<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>wodospady &#8211; Podróżnisia</title>
	<atom:link href="https://podroznisia.pl/tag/wodospady/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://podroznisia.pl</link>
	<description>Blog podróżniczy</description>
	<lastBuildDate>Mon, 18 Feb 2019 21:12:25 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wp-1769439702567.jpg?fit=32%2C32&#038;ssl=1?v=1769439704</url>
	<title>wodospady &#8211; Podróżnisia</title>
	<link>https://podroznisia.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">149360738</site>	<item>
		<title>Bucket list &#8211; cele podróżnicze</title>
		<link>https://podroznisia.pl/bucket-list-cele-podroznicze/</link>
					<comments>https://podroznisia.pl/bucket-list-cele-podroznicze/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Nisia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 02 Feb 2019 14:39:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Z życia bloga]]></category>
		<category><![CDATA[aktywności]]></category>
		<category><![CDATA[anglia]]></category>
		<category><![CDATA[azja]]></category>
		<category><![CDATA[cyfrowy nomadyzm]]></category>
		<category><![CDATA[czechy]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[grecja]]></category>
		<category><![CDATA[hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[irlandia]]></category>
		<category><![CDATA[japonia]]></category>
		<category><![CDATA[jaskinie]]></category>
		<category><![CDATA[kaniony]]></category>
		<category><![CDATA[malezja]]></category>
		<category><![CDATA[malta]]></category>
		<category><![CDATA[maroko]]></category>
		<category><![CDATA[meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[natura]]></category>
		<category><![CDATA[niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[norwegia]]></category>
		<category><![CDATA[piramidy]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[pustynie]]></category>
		<category><![CDATA[ruiny]]></category>
		<category><![CDATA[skały i wulkany]]></category>
		<category><![CDATA[świątynie]]></category>
		<category><![CDATA[włochy]]></category>
		<category><![CDATA[wodospady]]></category>
		<category><![CDATA[zamki, twierdze i pałace]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://podroznisia.pl/?p=13763</guid>

					<description><![CDATA[Od kilku lat spisuję postanowienia noworoczne, na które zerkam w ciągu roku i faktycznie próbuję zrealizować. Jest to całkiem fajna sprawa, która motywuje do różnych działań. Ale na blogu nigdy nie wrzucałam takich postanowień i raczej nigdy nie będę. 😉 Za to zainspirowana listą Hanny, na bloga której trafiłam przypadkiem, postanowiłam stworzyć swoją własną bucket &#8230; <a href="https://podroznisia.pl/bucket-list-cele-podroznicze/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Bucket list &#8211; cele podróżnicze</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Od kilku lat spisuję postanowienia noworoczne, na które zerkam w ciągu roku i faktycznie próbuję zrealizować. Jest to całkiem fajna sprawa, która motywuje do różnych działań. Ale na blogu nigdy nie wrzucałam takich postanowień i raczej nigdy nie będę. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Za to zainspirowana listą <a href="http://plecakiwalizka.com/wyzwanie-bucket-list/" target="_blank" rel="noopener">Hanny</a>, na bloga której trafiłam przypadkiem, postanowiłam stworzyć swoją własną <strong>bucket listę</strong>.</p>
<p><span id="more-13763"></span></p>
<p>Znajdziecie więc w <a href="https://podroznisia.pl/moje-cele-bucketlist/" target="_blank" rel="noopener">menu na blogu</a> nową zakładkę z celami podróżniczymi &#8211; zarówno miejscami, które chciałabym odwiedzić, jak i aktywnościami, których z chęcią kiedyś spróbuję. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Lista będzie mnie inspirować podczas wybierania nowych kierunków, a może zainspiruje także i Was. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>W chwili obecnej ograniczyłam się do głównych celów, ale pewnie będę tam dopisywać więcej punktów i lista urośnie do dużych rozmiarów. Wrzuciłam także rzeczy, które zawsze chciałam zrobić, które były dla mnie ważne i które udało mi się już osiągnąć &#8211; w takim wypadku zostały one przekreślone i zlinkowane do notki, jeśli je opisywałam.</p>
<p>Patrząc na tą listę, zdaję sobie sprawę, że pomimo iż <a href="https://podroznisia.pl/miejsca/" target="_blank" rel="noopener">wcale tak dużo krajów nie zwiedziłam</a>, to jednak udało mi się osiągnąć dość dużo ciekawych rzeczy. Daje to satysfakcję, która dalej pcha do działania i spełniania swoich marzeń. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<figure id="attachment_13784" aria-describedby="caption-attachment-13784" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" fetchpriority="high" decoding="async" class="wp-image-13784 size-large" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/parasailing_majorka_sa-coma_nisia-i-czaro.jpg?resize=1024%2C768&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="768" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/parasailing_majorka_sa-coma_nisia-i-czaro.jpg?resize=1024%2C768&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/parasailing_majorka_sa-coma_nisia-i-czaro.jpg?resize=450%2C338&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/parasailing_majorka_sa-coma_nisia-i-czaro.jpg?resize=768%2C576&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/parasailing_majorka_sa-coma_nisia-i-czaro.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-13784" class="wp-caption-text">Parasailing na Majorce, 2017</figcaption></figure>
<p>Z jednej strony fajnie byłoby po prostu wyjechać na rok czy dwa w podróż, bo sporo nowych miejsc mogłabym zobaczyć, ale myślę, że w takim wypadku jedne wrażenia przyćmiewałyby drugie, a po jakimś czasie długa podróż stałaby się męcząca. Potrzebuję odskoczni od czasu do czasu, aby wyjazd ułożył mi się w głowie i emocje choć trochę opadły. Inaczej ciężko jest zachwycać się nowymi miejscami, zwłaszcza jeśli nie są tak imponujące jak te poprzednie. Tak było z <a href="https://podroznisia.pl/cudowna-sycylia-w-cieniu-malezji-czerwiec-2018/" target="_blank" rel="noopener">Sycylią, na którą poleciałam 10 dni po powrocie z Malezji</a>. I o ile wiem, że Sycylia była ładna, tak nie ma porównania z <a href="https://podroznisia.pl/szukajac-raju-na-perhentianach-plaza-keranji-malezja/" target="_blank" rel="noopener">dzikimi plażami Perhentian Island</a>. Myślę więc, że nie byłam w stanie naprawdę jej docenić i całkiem możliwe, że jeszcze tam wrócę.</p>
<p>Wyjeżdżając więc w długą podróż, musiałabym gdzieś po drodze zamieszkać, przez jakiś czas pożyć w miarę normalnie i odsapnąć, żeby &#8222;przetrawić&#8221; wszystkie wrażenia. Albo zająć się pisaniem bloga. A kto by za to wszystko płacił&#8230;? <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Rozsądek w tym wypadku bierze górę &#8211; przynajmniej na razie. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> (całe szczęście, że nie rzucam się w wir pasji tak totalnie bezmyślnie &#8211; chociaż to by napewno przyniosło nowe doświadczenia i jest kuszące <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> )</p>
<figure id="attachment_13785" aria-describedby="caption-attachment-13785" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" decoding="async" class="wp-image-13785 size-large" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/tibidabo_barcelona_hiszpania.jpg?resize=1024%2C639&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="639" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/tibidabo_barcelona_hiszpania.jpg?resize=1024%2C639&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/tibidabo_barcelona_hiszpania.jpg?resize=450%2C281&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/tibidabo_barcelona_hiszpania.jpg?resize=768%2C479&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/tibidabo_barcelona_hiszpania.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-13785" class="wp-caption-text">Wzgórze Tibidabo w Barcelonie, Hiszpania 2017</figcaption></figure>
<p>Zmieniając temat, nie mogę pozbyć się <a href="https://drive.google.com/open?id=1pyKo1JxNkU69vbi61FKbUQGWPQI&amp;usp=sharing" target="_blank" rel="noopener">mapy Google&#8217;owej</a>, którą kiedyś stworzyłam. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Zamieniłam ją jakiś czas temu na <a href="https://www.polarsteps.com/Podroznisia" target="_blank" rel="noopener">mapę Polarsteps</a> na mojej stronie z podróżami, ale cały czas siedzi mi w głowie i ciągle jej używam. Bo w gruncie rzeczy to obie te mapy mają inne zastosowanie:</p>
<ol>
<li>na mapie Google&#8217;owej można zaznaczać pojedyncze miejsca &#8211; zarówno te odwiedzone, jak i te, w które chciałabym pojechać. Zdarza mi się też linkować do stron lub zdjęć w sieci, które mnie zainspirowały.</li>
<li>na mapie Polarsteps można zobaczyć konkretną podróż z miejscami odwiedzonymi w kolejności chronologicznej wraz ze zdjęciami i opisem &#8211; jest to więc bardziej plan podróży.</li>
</ol>
<p>Obie wydają mi się przydatne, więc na razie je zostawiam &#8211; druga pojawiła się już <a href="https://podroznisia.pl/miejsca/" target="_blank" rel="noopener">w menu</a>.</p>
