znajdziesz <a href="https://podroznisia.pl/2016/04/29/zmuszona-do-komunikacji/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-1846" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/04/426.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="426" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/04/426.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/04/426.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/04/426.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/04/426.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h3>Albaicín</h3>
<p>Dzielnica z białymi budynkami o brązowych dachach &#8211; bardzo klimatyczna, trochę jak mały labirynt, w którym przyjemnie jest się zgubić, żeby odnaleźć się po niedługim czasie przemierzywszy kilka uroczych uliczek.</p>
<p>Relację i więcej zdjęć znajdziesz <a href="https://podroznisia.pl/2016/05/10/cichaczem-przemknac-kolo-ochrony-to-rzecz-normalna-przeciez/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<figure id="attachment_1737" aria-describedby="caption-attachment-1737" style="width: 1024px" class="wp-caption alignnone"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-1737" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/04/410.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="410" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/04/410.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/04/410.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/04/410.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/04/410.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-1737" class="wp-caption-text">Albaicín</figcaption></figure>
<h3>Sacromonte i muzeum w jaskiniach</h3>
<p>Bardzo podobało mi się Sacromonote z powodu klimatycznych uliczek (jak w większości Granady <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ), a także przez cudowne widoki w drodze do tej dzielnicy. Słyszałam, że kobieta nie powinna zapuszczać się do tej dzielnicy sama, ale nie wiem, czy to prawda &#8211; ja wybrałam się tam ze znajomymi i nie widziałam niczego podejrzanego. Ale kto wie, może gdzieś pośrod małych domków czaiło się niebezpieczeństwo&#8230;</p>
<p>Prawie na samym końcu dzielnicy znajduje się muzeum w jaskiniach &#8211; jest to kilka zamieszkanych dawniej pomieszczeń, które zamieniono w muzeum.</p>
<p>Relację i więcej zdjęć znajdziesz <a href="https://podroznisia.pl/2016/05/02/lekkie-urozmaicenie-samotnej-podrozy/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-1942" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/454.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="454" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/454.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/454.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/454.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/454.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h3>Katedra</h3>
<p>Katedrę obejrzałam tylko z wewnątrz, bo jakoś nie zachęciła mnie do wejścia do środka. Katedra jest bardzo zabudowana innymi budynkami, więc z bliska niestety nie da się jej zobaczyć w pełnej okazałości. Jeśli chcesz zobaczyć ją całą, musisz udać się na punkt widokowy albo do Alhambry.</p>
<p>Więcej zdjęć znajdziesz <a href="https://podroznisia.pl/2016/05/02/lekkie-urozmaicenie-samotnej-podrozy/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<figure id="attachment_1738" aria-describedby="caption-attachment-1738" style="width: 1024px" class="wp-caption alignnone"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-1738" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/04/411.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="411" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/04/411.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/04/411.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/04/411.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/04/411.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-1738" class="wp-caption-text">Katedra tonie w gąszczu budynków</figcaption></figure>
<h3>Mirador San Nicolá</h3>
<p>Jest to punkt widokowy, z którego wspaniale widać miasto, dzielnicę Albaicín, Alhambrę znajdującą się dokładnie naprzeciwko oraz góry Sierra Nevada. Jeśli nie wiesz jak tam trafić, zachęcam do zerknięcia na przygotowaną przeze mnie mapę z odwiedzonymi miejscami &#8211; link i opis znajdziesz <a href="https://podroznisia.pl/miejsca/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<figure id="attachment_1734" aria-describedby="caption-attachment-1734" style="width: 1024px" class="wp-caption alignnone"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-1734" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/04/407.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="407" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/04/407.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/04/407.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/04/407.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/04/407.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-1734" class="wp-caption-text">W tle góry Sierra Nevada</figcaption></figure>