<p>Chodzi mi też po głowie zmiana wyglądu bloga, ale ta myśl jeszcze we mnie nie dojrzała. Jakby nagle coś się zmieniło, to się nie zdziwcie, to wciąż będzie ten sam blog. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Kilka miesięcy temu straciłam zapał do pisania (może to być związane ze zwyczajowym snem zimowym albo tym, że skończyły mi się notki o Malezji i nie byłam za granicą od października, czyli <a href="https://podroznisia.pl/potrzeba-zmian-szybki-skok-do-portugalii-i-azja-2019/" target="_blank" rel="noopener">zwiedzania Porto</a>), ale powoli motywacja i chęci wracają. Całe szczęście, bo już się bałam, że blog zacznie powoli umierać przed nadciągającymi 3 urodzinami. Nie można do tego dopuścić! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<figure id="attachment_13787" aria-describedby="caption-attachment-13787" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" decoding="async" class="wp-image-13787 size-large" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/porto_portugalia_kosciol.jpg?resize=1024%2C681&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="681" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/porto_portugalia_kosciol.jpg?resize=1024%2C681&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/porto_portugalia_kosciol.jpg?resize=450%2C299&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/porto_portugalia_kosciol.jpg?resize=768%2C511&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/porto_portugalia_kosciol.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/porto_portugalia_kosciol.jpg?resize=586%2C390&amp;ssl=1 586w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-13787" class="wp-caption-text">Porto 2018</figcaption></figure>
<p>Cały czas rozglądam się, żeby gdzieś polecieć, ale wszędzie w Europie jest teraz dość zimno, lotów tanich z Wrocławia do nowych krajów brak, a wielkimi krokami zbliża się wyjazd do Japonii! Przydało by się ogarnąć ten wyjazd, bo zostało tylko 40 dni, a my nawet nie mamy noclegów! :O Ale ta Japonia taka przerażająca, że boję się jej tykać! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Ach, gdyby tak wrócić na ciepłą plażę, powylegiwać się w słońcu i popływać w ciepłym morzu &#8211; ale bez obawy, że zeżre mnie rekin. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Naczytałam się dziś o rekinach, na przykład, że żarłacz biały występuje też i w Morzu Śródziemnym :P. Niby one nie żywią się ludźmi, ale jednak czasem atakują niesprowokowane. <a href="https://podroznisia.pl/co-warto-zobaczyc-na-majorce-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">Będąc na Majorce</a>, czasem się rozglądałam z lekką obawą, czy gdzieś tam nie ma rekina &#8211; może była to jednak intuicja, a nie strach! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Nisia</p>
<figure id="attachment_13133" aria-describedby="caption-attachment-13133" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-13133 size-large" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/majorka_hiszpania_nisia-w-wodzie.jpg?resize=1024%2C576&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="576" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/majorka_hiszpania_nisia-w-wodzie.jpg?resize=1024%2C576&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/majorka_hiszpania_nisia-w-wodzie.jpg?resize=450%2C253&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/majorka_hiszpania_nisia-w-wodzie.jpg?resize=768%2C432&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/majorka_hiszpania_nisia-w-wodzie.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-13133" class="wp-caption-text">Majorka 2017</figcaption></figure>
<p>Szukasz inspiracji na kolejną podróż? Chcesz poczytać o konkretnym miejscu? Zajrzyj <a href="https://podroznisia.pl/miejsca/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p><i>Posty, które mogą Ciebie zainteresować:</i></p>
<ul>
<li><a href="https://podroznisia.pl/dlaczego-nie-podobalo-mi-sie-na-all-inclusive-sa-coma-majorka/" target="_blank" rel="noopener">Dlaczego Nie Podobało Mi Się Na All Inclusive (Sa Coma, Majorka)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/plantacje-herbaty-cameron-highlands-malezja/" target="_blank" rel="noopener">Plantacje herbaty w Cameron Highlands (Malezja)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/idac-przez-mroczne-piramidy-teotihuacan-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Idąc Przez Mroczne Piramidy (Teotihuacan, Meksyk)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/kosmiczne-lazurowe-wybrzeze-gozo/" target="_blank" rel="noopener">Kosmiczne Lazurowe Wybrzeże (Gozo, Malta)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/flashback-zwinne-kozki-w-maroko/" target="_blank" rel="noopener">Flashback: Zwinne Kózki w Maroko</a></li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://podroznisia.pl/bucket-list-cele-podroznicze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>10</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">13763</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Zima już na dobre u nas zagościła (Szklarska Poręba)</title>
		<link>https://podroznisia.pl/zima-juz-na-dobre-u-nas-zagoscila-szklarska-poreba/</link>
					<comments>https://podroznisia.pl/zima-juz-na-dobre-u-nas-zagoscila-szklarska-poreba/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Nisia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Jan 2019 11:41:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[W drodze]]></category>
		<category><![CDATA[aktywności]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[wodospady]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://podroznisia.pl/?p=13707</guid>

					<description><![CDATA[Przez 3 czy 4 dni był śnieg we Wrocławiu, więc można powiedzieć, że nastała prawdziwa zima! 😀 To przynajmniej rekompensuje mrozy, owijanie się w 4 warsty ubrań, no i dnie nie są już takie ponure. Niestety długo to nie potrwało (jak wczoraj zaczęłam pisać tą notkę to śnieg wyglądał jeszcze fajnie, a dziś już zdążył &#8230; <a href="https://podroznisia.pl/zima-juz-na-dobre-u-nas-zagoscila-szklarska-poreba/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Zima już na dobre u nas zagościła (Szklarska Poręba)</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Przez 3 czy 4 dni był śnieg we Wrocławiu, więc można powiedzieć, że nastała prawdziwa zima! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> To przynajmniej rekompensuje mrozy, owijanie się w 4 warsty ubrań, no i dnie nie są już takie ponure. Niestety długo to nie potrwało (jak wczoraj zaczęłam pisać tą notkę to śnieg wyglądał jeszcze fajnie, a dziś już zdążył prawie zupełnie stopnieć <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f641.png" alt="🙁" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ), bo jak prognozy pogody sprzed kilku dni pokazywały przymrozki przez następne 2 tygodnie, tak nagle teraz się to zmieniło. Niestety sprawdziły się moje wczorajsze przewidywania, że dziś śniegu już nie będzie. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f641.png" alt="🙁" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Trzeba więc znajdywać inne sposoby i na przykład jeździć w pobliskie góry (nie powinno nikogo dziwić, że to pierwszy pomysł, który przychodzi do głowy podróżniczce <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ), a tam cieszyć się śniegiem! ^^</p>
<p><span id="more-13707"></span></p>
<h2>Pod górę na wodospad Kamieńczyka</h2>
<p>Sporo piszę ostatnio o snowboardzie na blogu, mam nadzieję, że mi to wybaczycie i jednak nie stanę się monotematyczna. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Pisze się także notka o wspinaczce skałkowej, więc aż tak źle może nie będzie. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Postanowiłam, że nauczę się jeździć na snowboardzie i nieugięcie próbuję to robić, więc pewnie jeszcze kilka razy pojadę w tym sezonie w góry. Wiąże się z tym wiele emocji, poza tym nie jeżdżę obecnie nigdzie indziej (możliwe, że następny wyjazd za granicę będzie dopiero w marcu do Japonii), więc na blogu też produkuję dużo notek o zimowym szaleństwie. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Zacznę więc o wędrówce nad wodospad. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-13723" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba-zima_szlak-na-wodospad-kamienczyka.jpg?resize=1024%2C768&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="768" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba-zima_szlak-na-wodospad-kamienczyka.jpg?resize=1024%2C768&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba-zima_szlak-na-wodospad-kamienczyka.jpg?resize=450%2C338&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba-zima_szlak-na-wodospad-kamienczyka.jpg?resize=768%2C576&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba-zima_szlak-na-wodospad-kamienczyka.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Tydzień temu pojechaliśmy do Szklarskiej na kilka dni, żeby pojeździć, połazić po górach i odpocząć. W ramach psychicznego i fizycznego odpoczynku, szukaliśmy prostego szlaku i ostatecznie udaliśmy się na <strong>wodospad Kamieńczyka</strong>. <strong>Na górę w śniegu i z postojami na zdjęcia szliśmy koło 1,5 h. Przez większość czasu trasa prowadziła przez las i była dość przyjemna, ale pod sam koniec zaczęła piąć się ostro w górę</strong>. Było naprawdę stromo, ale buty górskie są doskonałym ratunkiem w takiej sytuacji. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Myślałam, że z powrotem będzie dużo gorzej, bo było dość stromo, ale też daliśmy radę &#8211; zajęło to właściwie krócej niż wchodzenie. Minusem było to, że dużo ludzi zjeżdżało z góry na &#8222;jabłkach&#8221; (można je było kupić w schronisku za 12 zł), więc po jednej stronie (niestety koło poręczy) śnieg był wyślizgany i nie dało się tam za bardzo schodzi.</p>
<p><strong>Pod Kamieńczyk trzeba wejść z kaskiem, a wstęp płatny 8 zł dla dorosłych.</strong> Ciekawe, czy kaski są tylko z okazji śniegu i śliskiej nawierzchni czy cały rok trzeba go zakładać, bo jednak skały obok były wysokie i może istniało ryzyko, że jakiś kawałek spadnie nam na głowę. Niestety wodospad chował się za zamarzniętym lodem i niewiele było go widać. Ale miejsce i tak było piękne. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<figure id="attachment_13724" aria-describedby="caption-attachment-13724" style="width: 338px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://podroznisia.pl/zima-juz-na-dobre-u-nas-zagoscila-szklarska-poreba/szklarska-poreba_wodospad-kamienczyka-zima/" rel="attachment wp-att-13724"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-13724 size-medium" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba_wodospad-kamienczyka-zima.jpg?resize=338%2C450&#038;ssl=1" alt="" width="338" height="450" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba_wodospad-kamienczyka-zima.jpg?resize=338%2C450&amp;ssl=1 338w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba_wodospad-kamienczyka-zima.jpg?resize=768%2C1024&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba_wodospad-kamienczyka-zima.jpg?w=900&amp;ssl=1 900w" sizes="auto, (max-width: 338px) 100vw, 338px" /></a><figcaption id="caption-attachment-13724" class="wp-caption-text">Zamarznięty Wodospad Kamieńczyka</figcaption></figure>
<figure id="attachment_13725" aria-describedby="caption-attachment-13725" style="width: 338px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://podroznisia.pl/zima-juz-na-dobre-u-nas-zagoscila-szklarska-poreba/wodospad-kamienczyka-zima_szklaska-poreba/" rel="attachment wp-att-13725"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-13725" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wodospad-kamienczyka-zima_szklaska-poreba.jpg?resize=338%2C450&#038;ssl=1" alt="" width="338" height="450" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wodospad-kamienczyka-zima_szklaska-poreba.jpg?resize=338%2C450&amp;ssl=1 338w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wodospad-kamienczyka-zima_szklaska-poreba.jpg?resize=768%2C1024&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wodospad-kamienczyka-zima_szklaska-poreba.jpg?w=900&amp;ssl=1 900w" sizes="auto, (max-width: 338px) 100vw, 338px" /></a><figcaption id="caption-attachment-13725" class="wp-caption-text">Tuż przy wodospadzie</figcaption></figure>
<p><strong>Na wodospad można było też popatrzeć z góry (bezpłatnie), widok był tam trochę inny</strong>, śmiem nawet stwierdzić, że troszkę gorszy. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Chciałam iść dalej na Szrenicę, ale było już dość późno, bo się nie spieszyliśmy i trzeba by było dalej zasuwać po stromym zboczu przez przynajmniej 60 min. Nie mieliśmy latarek, więc istniała szansa, że zastałby nas mrok i zrezygnowaliśmy. Jeszcze tam wrócę, może jak nie będzie już śniegu, więc nie ma co płakać. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><strong>Mała wskazówka dla pragnących się tam wybrać w zimę</strong> &#8211; dojście do szlaku od wyciągów na Szrenicę nie było aż tak łatwe, bo wejście było ukryte koło tablicy hotelu Mała Bawaria &#8211; tam trzeba było zejść ścieżką w dół po lewej stronie. Na tym czarnym szlaku spotkaliśmy niewiele osób, dopiero przy skrzyżowaniu z innym szlakiem zrobiło się dość tłoczno. Przy wodospadzie znajdowało się małe schronisko, gdzie można było zjeść nieduży posiłek i gdzie niestety było kiepskie ogrzewanie, ale dało radę. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><a href="https://podroznisia.pl/zima-juz-na-dobre-u-nas-zagoscila-szklarska-poreba/szklarska-poreba-zima_szlak_czaro/" rel="attachment wp-att-13726"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-medium wp-image-13726" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba-zima_szlak_czaro.jpg?resize=370%2C450&#038;ssl=1" alt="" width="370" height="450" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba-zima_szlak_czaro.jpg?resize=370%2C450&amp;ssl=1 370w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba-zima_szlak_czaro.jpg?resize=768%2C934&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba-zima_szlak_czaro.jpg?resize=842%2C1024&amp;ssl=1 842w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba-zima_szlak_czaro.jpg?w=987&amp;ssl=1 987w" sizes="auto, (max-width: 370px) 100vw, 370px" /></a></p>
<h2>Byle do przodu, czyli jak się jeździ na snowboardzie</h2>
<p>Przyznaję &#8211; snowboard wciąga, zwłaszcza jeśli coś nam wychodzi &#8211; mniej lub bardziej, ale widać jakieś postępy. Jeśli połączyć to jeszcze z <a href="https://podroznisia.pl/tag/gory/" target="_blank" rel="noopener">miłością do gór</a>, sportu i podróży to bardzo łatwo dać się złapać. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Ja już chyba jestem stracona, mimo iż na takich wyjazdach byłam tylko 3 razy i wciąż nie umiem za dobrze jeździć (<a href="https://podroznisia.pl/flashback-nauka-latania-snowboard-czarna-gora/" target="_blank" rel="noopener">Czarna Góra</a>, <a href="https://podroznisia.pl/snowboard-w-zielencu/" target="_blank" rel="noopener">Zieleniec</a> i teraz Szklarska Poręba). <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><strong>A może to właśnie kwestia wyzwania sprawia, że jeżdżenie na desce jest jeszcze bardziej intrygujące i wciąż kusi.</strong> No i oglądając zdjęcia Alp czy innych wspaniałych gór ze stokami, marzę, że kiedyś uda mi się po nich zjechać &#8211; chociaż powątpiewam czy będzie to w przeciągu nawet 2 lat <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Mówią, że aby stać się w czymś dobrym trzeba poświęcić na to bodajże 10 tysięcy godzin. No to wciąż próbuję, bo na koncie mam dopiero nie więcej niż 15. Jeszcze trochę mi brakuje! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-13720" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba-zima_wodospad-kamienczyka_szlak.jpg?resize=1024%2C767&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="767" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba-zima_wodospad-kamienczyka_szlak.jpg?resize=1024%2C767&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba-zima_wodospad-kamienczyka_szlak.jpg?resize=450%2C337&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba-zima_wodospad-kamienczyka_szlak.jpg?resize=768%2C575&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba-zima_wodospad-kamienczyka_szlak.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Czy to jest moja <strong>nowa miłość</strong>? Możliwe, ale <strong>rozwija się bardzo powoli i ostrożnie, bywa także bolesna i niewdzięczna. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Zostawia po sobie siniaki, bawi się ze mną i czasem przemienia w relację typu love-hate. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Ale mimo wszystko jest przy tym sporo zabawy i satysfakcji, więc szczerze zachęcam</strong>.</p>
<p>Jako dziecko naoglądałam się kanałów o sportach ekstremalnych i snowboard pociągał mnie od zawsze. Wygląda na to, że jestem topornym uczniem, ale nie poddaję się. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Wielkim postępem jest to, że tym razem jeździłam bez instruktora (!) &#8211; daje mi to nowe możliwości, bo wiem, co robię źle, i muszę to po prostu poprawić, nie płacąc krocie za osobę, która w chwili obecnej powiedziałaby mi to samo, co usłyszałam <a href="https://podroznisia.pl/snowboard-w-zielencu/" target="_blank" rel="noopener">na ostatnim wyjeździe</a>. Cały czas mam jakieś opory, żeby jechać na lewo &#8211; nie mogę stanąć na nodze i zgiąć kolana i sama nie wiem dlaczego. Walczę z jakimiś odruchami i nie wychodzi, ale za to jazda na prawo nawet jest spoko. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><strong>Czy nauka na snowboardzie jest ciężka?</strong> A no, potrafi być. Czaro powiedział coś w stylu, że <strong>snowboard nie polega na złapaniu równowagi w czasie jeżdżenia, ale na złapaniu kontroli nad deską przy braku równowagi</strong>. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Przyznaję, że coś w tym jest &#8211; nie chodzi o to, aby mieć balans, ale żeby się nie przewrócić i jechać tam, gdzie chcesz. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Dochodzą do tego walki z własnymi odruchami, więc posto nie jest. Ponoć łatwiej na nartach, bo tam faktycznie trzymasz równowagę, stojąc na dwóch nogach tak jak jest Ci wygodnie. Ostatni instruktor, z którym miałam przyjemność rozmawiać w Zieleńcu, powiedział, że na nartach mogą uczyć się dzieci już od 3 roku życia, a na snowboardzie dopiero od 6, więc coś to jednak musi znaczyć.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-13721" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba-zima_domki.jpg?resize=1024%2C768&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="768" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba-zima_domki.jpg?resize=1024%2C768&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba-zima_domki.jpg?resize=450%2C338&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba-zima_domki.jpg?resize=768%2C576&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba-zima_domki.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h2>Szaleństwo w Szklarskiej Porębie</h2>
<p>Pierwszego dnia wyjazdu wybraliśmy się na snowboard na Szrenicę. Ale że jak zawsze trzeba było się wyspać, a u nas to znaczy śniadanie koło godziny 11, więc nie udało się pojeździć zbyt dużo. Zwłaszcza, że <strong>stok na Szrenicy otwarty jest do godziny 16 (!). Po 18 są też często jazdy nocne do godziny 22</strong>, ale tylko na jednej trasie, więc wszyscy chętni muszą się tam zmieścić. A najgorsze jest to, że <strong>są osobne bilety na jazdę dzienną i osobne na jazdę nocną</strong> (i wcale nie są tanie). <strong>Karnet na 2h ważny jest tylko między godziną 14 a 16</strong>, więc nie spieszyliśmy się specjalnie i dopiero wtedy zaczęliśmy jeździć. Ceny możecie znaleźć na <a href="http://sudetylift.com.pl/zima/cennik/" target="_blank" rel="noopener">oficjalnej stronie</a>.</p>