<h3>Liczne casas i pałace</h3>
<p>Granada pełna jest dobrze zachowanych domów z ładnymi dziedzińcami i małych pałacyków. Można spędzić przynajmniej pół dnia, chodząc od jednego do drugiego &#8211; rozsiane są one w okolicy centrum. Niektóre są darmowe, inne płatne, a do niektórych są zniżki, jeśli odwiedzisz kilka z nich.</p>
<p>Przy okazji warto też zajść do łaźni, która jest dość mała, ale za to gwiazdki na suficie tworzą ciekawą atmosferę. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Relację i więcej zdjęć znajdziesz <a href="https://podroznisia.pl/2016/05/10/cichaczem-przemknac-kolo-ochrony-to-rzecz-normalna-przeciez/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>

<a href='https://podroznisia.pl/cichaczem-przemknac-kolo-ochrony-to-rzecz-normalna-przeciez/attachment/537/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/537.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743017062" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/537.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/537.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/537.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://podroznisia.pl/cichaczem-przemknac-kolo-ochrony-to-rzecz-normalna-przeciez/attachment/538/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/538.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743017062" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/538.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/538.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/538.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>

<h3>Tapas po raz kolejny</h3>
<p>Polecić mogę <a href="http://www.facebook.com/cafebargerardo/" target="_blank" rel="noopener">Cafe Bar Gerardo</a>, które znajduje się niedaleko centrum &#8211; wylądowałam tam przypadkiem, schodząc w dół do głównej ulicy z dzielnicy Albaicin. Z tego co obecnie widzę w Google, knajpka znajduje się na ulicy o nazwie Calle Gran Vía de Colón.</p>
<p>2 lata temu nikt nie mówił w niej po angielsku (jedna z klientek pomogła mi się dogadać) i serwowali tutaj za darmo tapas do drinków. Za kanapkę, chipsy i wino z sokiem (nie mieli sangrii, ale smakowało podobnie) zapłaciłam tylko €2.</p>
<p>Więcej informacji znajdziesz <a href="https://podroznisia.pl/2016/05/10/cichaczem-przemknac-kolo-ochrony-to-rzecz-normalna-przeciez/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2572" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/544.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="544" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/544.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/544.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/544.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/544.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h2>3. Kordoba</h2>
<p>Jak można się tu dostać? Napewno można tu dojechać autobusem firmy ALSA (podróż trwa 3-4 h; więcej info na&nbsp;stronie Alsy &#8211; <a href="http://www.alsa.com/en/web/bus/home" target="_blank" rel="noopener">wersja po angielsku</a>), ale sprawdź także i pociągi na stronie <a href="http://www.renfe.com/EN/viajeros/index.html" target="_blank" rel="noopener">Renfe</a>.</p>
<p>Dla mnie Kordoba to miasto, które bezustannie pachnie kwiatami i pomarańczami, bo można je znaleźć wszędzie &#8211; kwiaty wiszą w doniczkach na ulicach jako pachnące ozdoby, a drzewka z pomarańczami można spotkać prawie na każdym kroku. Centrum miasta dość stare, uliczki małe i bardzo klimatyczne.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2754" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/cordoba2.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="Cordoba2" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/cordoba2.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/cordoba2.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/cordoba2.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/cordoba2.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h3>Medina Azahara</h3>
<p>Uwielbiam ruiny starych miast, różne piramidy i <a href="https://podroznisia.pl/tag/kamienie/" target="_blank" rel="noopener">tego typu miejsca</a>, bardzo więc chciałam wybrać się do Mediny i wcale tego nie pożałowałam! Miejsce nie urzekło i łaziłam tam przez kilka godzin, błądząc w labiryncie pustych ścian i łuków nad przejściem.</p>
<p>Więcej informacji i zdjęć znajdziesz <a href="https://podroznisia.pl/2016/06/27/medina-azahara-cordoba/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-3578" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/06/cordoba_madinat_al-zahra.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="cordoba_madinat_al-zahra" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/06/cordoba_madinat_al-zahra.jpg?w=2400&amp;ssl=1 2400w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/06/cordoba_madinat_al-zahra.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/06/cordoba_madinat_al-zahra.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/06/cordoba_madinat_al-zahra.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h3>Alcazar de los Reyes Cristianos</h3>