<p>Niestety okazało się, że <strong>kolejki tutaj są większe niż w Zieleńcu</strong>, pomimo tego, że było to w trakcie tygodnia (ale zaczęły się już ferie, chociaż nie w województwie dolnośląskim) &#8211; najpierw długo zajęło nam pożyczenie sprzętu, potem <strong>czekaliśmy ok 20-30 min w kolejce do wyciągu</strong>. Pojechaliśmy na (niby) łatwą trasę, ale od samego początku trudność wydała mi się nie trafiona.</p>
<figure id="attachment_13728" aria-describedby="caption-attachment-13728" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="size-large wp-image-13728" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba_ski-arena_kolejki-do-kasy-w-weekend.jpg?resize=1024%2C768&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="768" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba_ski-arena_kolejki-do-kasy-w-weekend.jpg?resize=1024%2C768&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba_ski-arena_kolejki-do-kasy-w-weekend.jpg?resize=450%2C338&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba_ski-arena_kolejki-do-kasy-w-weekend.jpg?resize=768%2C576&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba_ski-arena_kolejki-do-kasy-w-weekend.jpg?w=2400&amp;ssl=1 2400w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba_ski-arena_kolejki-do-kasy-w-weekend.jpg?w=3600&amp;ssl=1 3600w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-13728" class="wp-caption-text">Kolejki w weekend do kasy &#8211; Ski Arena (Szrenica)</figcaption></figure>
<p><strong> Zjeżdżałam jakieś 50 min z postojami!</strong> <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> <strong>Zestresował mnie zjazd z wyciągu krzesełkowego, bo już tam zaliczyłam glebę, przewracając przy okazji Czarka zjeżdżającego obok. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Zjazd był bardzo stromy</strong> i niejedna osoba się tam wywróciła &#8211; nie wiem, czemu nikomu do tej pory nie przyszło do głowy, żeby dosypać tam ziemi czy śniegu i trochę to uprościć, skoro trasa jest dla początkujących. Po tej małej przygodize stres mnie zjadł i zjazd na dół strasznie się dłużył i spowalniał. Czaro dzielnie towarzyszył mi cały czas, dotrzymując towarzystwa, dając rady i pomagając walczyć &#8211; a walka była naprawdę ciężka z chwilami zwątpienia! W pewnym momencie nawet zastanawiałam się, czy napewno chcę zjechać o własnych siłach, czy może da się cofnąć na górę i zjechać wyciągiem. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><strong>Ponoć Puchatek (tak nazywała się ta trasa) jest w takim miejscu góry, gdzie pochyla się ona na prawo, więc cały czas, przez długie kilometry ściągało mnie na prawo i musiałam próbować jechać w lewo</strong>. A jak wspominałam, na lewo wciąż idzie mi źle. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Kończyło się więc na tym, że celowo się wywracałam na tyłek, żeby nie zlecieć w las i na tyłku przesuwałam się wyżej bardziej na środek trasy, uważając, aby nikt na mnie nie wjechał.</p>
<p>Zrozumiałam, że z moimi (dość małymi) zdolnościami, bez rozgrzewki, z przerwą tygodniową i biorąc pod uwagę, że to mój 3 raz w życiu na desce &#8211; prawie <strong>1,5 kilometrowa trasa</strong> to zdecydowanie nie dla mnie. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Ciągnęło się to w nieskończoność. Potrzebowałam czegoś krótszego, a jedyna krótsza trasa w tym ośrodku była <strong>na Hali Szrenickiej</strong>, czyli prawie na samej górze Szrenicy. <strong>Znajduje się tam trasa o długości 650 m, ale ciężko się tam dostać</strong>. Trzeba albo wjechać na samą górę, przesiadając się z wyciągu krzesełkowego, który już poznałam i który mnie przerażał, na drugi wyciąg, a potem zjechać innym wyciągiem na Halę; albo pojechać wyciągiem kanapowym i stamtąd zjechać o własnych siłach na desce. Nie wiem, co było gorsze, ale im dłużej o tym myślałam, tym straszniejsze się to wydawało. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Był jednak ratunek, bo następnego dnia poszliśmy na <strong>Pietkiewiczówkę, która miała około 230m</strong>. I może oznaczało to częstsze wjeżdżanie wyciągiem (a właściwie orczykiem), ale jak najbardziej mnie to odpowiadało. Było tam fajnie i udało mi się nie zrazić do deski, bo dzień wcześniej mało brakowało, żebym rzuciła ją ze złością i narastającym rozczarowaniem. Po tym felernym zjeździe na Puchatku, poszłam oddać sprzęt i tyle było jeżdżenia (100 zł za JEDEN zjazd to jednak sporo &#8211; liczę tu sprzęt i karnet). Czarkowi udało się jeszcze wjechać na trudną trasę, bo zostało mu pół godziny i 5 minut do zamknięcia kolejki.</p>
<p><strong>Na Pietkiewiczówce też trzeba stać w kolejce do orczyka, ale zajmowało to kilka minut. I ogromnym plusem są bilety na liczbę przejazdów, a nie na określony czas, co oznacza, że nie płacisz za stanie w kolejce jak na Szrenicy!</strong> Znalazłam <a href="https://twojenarty.com/pietkiewiczowka/" target="_blank" rel="noopener">taką stronę (oficjalna?)</a>, ale ceny chyba nie do końca aktualne, bo 1-dniowy karnet kosztował bodajże 102 zł, a nie 140zł jak jest na stronie. Zdecydowanie się opłacało, bo tutaj za 30 przejazdów zapłaciłam 80zł, czyli trochę więcej niż za 2h na Szrenicy. Wyjeździłam połowę w około 3,5h (!). Karnet ważny jest cały sezon, również na wieczorne jazdy, więc hulaj dusza!</p>
<figure id="attachment_13722" aria-describedby="caption-attachment-13722" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="size-large wp-image-13722" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba_pietkiewiczowka.jpg?resize=1024%2C768&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="768" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba_pietkiewiczowka.jpg?resize=1024%2C768&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba_pietkiewiczowka.jpg?resize=450%2C338&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba_pietkiewiczowka.jpg?resize=768%2C576&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba_pietkiewiczowka.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-13722" class="wp-caption-text">Stok Pietkiewiczówka</figcaption></figure>
<h2>Zieleniec vs Szklarska Poręba &#8211; informacje praktyczne</h2>
<p>Byłam tylko raz w obu tych miejscach, w Zieleńcu w sobotę styczniową (w wysokim sezonie, ale przed feriami), w Szklarskiej Porębie od czwartku do niedzieli (ferie). Czarną Górę nie porównuję, bo byłam tam raz rok temu i w ogóle nie pamiętam, jak to wyglądało.</p>
<p>Jeśli chodzi o stoki, to najdłuższe są w Szklarskiej Porębie na Szrenicy (1,5km &#8211; 4km), ale tam są również najdłuższe kolejki do wyciągów i do kas. W sobotę kolejki do kasy były gigantyczne (patrz zdjęcie wyżej) i nie zdziwiłabym się, gdyby stało się tam 40 minut, podczas gdy w Zieleńcu kolejek prawie nie było, bo znajduje się tam więcej kas.</p>
<p>Jeśli dobrze pamiętam, to w żadnym z tych miejsc nie było karnetów na liczbę zjazdów, ale tylko na godziny &#8211; lepsza oferta chyba była w Zieleńcu, trochę taniej, dłużej i można tam kupić karnet na 2h w jakimkolwiek momencie dnia. Karnety na liczbę zjazdów spotkałam tylko w Szklarskiej na Pietkiewiczówce, ale to jest trasa bardzo łatwa i krótka.</p>
<p>W Zieleńcu był też większy wybór wypożyczalni sprzętu. Natomiast jeśli chodzi o dojazd, to bezpośredni autobus z Wrocławia do Zieleńca jest około 6 rano, a tak trzeba było przesiadać się 2 razy. Do Szklarskiej jest bezpośredni pociąg, który kursuje dość często.</p>
<p>Nisia</p>
<figure id="attachment_13727" aria-describedby="caption-attachment-13727" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-13727 size-large" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba-zima_przy-wodospadzie-kamienczyka_nisia.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba-zima_przy-wodospadzie-kamienczyka_nisia.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba-zima_przy-wodospadzie-kamienczyka_nisia.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba-zima_przy-wodospadzie-kamienczyka_nisia.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba-zima_przy-wodospadzie-kamienczyka_nisia.jpg?resize=586%2C390&amp;ssl=1 586w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/szklarska-poreba-zima_przy-wodospadzie-kamienczyka_nisia.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-13727" class="wp-caption-text">photo by instagram.com/czesu</figcaption></figure>
<p>Szukasz inspiracji na kolejną podróż? Chcesz poczytać o konkretnym miejscu? Zajrzyj <a href="https://podroznisia.pl/miejsca/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p><i>Posty, które mogą Ciebie zainteresować:</i></p>
<ul>
<li><a href="https://podroznisia.pl/sniezka-wiosna-kwiecien-2017/" target="_blank" rel="noopener">Śnieżka wiosną</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/bledne-skaly-zima/" target="_blank" rel="noopener">Błędne Skały Zimą</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/kosmiczne-lazurowe-wybrzeze-gozo/" target="_blank" rel="noopener">Kosmiczne Lazurowe Wybrzeże (Gozo, Malta)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/nie-taki-meksyk-straszny-jakim-go-maluja/" target="_blank" rel="noopener">Nie taki Meksyk straszny jakim go malują</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/piraci-z-majorki-jaskinia-w-porto-cristo-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">Piraci z Majorki <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> &#8211; Jaskinia w Porto Cristo (Hiszpania)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/karmiac-slonie-w-sanktuarium-kuala-gandah-malezja/" target="_blank" rel="noopener">Karmiąc słonie w Sanktuarium (Kuala Gandah, Malezja)</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://podroznisia.pl/zima-juz-na-dobre-u-nas-zagoscila-szklarska-poreba/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">13707</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Grecja to nie tylko plaże (Meteory, wąwóz Enipeas)</title>
		<link>https://podroznisia.pl/grecja-to-nie-tylko-plaze-meteory-wawoz-enipeas/</link>
					<comments>https://podroznisia.pl/grecja-to-nie-tylko-plaze-meteory-wawoz-enipeas/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Nisia]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Nov 2018 13:54:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[W drodze]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[grecja]]></category>
		<category><![CDATA[natura]]></category>
		<category><![CDATA[skały i wulkany]]></category>
		<category><![CDATA[świątynie]]></category>
		<category><![CDATA[wodospady]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://podroznisia.pl/?p=12879</guid>

					<description><![CDATA[Grecja kojarzy się często z pięknymi piaszczystymi plażami oraz małymi rajskimi wysepkami. Ale to nie wszystko, co w sobie skrywa, bo około 80% to góry, które świetnie nadają się na jednodniowy wypad w ramach odpoczynku od plażowania i pływania &#8211; no bo&#8230; ile można? 😉 Oryginalnie artykuł pojawił się w lekko skróconej wersji na stronie &#8230; <a href="https://podroznisia.pl/grecja-to-nie-tylko-plaze-meteory-wawoz-enipeas/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Grecja to nie tylko plaże (Meteory, wąwóz Enipeas)</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="western">Grecja kojarzy się często z pięknymi piaszczystymi plażami oraz małymi rajskimi wysepkami. Ale to nie wszystko, co w sobie skrywa, bo około 80% to góry, które świetnie nadają się na jednodniowy wypad w ramach odpoczynku od plażowania i pływania &#8211; no bo&#8230; ile można? <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><span id="more-12879"></span></p>
<p style="text-align: right;"><em>Oryginalnie artykuł pojawił się w lekko skróconej wersji na stronie <a href="http://kobietoteka.pl/grecja-nie-tylko-plaze/" target="_blank" rel="noopener">kobietoteka.pl</a></em></p>
<h2 class="western">Monastyry</h2>
<p class="western">W samym środku Grecji kryje się miejsce zwane Meteory, czyli <strong>klasztory zbudowane na wysokich malowniczych skałach</strong>. Miejsce jest tak cudowne, że nie można go pominąć&#8230;</p>
<p class="western">Około 3 godzin zajmuje nam dojazd na miejsce z <a href="https://podroznisia.pl/velika-grecja-sierpien-2018/" target="_blank" rel="noopener">Veliki &#8211; małej wioski na wschodnim wybrzeżu</a>. Naszym oczom ukazuje się coraz więcej skał oraz jaskiń, do których niegdyś mnisi wdrapywali się mozolnie, ryzykując własne życie. <strong>Ponoć przechowywane były tam największe skarby rejonu</strong> – nie ma się co dziwić, bo mało kto próbowałby się tam dostać z własnej nieprzymuszonej woli.</p>
<p class="western"><strong>Kiedyś do klasztorów nie prowadziły drogi ani żadne ścieżki</strong> &#8211; wtedy była to pewnego rodzaju walka o życie. Na początku mnisi wnosili na plecach budulec i nie jednemu z nich poślizgnęła się ręka czy noga. Dopiero po jakimś czasie wpadli na pomysł, jak wykorzystać skałę, na której się znajdowali, co trochę ułatwiło sprawę – powoli powstawały więc kamienne monastyry. Do wciągania różnych przedmiotów początkowo używano zwykłej liny, później wybudowano prowizoryczne windy, a dopiero<strong> niedawno – z myślą o zwiedzających – zbudowano także pomosty i schody.</strong></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-13173" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meteory_grecja.jpg?resize=1024%2C681&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="681" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meteory_grecja.jpg?resize=1024%2C681&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meteory_grecja.jpg?resize=450%2C299&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meteory_grecja.jpg?resize=768%2C511&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meteory_grecja.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meteory_grecja.jpg?resize=586%2C390&amp;ssl=1 586w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p class="western">Dziś droga na górę jest dość łatwa – samochodem można podjechać prawie pod samą bramę, na koniec trzeba tylko pokonać kilkadziesiąt schodków. Nie jest to niby wielki wyczyn, ale prażące słońce zdecydowanie nie pomaga. Na schodach robi się kolejka, bo przejście jest bardzo wąskie i niejednokrotnie może przedostać się tylko jedna osoba. Na miejscu kobietom odsłaniającym nogi rozdają długie spódnice, bo w końcu jest <strong>to nie tylko atrakcja turystyczna, ale i działający jeszcze klasztor.</strong></p>
<p class="western">Kiedyś było w tym miejscu ponad 20 monastyrów, dziś zostało tylko 6. Patrzę na te cudowne budowle z podziwem, ale i trwogą, wyobrażając sobie, ile wysiłku wymagały. Chodzę po sąsiadujących skałach, z lękiem wychylając się nad przepaść i spoglądając w dół. Obok mnie nastolatek biega po głazie, jakby życie było mu niemiłe – a przecież wystarczy, że potknie mu się noga i już spada z ogromnych skał, na których się znajdujemy&#8230;</p>
<h2 class="western">Olimp i wąwóz Enipeas</h2>
<p class="western">Innym miejscem, o które warto zahaczyć w czasie podróży po Grecji jest Olimp i znajdująca się niedaleko Wanna Afrodyty.<strong> Z gór piękny jest widok na wąwóz, a można też zatrzymać się w schronisku na kubek mrożonej kawy bądź zimnego soku. Do wodospadów prowadzi łatwa trasa</strong> &#8211; idzie się albo po drewnianych deskach albo po betonowych płytach, podczas kiedy naokoło rozciągają się malownicze góry. Każdy może więc tu dotrzeć &#8211; i tak mijają nas zarówno dzieci, jak i staruszkowie radośnie dreptający do przodu.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-13166" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wawoz-Enipeas_grecja.jpg?resize=1024%2C1024&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="1024" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wawoz-Enipeas_grecja.jpg?resize=1024%2C1024&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wawoz-Enipeas_grecja.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wawoz-Enipeas_grecja.jpg?resize=450%2C450&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wawoz-Enipeas_grecja.jpg?resize=768%2C768&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wawoz-Enipeas_grecja.jpg?w=1800&amp;ssl=1 1800w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p class="western">Spacer jest bardzo przyjemny. Podążamy energicznie za przewodnikiem jakbyśmy bali się, że stracimy go z oczu. A przecież nie jest to możliwe – wystarczy iść przed siebie, żeby dotrzeć do Wanny Afrodyty &#8211; nie ma szans, żeby się zgubić.</p>
<p class="western"><strong>Wąwóz przekracza moje oczekiwania</strong> &#8211; niby nie jest tak majestatyczny jak <a href="https://podroznisia.pl/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">kanion Sumidero w Meksyku</a>, po którym płynęłam małą łódką wśród różnych gatunków ptaków oraz żarłocznych krokodyli, ani tak piękny jak <a href="https://podroznisia.pl/przepiekny-kanion-torrent-de-pareis-na-majorce-vuelta-isla/" target="_blank" rel="noopener">kanion Torrent de Pareis na Majorce</a>, gdzie błękitna woda ślicznie mieniła się w blasku słońca. Ale mimo wszystko<strong> robi wrażenie i zapada w pamięć</strong> – pobliskie szczyty giną w nisko leżących chmurach, a na samym końcu wąwozu czekają na nas nieduże wodospady z turkusową wodą. A to wszystko skąpane w bujnej zieleni.</p>
<h2 class="western">Spiesz się powoli</h2>
<p class="western">Tego dnia czekała nas dalsza podróż, więc po prawie 2-godzinnym spacerze trzeba było coś zjeść. Jednak 25 minut, które zostały nam do odjazdu autokaru nie wystarczyło, żeby stołować się knajpce. Jak się okazało, było to za mało czasu i na bar szybkiej obsługi. Kebab jeszcze się nie rozgrzał, a naleśniki też ponoć zajmują dłużej niż kwadrans (nie pytajcie jakim cudem). Już od początku wyjazdu do Grecji wiadomo było, że miejscowi nie spieszą się jakoś szczególnie i lubią rozkoszować się chwilą, ale nie przypuszczałam, że <strong>nawet na fastfood trzeba mieć dużo czasu</strong>. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<figure id="attachment_13170" aria-describedby="caption-attachment-13170" style="width: 1024px" class="wp-caption alignnone"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-13170 size-large" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wanna-afrodyty_wawoz-enipeas_grecja.jpg?resize=1024%2C1024&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="1024" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wanna-afrodyty_wawoz-enipeas_grecja.jpg?resize=1024%2C1024&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wanna-afrodyty_wawoz-enipeas_grecja.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wanna-afrodyty_wawoz-enipeas_grecja.jpg?resize=450%2C450&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wanna-afrodyty_wawoz-enipeas_grecja.jpg?resize=768%2C768&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/wanna-afrodyty_wawoz-enipeas_grecja.jpg?w=1800&amp;ssl=1 1800w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-13170" class="wp-caption-text">Wanna Afrodyty w wąwozie Enipeas</figcaption></figure>
<h2>Rejs statkiem na plażę</h2>