<p>Jest to nieduży pałac z XIV w z wielkimi ogrodami pełnymi kwiatów i pomarańczy (czyli jak w całej Cordobie <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ). Można tu wejść za darmo do godz 9:30.</p>
<p>Relację i więcej zdjęć znajdziesz <a href="https://podroznisia.pl/2016/05/27/piekne-ogrody-palacowe-cordoba-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2888" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/cordoba_alcazar6.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="Cordoba_Alcazar6" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/cordoba_alcazar6.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/cordoba_alcazar6.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/cordoba_alcazar6.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/cordoba_alcazar6.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h3>Katedra-meczet</h3>
<p>Kiedyś meczet, potem przebudowany na katedrę &#8211; budynek zawiera więc elementy islamu jak i chrześcijaństwa. Wśród charakterystycznych łuków i wzorków na ścianie stoją figury świętych i ołtarze, wszystko zgrabnie się przeplata w półmroku chłodnej katedry.</p>
<p>Relację i więcej zdjęć znajdziesz <a href="https://podroznisia.pl/2016/05/17/miasto-pachnace-pomaranczami-i-kwiatami-cordoba-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2784" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/cordoba_katedra_meczet3.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="Cordoba_katedra_meczet3" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/cordoba_katedra_meczet3.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/cordoba_katedra_meczet3.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/cordoba_katedra_meczet3.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/05/cordoba_katedra_meczet3.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h3>Juderia i małe uliczki Kordoby</h3>
<p>Idealne na spacer i odpoczynek przy winie, na zabłądzenie i chodzenie bez celu, by tylko podziwiać i wchłaniać w siebie bijące z nich piękno.</p>
<p>Juderia to żydowska dzielnica, gdzie pełno jest małych uliczek i kwiatów. Znajduje się tu także najlepiej zachowana w Hiszpanii synagoga.</p>
<p>Relację i więcej zdjęć z Juderii znajdziesz <a href="https://podroznisia.pl/2017/01/23/flashback-juderia-w-cordobie-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>, a o uliczkach Kordoby poczytasz <a href="https://podroznisia.pl/2016/05/17/miasto-pachnace-pomaranczami-i-kwiatami-cordoba-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">tu</a>.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-8591" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2017/01/cordoba_juderia.jpg?resize=1024%2C692&#038;ssl=1" alt="cordoba_juderia" width="1024" height="692" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2017/01/cordoba_juderia.jpg?w=1800&amp;ssl=1 1800w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2017/01/cordoba_juderia.jpg?resize=300%2C203&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2017/01/cordoba_juderia.jpg?resize=768%2C519&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2017/01/cordoba_juderia.jpg?resize=1024%2C692&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h3>Stajnie królewskie</h3>
<p>Niewielkie miejsce, na które potrzeba tylko około 30 minut, żeby zwiedzić, ale znajduje się blisko Katedry-meczetu oraz Alcazar, więc warto tu zajść. Można tu zobaczyć piękne konie oraz karoce, a jak Wam się poszczęści to może nawet zobaczycie widowiskowy pokaz. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Relację i więcej zdjęć znajdziesz <a href="https://podroznisia.pl/2016/12/05/flashback-krolewskie-stajnie-w-cordobie-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-7277" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/10/malaga_stajnie2.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="malaga_stajnie2" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/10/malaga_stajnie2.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/10/malaga_stajnie2.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/10/malaga_stajnie2.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/10/malaga_stajnie2.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h3>Turrón</h3>
<p>Nie znalazłam wyjątkowo fajnej knajpki z tapas w Cordobie, więc w zamian polecam spróbować Turrónu zakupionego w miejscowym sklepie. Niektórzy porównują turrón (nugat) do chałwy, ale moim zdaniem nie ma z nią nic wspólnego, może poza wyglądem. Tak właściwie są różne rodzaje tego przysmaku &#8211; od miękkich po twarde i lekko chrupiące, niektóre mają dużą ilość dodatków, jedne są bardzo słodkie, a inne trochę mdłe. Wybór jest naprawdę ogromny.</p>
<h2>4. Caminito del Rey</h2>
<p>Jeśli ktoś lubi adrenalinę i góry to zachęcam do zwiedzenia <a href="http://www.national-geographic.pl/traveler/przez-lata-uchodzila-za-najniebezpieczniejszy-gorski-szlak-po-remoncie-caminito-del-rey-znow-przyciaga-tlumy-zadnych-adrenaliny" target="_blank" rel="noopener">Caminito del Rey</a> koło Malagi. Jest to szlak górski wśród klifów, przy prawie pionowej ścianie, gdzie ludzie z lękiem wysokości mogą czuć się bardzo nieswojo. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Niestety nie miałam jeszcze okazji tam pojechać, ale jest to na mojej liście bardzo wysoko i w wolnej chwili napewno się wybiorę!</p>