<p>Jako że nie jest to do końca w temacie tego posta, <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> nie będę szczególnie rozpisywać się, a tylko wspomnę o wycieczce na <strong>Skiathos &#8211; na wyspę, która jest dość malownicza</strong>, a na której czułam się oszukana, że nie było więcej domów w klimacie Santorini. Przewodnik obiecał nam niebieskie domki, a prawie wcale ich tam nie było. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Jak kupowaliśmy wycieczkę wspominano też, że zostało tutaj nakręconych kilka scen do filmu <strong>Mamma Mia</strong>; chociaż w większości kręcili na <strong>Skopelos</strong>, ale tam nie udało się nam pojechać, bo rejs wypływał koło 5 nad ranem, a my w Velice byliśmy dopiero o 3&#8230; Nie rozpoznałam jednak żadnego kadru z filmu. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-13171" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/skiathos_grecja.jpg?resize=1024%2C681&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="681" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/skiathos_grecja.jpg?resize=1024%2C681&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/skiathos_grecja.jpg?resize=450%2C299&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/skiathos_grecja.jpg?resize=768%2C511&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/skiathos_grecja.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/skiathos_grecja.jpg?resize=586%2C390&amp;ssl=1 586w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Żeby zobaczyć piękne niebieskie domy, będę musiała wybrać się jednak na przepełnione turystami Santorini. Chyba że zdjęcia, które pochodzą stamtąd też kłamią i wszystkie zrobione są w jednym miejscu&#8230; Ale ja wolę być optymistką i wierzyć w wersję ciekawszą! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<hr>
<p><strong>Taką Grecję będę pamiętać – wysokie szczyty, długie wędrówki skąpane w słońcu, zielone lasy oraz budzące grozę skały</strong>. Gdzieś tam oczywiście przewinie się leniwe wspomnienie opalania, pływania w chłodzącym morzu, wylegiwania się na ganku przed domem oraz objadania się musaką czy souvlakami &#8211; ale nie będzie to jedyne co zapadnie mi w pamięć.</p>
<p>Nisia</p>
<figure id="attachment_13165" aria-describedby="caption-attachment-13165" style="width: 450px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-13165 size-medium" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meteory_grecja_nisia2.jpg?resize=450%2C300&#038;ssl=1" alt="" width="450" height="300" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meteory_grecja_nisia2.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meteory_grecja_nisia2.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meteory_grecja_nisia2.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meteory_grecja_nisia2.jpg?resize=586%2C390&amp;ssl=1 586w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meteory_grecja_nisia2.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="auto, (max-width: 450px) 100vw, 450px" /><figcaption id="caption-attachment-13165" class="wp-caption-text">Meteory. Photo by Czaro (instagram.com/czesu)</figcaption></figure>
<p><em>Szukasz inspiracji na kolejną podróż? Chcesz poczytać o konkretnym miejscu? Zajrzyj <a href="https://podroznisia.pl/miejsca/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</em></p>
<p><i>Posty, które mogą Ciebie zainteresować:</i></p>
<ul>
<li><a href="https://podroznisia.pl/velika-grecja-sierpien-2018/" target="_blank" rel="noopener">Grecja po raz pierwszy (Velika)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/tapas-tapas/" target="_blank" rel="noopener">Tapas, Tapas I Jeszcze Raz Tapas! (Hiszpania)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/przepiekny-kanion-torrent-de-pareis-na-majorce-vuelta-isla/" target="_blank" rel="noopener">Przepiękny Kanion Torrent de Pareis na Majorce (Vuelta Isla)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/pierwsze-spotkanie-ze-snorkellingiem-wyspy-perhentian-w-malezji/" target="_blank" rel="noopener">Pierwsze spotkanie ze snorkellingiem &#8211; wyspy Perhentian w Malezji</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/plantacje-herbaty-cameron-highlands-malezja/" target="_blank" rel="noopener">Plantacje herbaty w Cameron Highlands (Malezja)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/dlaczego-nie-podobalo-mi-sie-na-all-inclusive-sa-coma-majorka/" target="_blank" rel="noopener">Dlaczego Nie Podobało Mi Się Na All Inclusive (Sa Coma, Majorka)</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://podroznisia.pl/grecja-to-nie-tylko-plaze-meteory-wawoz-enipeas/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12879</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Co warto zwiedzić w Meksyku</title>
		<link>https://podroznisia.pl/co-warto-zwiedzic-w-meksyku/</link>
					<comments>https://podroznisia.pl/co-warto-zwiedzic-w-meksyku/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Nisia]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Jul 2018 14:07:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[W drodze]]></category>
		<category><![CDATA[chiapas]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[jukatan]]></category>
		<category><![CDATA[kaniony]]></category>
		<category><![CDATA[meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[natura]]></category>
		<category><![CDATA[oaxaca]]></category>
		<category><![CDATA[piramidy]]></category>
		<category><![CDATA[plaża]]></category>
		<category><![CDATA[ruiny]]></category>
		<category><![CDATA[wodospady]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://przystanekzycieblog.wordpress.com/?p=9823</guid>

					<description><![CDATA[Poniżej lista 10 miejsc, które moim zdaniem warto zobaczyć w Meksyku, zwłaszcza jeśli lubujesz się w miejscach cichych i spokojnych, nie najeżdżanych przez turystów (kolejność przypadkowa). Mój chłopak niejednokrotnie zwrócił mi uwagę, że negatywnie wyrażam się o miejscach turystycznych, ale ja po prostu kocham ciszę i spokój. Oczwiście wszystko ma swoje plusy i minusy &#8211; &#8230; <a href="https://podroznisia.pl/co-warto-zwiedzic-w-meksyku/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Co warto zwiedzić w Meksyku</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Poniżej <strong>lista 10 miejsc, które moim zdaniem warto zobaczyć w Meksyku</strong>, <strong>zwłaszcza jeśli lubujesz się w miejscach cichych i spokojnych, nie najeżdżanych przez turystów (kolejność przypadkowa)</strong>. Mój chłopak niejednokrotnie zwrócił mi uwagę, że negatywnie wyrażam się o miejscach turystycznych, ale ja po prostu kocham ciszę i spokój. Oczwiście wszystko ma swoje plusy i minusy &#8211; bo o ile w miejscach turystycznych może być tłok, kolejki do wszystkiego, nachalni nagabywacze i wysokie ceny, tak w odróżnieniu od dzikich miejsc, te pierwsze oferują bankomaty, wygodne pokoje w hotelu, miejsca gdzie można dobrze zjeść i w razie czego pomoc zdrowotną&#8230;</p>
<p>Swoją podróż po Meksyku w październiku 2016 roku zaczęłam na Jukatanie od miasta Cancún, przejechałam stamtąd przez Chichén Itzę i Meridę, żeby następnie udać się do stanu Chiapas; potem zahaczyłam o stan Oaxaca, żeby skończyć moją wyprawę na mieście Meksyk i okolicy. Nie dotarłam więc na północ, ale i tak zabrakło by czasu, bo cała podróż zajęła ponad 3 tygodnie. Jeśli interesują Ciebie koszty takiego wyjazdu organizowanego na własną rękę, zerknij <a href="https://podroznisia.pl/2017/12/28/meksyk-w-liczbach-koszty-wyjazdu-2016/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class=" size-large wp-image-11555 aligncenter" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meksyk_mapa.jpeg?resize=1024%2C778&#038;ssl=1" alt="meksyk_mapa" width="1024" height="778" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meksyk_mapa.jpeg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meksyk_mapa.jpeg?resize=450%2C342&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meksyk_mapa.jpeg?resize=768%2C584&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meksyk_mapa.jpeg?resize=1024%2C778&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p><span id="more-9823"></span></p>
<h2><b>1. Uxmal </b>&#8211; niesamowita cisza wśród ruin w dzikiej dżungli</h2>
<p>Mam wrażenie, że były to <strong>najbardziej ciche i spokojne ruiny, w których byłam &#8211; </strong>zarówno ze względu na brak turystów czy długi odpoczynek na szczycie piramidy, gdzie słychać było tylko ptaki i owady, a widok rozpościerał się na ogromną dżunglę. Dawało to poczucie maluczkości w tym wielkim świecie i skłaniało do refleksji nad życiem i pięknem natury.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-8545" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2017/01/uxmal20.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="uxmal20" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2017/01/uxmal20.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2017/01/uxmal20.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2017/01/uxmal20.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2017/01/uxmal20.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Miejsce miało <strong>niesamowity klimat nie zbrukany zbyt bardzo ludzką obecnością,</strong> gdzie królowały liczne iguany wylegujące się na słońcu.</p>
<p>Po pełnej słońca kilkugodzinnej wizycie w strefie archeologicznej zdecydowanie warto z pół godziny przed odjazdem udać się do wytwórni czekolady. Niekoniecznie po to by zwiedzać (potrzebne jest wtedy więcej czasu), ale po to <strong>by orzeźwić się najlepszą na świecie mrożoną czekoladą</strong>, która sprawia wrażenie, że nigdy się nie skończy, można więc rozkoszować się nią dość długo. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Uxmal znajduje się <a href="https://podroznisia.pl/tag/jukatan/" target="_blank" rel="noopener">na Jukatanie</a>, niedaleko Meridy. Więcej o tym miejscu przeczytasz <a href="https://podroznisia.pl/2017/01/05/straznicy-starozytnosci-uxmal-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<h2><b>2. Kanion Sumidero </b>&#8211; płynąc wśród ogromnych skał<b><br />