<p>Oficjalna strona szlaku w <a href="http://www.caminitodelrey.info/en/" target="_blank" rel="noopener">wersji angielskiej</a>.</p>
<hr>
<p>Oczywiście, jeśli będziesz w Andaluzji i zostanie Ci jeszcze trochę czasu, warto zwiedzić <a href="https://podroznisia.pl/2016/11/27/malaga-kolorowe-miasto/" target="_blank" rel="noopener">Malagę</a>, którą zdobią liczne graffitti lub spokojną <a href="https://podroznisia.pl/2016/04/24/seledynowe-morze-co-zmienia-swe-oblicze/" target="_blank" rel="noopener">Almerię</a>.</p>
<p>A jakie są według Ciebie najpiękniejsze miasta w Andaluzji? <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Nisia</p>
<p><em>Inne posty, które mogą Ciebie zainteresować:</em></p>
<ul>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/11/30/moje-miejsca-mapa/" target="_blank" rel="noopener">Moje Miejsca (Mapa)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/tag/hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">Wszystko, co wiem o Hiszpanii</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2018/01/27/san-sebastian-cicha-perelka-hiszpanii/" target="_blank" rel="noopener">San Sebastian – Cicha Perełka Hiszpanii</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/11/23/flashback-pyszne-jedzenie-na-targu-la-boqueria-w-barcelonie-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">Pyszne Jedzenie na Targu La Boqueria w Barcelonie (Hiszpania)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/12/08/z-lotu-ptaka-sa-coma-majorka/" target="_blank" rel="noopener">Z Lotu Ptaka (Sa Coma, Majorka)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/11/09/flashback-twierdza-co-zmieniala-swe-oblicza-zamek-sw-aniola-rzym/" target="_blank" rel="noopener">Flashback: Twierdza co Zmieniała swe Oblicza (Zamek Św. Anioła, Rzym)</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://podroznisia.pl/co-warto-zobaczyc-w-andaluzji-hiszpania/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>9</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11725</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Puste Ruiny Zamku w Sagunto (Hiszpania)</title>
		<link>https://podroznisia.pl/sagunto-puste-ruiny-zamku-hiszpania/</link>
					<comments>https://podroznisia.pl/sagunto-puste-ruiny-zamku-hiszpania/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Nisia]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Mar 2018 08:19:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[W drodze]]></category>
		<category><![CDATA[hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[natura]]></category>
		<category><![CDATA[ruiny]]></category>
		<category><![CDATA[zamki, twierdze i pałace]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://przystanekzycieblog.wordpress.com/?p=11661</guid>

					<description><![CDATA[Do Sagunto wybraliśmy się, będąc w Castellon de la Plana w lutym tego roku. Początkowo nie zamierzaliśmy odwiedzać tego miejsca, ale trafiliśmy do niego, rezygnując z wyjazdu do Morelli. Nie żałowaliśmy tej zmiany, bo spacer po Sagunto był przyjemny, a i ruiny zamku lepiej zachowane niż się spodziewaliśmy. Dlaczego nie pojechaliśmy do Morelli? Pogoda nam &#8230; <a href="https://podroznisia.pl/sagunto-puste-ruiny-zamku-hiszpania/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Puste Ruiny Zamku w Sagunto (Hiszpania)</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Do Sagunto wybraliśmy się, będąc w Castellon de la Plana w lutym tego roku. Początkowo nie zamierzaliśmy odwiedzać tego miejsca, ale trafiliśmy do niego, rezygnując z wyjazdu do Morelli. Nie żałowaliśmy tej zmiany, bo spacer po Sagunto był przyjemny, a i ruiny zamku lepiej zachowane niż się spodziewaliśmy.</p>
<p><span id="more-11661"></span></p>
<h2>Dlaczego nie pojechaliśmy do Morelli?</h2>
<p>Pogoda nam nie dopisała &#8211; było tylko kilka stopni, więc całkiem zimno jak na Hiszpanię. Morella znajduje się w górach, więc w tym czasie miało tam być koło zera stopni z możliwymi opadami śniegu. Wyjechaliśmy z Wrocławia, żeby uniknąć chłodu i pocieszyć się słońcem, więc taka opcja niezbyt nas przekonywała. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Do tego okazało się, że był tylko jeden autobus w ciągu całego dnia, który kursował z Castellon do Morelli o 8:30 z dworca (który swoją drogą mieliśmy pod nosem), a powrotny o 15:45. Znaczyło to tyle, że będziemy musieli wcześnie wstać i spędzić na miejscu 5h albo na zimnie (brrr!) albo w kawiarni. Niestety nie przygotowaliśmy się na wypożyczenie samochodu, węc musieliśmy sobie radzić bez tej opcji. Inaczej byłaby spora szansa, że zwiedzilibyśmy ten zamek. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Mieliśmy już nawet plany, co zobaczyć w Morelli &#8211; chcieliśmy oczywiście zwiedzić zamek, a do tego zobaczyć Convent de Sant Francesc oraz ratusz miasta. Jednakże recepcjonistka w hotelu, w którym się zatrzymaliśmy potwierdziła że będzie tam (zbyt) zimno i mamy tylko jeden jedyny autobus, którym możemy jechać. Nie musiała nas wiele przekonywać, bo sama perspektywa śniegu i wstawania ok 7:30 wystarczyła. W końcu bylismy tu na urlopie i nie planowaliśmy nigdzie się spieszyć. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Rozkład jazdy autobusu znajdziesz <a href="http://www.autosmediterraneo.com/wp-content/uploads/2015/09/CASTELLON-MORELLA-2016.jpg" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11716" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_miasto.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="sagunto_hiszpania_miasto" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_miasto.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_miasto.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_miasto.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_miasto.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11720" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_miasto2.jpg?resize=1024%2C682&#038;ssl=1" alt="sagunto_hiszpania_miasto2" width="1024" height="682" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_miasto2.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_miasto2.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_miasto2.jpg?resize=768%2C511&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_miasto2.jpg?resize=1024%2C682&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h2>Spacer po Sagunto</h2>
<p>Miasteczko okazało się być bardzo małe i zupełnie nieturystyczne o tej porze roku, w środku tygodnia i przy takiej pogodzie &#8211; cały czas towarzyszyła nam lekka mżawka, a w pewnym momencie mocniej popadało. Ludzi w około prawie nie było, ale tak samo nieliczne knajpki otworzyły się chyba tylko na chwilę, żeby potem niepostrzeżenie zamknąć nam drogę do napełnienia brzuszków czymś ciepłym. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Całkiem przypadkiem wybraliśmy się na dłuższy spacer (około półtorej godziny) i okazało się, że przeszliśmy wzdłuż (i z powrotem) cały mur, tyle że od zewnątrz. Tak to się kończy jak ignoruje się widoczny drogowskaz do zamku, a wybiera drogę wśród dzikich traw i lekko zarysowanych ścieżek. No bo czemu iść za drogowskazem? <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11721" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_teatr.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="sagunto_hiszpania_teatr" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_teatr.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_teatr.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_teatr.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_teatr.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11717" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="sagunto_hiszpania" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Ale nie ma co żałować, bo powdychaliśmy rześkie powietrze (cóż za odmiana po zimie we Wrocławiu!), popatrzyliśmy na miasto pod nami i rozprostowaliśmy stare kości, chodząc po nierównym gruncie. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Było bardzo spokojnie i przyjemnie, nawet pomimo mżawki.</p>
<p>Jeśli ktoś lubi łazić po pagórkach i wśród ruin zamkowych, bez problemu może spędzić nawet i 4 godziny spacerując w środku murów, jak i na zewnątrz. No, a poza tym to nie bardzo jest co robić w tym miasteczku, więc warto bez pośpiechu zwiedzić ruiny zamku.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11718" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania2.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="sagunto_hiszpania2" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania2.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania2.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania2.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania2.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Co ciekawe, mury były odbudowywane &#8211; albo raczej dobudowywane. Widać było rusztowania i świeżo wzniesione kawałki muru. Szczerze mówiąc, nie znam się na tym, ale nie pamiętam, żebym widziała coś takiego w Polsce. Odnoszę wrażenie, że u nas się chroni to, co jeszcze zostało i najwyżej odnawia to, co jest, a w Hiszpanii wyglądało jakby dobudowywali zniszczone ściany.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11719" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_mury.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="sagunto_hiszpania_mury" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_mury.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_mury.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_mury.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_mury.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h2>Praktycznie</h2>
<p>Do Sagunto można dojechać pociągiem z Walencji (bodajże jedzie się koło 1h) albo Castellon de la Plana. My jechaliśmy z Castellon i przejazd kosztował nas ok. €5,30/os w obie strony i trwał 35 min. Bilet można było kupić albo w automacie albo w kasie i był na konkretny dzień, a nie godzinę (coś jak u nas w Regio). Pociągi kursowały dość często.</p>
<p>Wstęp do zamku, muzeum i teatru rzymskiego jest darmowy przez cały rok, chociaż bilet trzeba odebrać i pokazać go w następnym odwiedzonym miejscu. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>

<a href='https://podroznisia.pl/sagunto-puste-ruiny-zamku-hiszpania/sagunto_hiszpania_teatr2/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_teatr2.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016464" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_teatr2.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_teatr2.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_teatr2.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://podroznisia.pl/sagunto-puste-ruiny-zamku-hiszpania/sagunto_hiszpania_teatr3/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_teatr3.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016464" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_teatr3.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_teatr3.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_teatr3.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>

<p>Jeśli chodzi o jedzenie to ‎mieliśmy problem, żeby około godziny 17 znaleźć otwartą porządną knajpkę. Tylko coś koło dworca było &#8211; i to nie wcale porządne, tylko typowo dworcowe. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Ogólnie zarówno tu, jak i w Castellon dużo knajpek była zamknięta w godzinach sjesty i w niedziele, więc trzeba wiedzieć gdzie zjeść. Google nie zawsze dobrze pokazuje godziny otwarcia różnych miejscówek, więc nie można mu tak do końca ufać. Ale nie ma się co dziwić, że tutaj pusto w lutym, bo nie jest to miejsce turystyczne ani znane jak <a href="https://podroznisia.pl/tag/barcelona/" target="_blank" rel="noopener">Barcelona</a>, <a href="https://podroznisia.pl/tag/sewilla/" target="_blank" rel="noopener">Sewilla</a> czy nawet <a href="https://podroznisia.pl/2018/01/27/san-sebastian-cicha-perelka-hiszpanii/" target="_blank" rel="noopener">San Sebastian</a>.</p>
<p>My w końcu wróciliśmy do Castellon de la Plana i dopiero tam zjedliśmy.</p>
<p>Nisia</p>
<figure id="attachment_11706" aria-describedby="caption-attachment-11706" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11706" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_nisia-i-czesu.jpg?resize=1024%2C576&#038;ssl=1" alt="sagunto_hiszpania_nisia i czesu" width="1024" height="576" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_nisia-i-czesu.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_nisia-i-czesu.jpg?resize=450%2C253&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_nisia-i-czesu.jpg?resize=768%2C432&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/sagunto_hiszpania_nisia-i-czesu.jpg?resize=1024%2C576&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-11706" class="wp-caption-text">Photo by czesu (instagram.com/czesu), post by nisia</figcaption></figure>
<p><i>Inne posty, które mogą Ciebie zainteresować:</i></p>
<ul>
<li><a href="https://podroznisia.pl/tag/hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">Wszystkie moje posty o Hiszpanii</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/11/09/flashback-twierdza-co-zmieniala-swe-oblicza-zamek-sw-aniola-rzym/" target="_blank" rel="noopener">Flashback: Twierdza co Zmieniała swe Oblicza (Zamek Św. Anioła, Rzym)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/tag/kamienie/" target="_blank" rel="noopener">Zamki, ruiny starych miast, piramidy</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/12/08/z-lotu-ptaka-sa-coma-majorka/" target="_blank" rel="noopener">Z Lotu Ptaka (Sa Coma, Majorka)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/miejsca/" target="_blank" rel="noopener">Mapa z wszystkimi wyjazdami</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://podroznisia.pl/sagunto-puste-ruiny-zamku-hiszpania/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11661</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Ruiny Wśród Chmur (Monte Albán, Meksyk)</title>
		<link>https://podroznisia.pl/ruiny-wsrod-chmur-monte-alban-meksyk/</link>
					<comments>https://podroznisia.pl/ruiny-wsrod-chmur-monte-alban-meksyk/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Nisia]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Feb 2018 20:34:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[W drodze]]></category>
		<category><![CDATA[meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[oaxaca]]></category>
		<category><![CDATA[ruiny]]></category>
		<category><![CDATA[UNESCO]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://przystanekzycieblog.wordpress.com/?p=8268</guid>

					<description><![CDATA[Monte Albán to miasto wybudowane ok 500 r p.n.e, zamieszkane przez Zapoteków i Mixteków, położone w Meksyku w stanie Oaxaca. To miejsce, gdzie cienkie kaktusy osiągają prawie 5 metrów wysokości, a widoki stąd roztaczają się na miasto Oxaca leżące u podnóża góry. Miejsce, w którym nie ma gdzie schować się przed słońcem i właśnie z &#8230; <a href="https://podroznisia.pl/ruiny-wsrod-chmur-monte-alban-meksyk/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Ruiny Wśród Chmur (Monte Albán, Meksyk)</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Monte Albán to miasto wybudowane ok 500 r p.n.e, zamieszkane przez Zapoteków i Mixteków, położone w <a href="https://podroznisia.pl/tag/meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Meksyku</a> w <a href="https://podroznisia.pl/tag/oaxaca/" target="_blank" rel="noopener">stanie Oaxaca</a>. To miejsce, gdzie cienkie kaktusy osiągają prawie 5 metrów wysokości, a widoki stąd roztaczają się na miasto Oxaca leżące u podnóża góry. Miejsce, w którym nie ma gdzie schować się przed słońcem i właśnie z tego powodu ciężko jest wdrapać się na budynki, mimo iż nie są wcale takie wysokie.</p>