</b></h2>
<p>Było to główne miejsce, które chciałam odwiedzić jadąc do Meksyku &#8211; widziałam w internecie niesamowite zdjęcia obiecujące <strong>piękne krajobrazy i niezapomniane wspomnienia</strong>. I wcale się nie rozczarowałam &#8211; wszystkie obietnice się spełniły!</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-8390" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero20.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="sumidero20" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero20.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero20.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero20.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero20.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Urzekło mnie <strong>3-godzinną przejażdżką łódką</strong> wśród ogromnych skał, licznymi zwierzętami ukrytymi w drzewach bądź na brzegu (były wśród nich i <strong>krokodyle</strong>) oraz <strong>wodospadami</strong> schowanymi w różnych miejscach. Nie przeszkadzało nawet to, że przewodnik sterujący łódką mówił po hiszpańsku, a ja rozumiałam tylko niektóre słowa.</p>
<p>Nie miało to jednak większego znaczenia, bo tylko pomagało <strong>skupić się na otaczającej naturze, na jej pięknie i potędze, i po prostu podziwiać</strong>. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Było tak ślicznie, że chciało się zatrzymać wszystko we wspomnieniach i cały czas robić zdjęcia. Niestety (albo właśnie na szczęście) całość często nie mieściła się w kadrze, a wtedy jeszcze nie wiedziałam o istnieniu obiektywów szerokokątnych! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Kanion Sumidero znajduje się w stanie <a href="https://podroznisia.pl/tag/chiapas/" target="_blank" rel="noopener">Chiapas</a>, niedaleko Tuxtli Gutierrez i San Cristobal de las Casas. Więcej o kanionie i jak tam dojechać przeczytasz <a href="https://podroznisia.pl/2016/12/30/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<h2><b>3. Mazunte</b> &#8211; leniwy odpoczynek nad oceanem</h2>
<p><strong>Piękne plaże atakowane przez fale niepokornego oceanu, gdzie niegdzie skalisty brzeg, a do tego niesamowicie nagrzany piasek</strong> &#8211; oto obraz Mazunte, który poznałam. Dołóż do tego jeszcze <strong>przepiękne wschody i zachody słońca i nocleg przy plaży,</strong> a wszystko to zacznie składać się na wspaniały i relaksujący urlop.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-7745" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/11/mazunte_zachod2.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="mazunte_zachod2" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/11/mazunte_zachod2.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/11/mazunte_zachod2.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/11/mazunte_zachod2.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/11/mazunte_zachod2.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Woda wyrzuca czasem na brzeg liczne skarby, na przykład w postaci przedziwacznych ryb, a w piasku chowają się setki tysięcy małych krabików, które migrują do oceanu nad ranem (przynajmniej w październiku). Piękna przyroda, cudne zachody słońca, niewielu turystów, dużo słońca i nieprzenikniony spokój. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Dla znudzonych lenistwem także <strong>pływanie z delfinami</strong> (jeśli dobrze pamiętam koszt takiej przyjemności to było 500 peso), <strong>nurkowanie, muzeum żółwi,</strong> w którym można zobaczyć także krokodyla oraz <strong>zwiedzanie <a href="https://podroznisia.pl/2017/03/14/la-isla-bonita-ventanilla-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Ventanilli</a>.</strong> Ta ostatnia to znajdująca się nieopodal piękna mała wyspa z całą masą <strong>legwanów</strong>, palm i innymi niespodziankami. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Mój pobyt w tym miejscu przypominał wakacje marzeń, gdzie głównymi przyjaciółmi było słońce, ocean i hamak, i nikt nie przejmował się leniwie płynącym czasem. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Mazunte leży nad oceanem w południowej części kraju <a href="https://podroznisia.pl/tag/oaxaca/" target="_blank" rel="noopener">w stanie Oaxaca</a>. Więcej o tym miejscu przeczytasz <a href="https://podroznisia.pl/2016/11/01/jak-odpoczac-nad-oceanem-mazunte-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<h2>4. <strong>Agua Azul</strong> &#8211; błękitne kaskady</h2>
<p>Wyobraź sobie <strong>ciągnące się przez długie kilometry kaskady w dzikiej dżungli</strong>. Wyobraź sobie <strong>przepięknie błękitną wodę</strong> leniwie płynącą między drzewami. Wyobraź też sobie małe naturalne baseny otoczone dziczą, gdzie można trochę popływać. A teraz wyobraź sobie to wszystko na raz &#8211; to jest właśnie Agua Azul znajdujące się w stanie <a href="https://podroznisia.pl/tag/chiapas/" target="_blank" rel="noopener">Chiapas</a> w Meksyku.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-10304" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul5.jpg?resize=1024%2C724&#038;ssl=1" alt="agua_azul5" width="1024" height="724" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul5.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul5.jpg?resize=450%2C318&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul5.jpg?resize=768%2C543&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul5.jpg?resize=1024%2C724&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Rejon ten jest najmniej cywilizowany, najbardziej dziki i niestety najbiedniejszy (widać to po ludziach oraz cenach). Plus jest taki, że można tu podziwiać <strong>wspaniałe dzieła matki natury</strong>, w które nie udało się zbytnio wedrzeć człowiekowi. Piszę &#8222;zbytnio&#8221;, ponieważ w Agua Azul znajdują się budki z pamiątkami, a po długim spacerze można dojść do pojedynczych zamieszkałych ubogich domków. Ale widać, że to nie ludzie tu rządzą, a natura, która łaskawie ich tu wpuściła.</p>
<p><strong>Uwaga!</strong> Jeśli wybierzesz się do Agua Azul przy obfitych deszczach (albo po), może spotkać Ciebie lekki zawód, bo woda będzie miała brązowy kolor zamiast obiecanego błękitnego. Mimo wszystko miejsce jest śliczne i warto się tam wybrać, jeśli jesteś miłośnikiem natury.</p>
<p>Agua Azul znajdują się niedaleko <a href="https://podroznisia.pl/2017/03/06/tu-uratuje-ciebie-tylko-spokoj-palenque-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Palenque</a> oraz Misol-ha w stanie <a href="https://podroznisia.pl/tag/chiapas/" target="_blank" rel="noopener">Chiapas</a>. Więcej o tym miejscu przeczytasz <a href="https://podroznisia.pl/2017/08/03/oszalamiajace-nie-blekitne-kaskady-agua-azul-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<h2>5. <strong>Misol-ha</strong> &#8211; potężny wodospad</h2>
<p><strong>Huk spadającej z wysokości wody, która dziko rozbija się o skały</strong>, mocząc wszystko na około i zagłuszając każde Twoje słowo. <strong>Miliony kropelek pryskających w każdą możliwą stronę</strong>. Wszystkie ubrania oraz plecak przemoczone, jeśli nie posłuchasz ostrzeżenia natury i zbliżysz się bardzo blisko wodospadu albo &#8211; jeszcze gorzej! &#8211; będziesz próbował przejść za nim na drugą stronę. Tego właśnie możesz spodziewać się po Misol-ha! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-9697" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="misol-ha" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Na darmo zejdą próby mówienia do kamery, żeby podzielić się wrażeniami na bieżąco &#8211; mikrofon złapie głównie przeraźliwie głośny szum wody. Co więcej &#8211; cały sprzęt napewno się zamoczy, jeśli podejdziesz zbyt blisko. Myślisz, że wodoodporny pokrowiec pomoże? Na chwilę pewnie tak, ale bardzo szybko pokryje się warstwą kropel, która zakryje widok i skupi na sobie autofokus aparatu. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><strong>Na nic przyda Ci się także parasol</strong> &#8211; wszystko zamoknie, bo woda odbija się od skał i lata chaotycznie. Możesz spróbować jak niektórzy założyć <strong>płaszcz przeciwdeszczowy</strong>, który część ubrań ochroni &#8211; buty napewno zamokną, głowa i wszystkie części niezakryte. <strong>Lepszą opcją może być rozebranie się do stroju kąpielowego</strong> (musisz mieć go już założonego, bo nie ma gdzie się tam przebrać!), bo one są stworzone do tego by moknąć. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Niech Ciebie to jednak nie zrazi &#8211; fotki możesz popstrykać ze specjalnej platformy z widokiem na wodospad, a <strong>przeżycie jest niesamowite i niezmiernie ciekawe. A woda przecież w takiej formie nie zabija. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></strong></p>
<p><strong>Uwaga!</strong> Wodospad nie zawsze się tak prezentuje &#8211; jeśli pojedziesz w porze suchej, może się okazać, że zamiast wielkiego wodospadu i chaotycznie rozrzucanych kropel, zastaniesz tam ciurkiem spadającą niewielką rzekę i bez problemu przejdziesz za wodospadem. Natura lubi płatać figle! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Misol-ha znajduje się <a href="https://podroznisia.pl/tag/chiapas/" target="_blank" rel="noopener">w stanie Chiapas</a> niedaleko miasta Palenque. Więcej o tym miejscu i jak tam dotrzeć przeczytasz <a href="https://podroznisia.pl/2017/05/08/sila-natury-wodospad-misol-ha-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<h2>6. <strong>Chichén Itzá</strong> &#8211; wielka piramida Majów</h2>