<p><span id="more-8268"></span></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-medium wp-image-11663" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk_mapa.png?resize=300%2C200&#038;ssl=1" alt="monte alban_meksyk_mapa" width="300" height="200" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk_mapa.png?w=730&amp;ssl=1 730w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk_mapa.png?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></p>
<figure id="attachment_11664" aria-describedby="caption-attachment-11664" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11664" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk_mapa-strefy.jpg?resize=1024%2C614&#038;ssl=1" alt="monte alban_meksyk_mapa strefy" width="1024" height="614" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk_mapa-strefy.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk_mapa-strefy.jpg?resize=450%2C270&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk_mapa-strefy.jpg?resize=768%2C461&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk_mapa-strefy.jpg?resize=1024%2C614&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-11664" class="wp-caption-text">Zdjęcie mapy znajdującej się przy wejściu do strefy archeologicznej</figcaption></figure>
<p>Na Monte Albán jest bardzo mało turystów, a przynajmniej mało ich było w październiku 2016 w środku dnia, kiedy słońce paliło niemiłosiernie. Może też właśnie dlatego, że nie było cienia, żeby się schować, a temperatura wynosiła ponad 30 stopni. Dlaczego więc tam byłam? A dlatego, że uwielbiam słońce i jeśli nie muszę, wolę nie wstawać z łóżka skoro świt. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Plus jest taki, że mniej osób wchodziło mi w kadr i mogłam rozkoszować się prawie pustymi przestrzeniami. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Mnie takie warunki odpowiadają, trzeba tylko mieć ze sobą odpowiednią ilość płynów i dbać o to, żeby się nie odwodnić. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<figure id="attachment_11670" aria-describedby="caption-attachment-11670" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11670" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk7.jpg?resize=1024%2C616&#038;ssl=1" alt="monte alban_meksyk7" width="1024" height="616" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk7.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk7.jpg?resize=450%2C271&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk7.jpg?resize=768%2C462&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk7.jpg?resize=1024%2C616&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-11670" class="wp-caption-text">Prawie wszyscy turyści, których spotkałam, zmieścili się na tym zdjęciu <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></figcaption></figure>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11671" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk8.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="monte alban_meksyk8" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk8.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk8.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk8.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk8.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Po spacerze wśród budynków, wdrapałam się na najwyższe miejsce, czyli pozostałości po piramidzie. Wbrew pozorom nie było to łatwe w tej temperaturze, do tego stopnie były dość wysokie (prawie do kolan) i przy każdym kroku trzeba było się wybijać do góry. Było to męczące i człowiek strasznie się przy tym pocił, ale było warto.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11672" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk9.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="monte alban_meksyk9" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk9.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk9.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk9.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk9.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Miasto z ziemi nie robiło ogromnego wrażenia, bo nie było to miasto ani potężne ani rozległe. Jednakże jadąc od <a href="https://podroznisia.pl/2016/10/09/meksyk-pierwsze-wrazenie/" target="_blank" rel="noopener">Cancún</a>, nie miałam jeszcze okazji zajechać do miejsca, gdzie byłabym w stanie ujrzeć całe stare miasto z wysokości, obejmując wzrokiem cały kompleks (w <a href="https://podroznisia.pl/2017/01/16/pierwsze-spotkanie-z-meksykanskimi-ruinami-tulum/" target="_blank" rel="noopener">Tulum</a> budynki znajdowały się na dość rozległym terenie). Tutaj tak było i zrobiło to na mnie większe wrażenie niż bym przypuszczała.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11668" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk6.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="monte alban_meksyk6" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk6.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk6.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk6.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk6.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11667" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk5.jpg?resize=1024%2C597&#038;ssl=1" alt="monte alban_meksyk5" width="1024" height="597" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk5.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk5.jpg?resize=450%2C263&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk5.jpg?resize=768%2C448&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk5.jpg?resize=1024%2C597&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>W Monte Albán było gorąco i spokojnie, prawie bez turystów i mam z tego miejsca dobre wspomnienia. Może to też dzięki ładnym widokom, bo miasto wznosiło się na wzgórzu ponad Oaxacę i było na co popatrzeć.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11666" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk4.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="monte alban_meksyk4" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk4.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk4.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk4.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk4.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11665" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk3.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="monte alban_meksyk3" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk3.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk3.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk3.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk3.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Na miejscu znajdowało się także małe muzeum.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11673" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk10.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="monte alban_meksyk10" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk10.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk10.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk10.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk10.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-medium wp-image-11674" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk11.jpg?resize=236%2C300&#038;ssl=1" alt="monte alban_meksyk11" width="236" height="300" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk11.jpg?w=630&amp;ssl=1 630w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk11.jpg?resize=354%2C450&amp;ssl=1 354w" sizes="auto, (max-width: 236px) 100vw, 236px" /></p>
<p>Transport do strefy archeologicznej i z powrotem kosztował 55 peso (10 zł), jechało się z pół godziny.</p>
<p>Więcej o kosztach całej wyprawy <a href="https://podroznisia.pl/2017/12/28/meksyk-w-liczbach-koszty-wyjazdu-2016/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p>Nisia</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-medium wp-image-11669" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk_nisia.jpg?resize=300%2C210&#038;ssl=1" alt="monte alban_meksyk_nisia" width="300" height="210" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk_nisia.jpg?w=1141&amp;ssl=1 1141w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk_nisia.jpg?resize=450%2C316&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk_nisia.jpg?resize=768%2C538&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk_nisia.jpg?resize=1024%2C718&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></p>
<p><em>Inne posty, które mogą Ciebie zainteresować:</em></p>
<ul>
<li><a href="https://podroznisia.pl/tag/meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Wszystko co wiem o Meksyku</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/01/05/straznicy-starozytnosci-uxmal-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Strażnicy Starożytności (Uxmal, Meksyk)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2016/10/14/chichen-itza-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Ogromna Piramida w Chichen Itza (Meksyk)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2016/12/30/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Płynąc Skalnym Korytarzem (Kanion Sumidero, Meksyk)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/08/30/nadmorskie-gory-formentor-majorka/" target="_blank" rel="noopener">Nadmorskie Góry (Formentor, Majorka)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/12/08/z-lotu-ptaka-sa-coma-majorka/" target="_blank" rel="noopener">Z Lotu Ptaka (Sa Coma, Majorka)</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://podroznisia.pl/ruiny-wsrod-chmur-monte-alban-meksyk/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8268</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