<p>Jedną z najbardziej znanych piramid Meksyku i zarówno jednym z symboli tego kraju jest <strong>Piramida Kukulkana</strong> znajdująca się w strefie archelogicznej Chichén Itzá w stanie <a href="https://podroznisia.pl/tag/jukatan/" target="_blank" rel="noopener">Jukatan</a>. Można tu łatwo dotrzeć autobusami z każdej strony stanu, a nawet zrobić sobie jednodniową wycieczkę, gdyż dworzec położony jest tuż przy wejściu do starodawnego miasta.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8422 size-large" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/chichen_itza.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/chichen_itza.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/chichen_itza.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/chichen_itza.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/chichen_itza.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Jeśli natomiast masz ochotę zostać tu dłużej, bardzo blisko leży małe miasteczko <a href="https://podroznisia.pl/2016/11/06/najlepsza-pomidorowka-w-meksyku-piste/" target="_blank" rel="noopener">Pisté</a>, gdzie możesz przenocować. W ten sposób łatwiej załapiesz się na <strong>bezpłatny nocny pokaz przedstawiający historię miasta</strong> &#8211; też nie lada atrakcja.</p>
<p>Jeśli chodzi o starodawne miasto &#8211; ma ono swój urok i prezentuje się całkiem nieźle na tle innych miast. Pewnie za sprawą ogromnej piramidy. Niestety nie można już wdrapać się na nią jak jest to dozwolone w <a href="https://podroznisia.pl/2017/11/02/idac-przez-mroczne-piramidy-teotihuacan-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Teotihuacan</a>, ale tylko podziwiać z odległości. Z tego co wiem schody piramidy są już zbyt starte i wyślizgane i jest to po prostu niebezpieczne. Biorąc to pod uwagę trzeba się spieszyć z odwiedzaniem tych piramid, na które można wejść, bo za kilka/kilkanaście lat też mogą zostać zamknięte.</p>
<p>Znajduje się tu także niewielki <strong>cenot czyli jaskinia krasowa</strong>. Do tego akurat nie można wchodzić, ale w większości cenotów na Jukatanie można się kąpać, mają one prześwit w skale u góry, warto więc zafundować sobie taką rozrywkę i poleżeć w kapoku w orzeźwiającej wodzie, oglądając niebo nad Tobą.</p>
<p>Chichén Itzá znajduje się na <a href="https://podroznisia.pl/tag/jukatan/" target="_blank" rel="noopener">Jukatanie</a>, pomiędzy <a href="https://podroznisia.pl/2016/10/16/wjezdzamy-powoli-w-prawdziwy-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Meridą</a> i <a href="https://podroznisia.pl/2016/10/09/meksyk-pierwsze-wrazenie/" target="_blank" rel="noopener">Cancún</a>, niedaleko miasta Valladolid. Więcej o Chichén Itzá przeczytasz <a href="https://podroznisia.pl/2016/10/14/chichen-itza-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<h2>7. <strong>Teotihuacan</strong> &#8211; groźne miasto Azteków</h2>
<p>Jeśli słyszałeś kiedyś o <strong>Piramidzie Słońca i Piramidzie Księżyca</strong> to słyszałeś o Teotihuacan znajdującym się obok miasta Meksyk. Są to piramidy nieco inne niż ta w Chichén Itzá, która wygląda jakoś bardziej przyjaźnie. Może to kwestia ciemnego koloru piramid w Teotihuacan, a może wystających całkiem sporych kolców, które niegdyś pewnie służyły do poranienia zrzuconej z góry ofiary, a dziś straszą niewinnie, że jeśli tylko się poślizgniesz, wchodząc na górę, one już się Tobą zajmą&#8230;</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11074" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teotihuacan_meksyk13.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="teotihuacan_meksyk13" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teotihuacan_meksyk13.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teotihuacan_meksyk13.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teotihuacan_meksyk13.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/teotihuacan_meksyk13.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Jest to bodajże największe miasto Azteków, które zachowało się w Meksyku. Kiedyś była to ogromna metropolia.</p>
<p>Nazwa myliła mi się na początku z <strong>Tenochtitlán</strong>, gdzie ponoć wszystko się zaczęło &#8211; legenda głosi, że Indianie w tamtym miejscu zobaczyli orła siedzącego na kaktusie i trzymającego w szponach węża. Oznaczać to miało idealne miejsce na potężne miasto, które chcieli zbudować i którym doprawdy potem się stało.</p>
<p>To stąd we fladze oraz godle Meksyku wziął się właśnie ten orzeł. W mieście Meksyk wciąż znaleźć można posąg umożliwiający to wydarzenie. Chociaż przyznaję, że nie jest ono łatwo zaznaczone na mapie, zastanawia mnie więc czy celowym nie jest by zostało zapomniane&#8230;</p>
<p>W każdym razie nie jest to to samo miejsce :D, ale w Teotihuacan widać tą potęgę i grozę przelanej krwi w walce o władzę i przychylność bogów.</p>
<p>Więcej o tym miejscu przeczytasz <a href="https://podroznisia.pl/2017/11/02/idac-przez-mroczne-piramidy-teotihuacan-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<h2>8. <strong>San Cristobal de las Casas</strong> &#8211; miasto w górach, w którym zatrzymał się czas</h2>
<p>Miejsce to warte jest zobaczenia ze względu na dwie rzeczy: na samo <strong>miasto, które jest bardzo kolorowe i ciekawe oraz góry</strong>, wśród których San Cristobal jest położone. To drugie sprawia, że <a href="https://podroznisia.pl/2016/10/29/niesamowita-podroz-wsrod-chmur/" target="_blank" rel="noopener">podróż jest długa, ale za to bardzo ekscytująca</a> i pełna niesamowitych widoków! Miejscowi kierowcy przyzwyczajeni są do jeżdżenia po krętych drogach, często więc wcale nie zwalniają, ale zasujwają 60km/h, powodując podwyższone ciśnienie u niektórych pasażerów. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-10548" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meksyk_gory_chiapas.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="meksyk_gory_chiapas" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meksyk_gory_chiapas.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meksyk_gory_chiapas.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meksyk_gory_chiapas.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/meksyk_gory_chiapas.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Jeśli chodzi o same miasto to jest ono bardzo barwne &#8211; <strong>budynki o interesującej architekturze pomalowane są na różne kolory</strong>. Na placach i ulicach często stoją Indianki w grubych spódnicach i klapkach (nie noszą zakrytych butów nawet jak jest zimno), sprzedając własne wyroby &#8211; najczęściej <strong>kolorowe pasy i zdobione haftem bluzki</strong>. Są nimi niesamowicie obładowane, że aż człowiek zastanawia się, jakim cudem są w stanie tyle unieść i wcale nie wyglądają jakby było im ciężko. Zapewne mają lata praktyki, bo dzieci sprzedające różne przedmioty też nie należą tu do rzadkości. A jak wiadomo, mała dziewczynka wzbudzi w turyście większe współczucie czy chociażby zainteresowanie i może więcej zarobić.</p>
<p>Ale nie ma się co dziwić na takie zachowanie, ponieważ <strong>stan <a href="https://podroznisia.pl/tag/chiapas/" target="_blank" rel="noopener">Chiapas</a> jest najbiedniejszym stanem w Meksyku</strong> i Indianie zarabiają tu bardzo mało. Każdy więc robi co może, żeby przeżyć i utrzymać własną rodzinę.</p>
<p>Będąc w San Cristobal de las Casas, warto odwiedzić też bardziej &#8222;dziką&#8221; <strong>Chamulę</strong>, która słynie z małego kościółka, gdzie wierzenia indiańskie splatają się z chrześcijaństwem. Jest to dość dziwne miejsce, gdzie podłoga wyścielona jest igliwiem, powietrze przesiąknięte dymem, wszędzie stoją zapalone świeczki, a z boku patrzą na Ciebie posągi świętych. Więcej o tym miejscu przeczytasz <a href="https://podroznisia.pl/2016/10/24/malowniczy-kosciolek-i-kolorowy-targ-chamula-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<h2>9.<strong> Monte Albán</strong> &#8211; niewielkie miasto Majów</h2>
<p>Ciężko jest mi wyjaśnić, dlaczego te ruiny mnie urzekły &#8211; nie są ani ogromne ani majestatyczne. Ale jednak <strong>mają w sobie coś</strong>, co sprawia, że zaliczam je do pierwszej dziesiątki &#8211; bardziej mi się spodobały niż popularne na Jukatanie <a href="https://podroznisia.pl/2017/01/16/pierwsze-spotkanie-z-meksykanskimi-ruinami-tulum/" target="_blank" rel="noopener">Tulum</a> z przepiękną plażą.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11657" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk2.jpg?resize=1024%2C677&#038;ssl=1" alt="monte alban_meksyk2" width="1024" height="677" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk2.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk2.jpg?resize=450%2C297&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk2.jpg?resize=768%2C508&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk2.jpg?resize=1024%2C677&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Może to kwestia tego, że Monte Albán <strong>położone jest w górach, na wzgórzu, oferując widok na Oaxacę</strong> albo tego, że <strong>panuje tam cisza i spokój</strong>. Albo po prostu pojechałam tam w odpowiednim momencie i były to pierwsze ruiny, gdzie mogłam objąć wzrokiem całe miasto. Tak to czasem bywa, że niektóre miejsca budzą w nas pozytywne emocje i wrażenia, chociaż sami nie wiemy dlaczego.</p>
<p>Więcej zdjęć znajdziesz <a href="https://podroznisia.pl/2018/02/15/ruiny-wsrod-chmur-monte-alban-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<h2>10. <strong>Palenque</strong> &#8211; dzika dżungla i ruiny</h2>
<p>Zarówno w ówczesnym <a href="https://podroznisia.pl/2017/03/06/tu-uratuje-ciebie-tylko-spokoj-palenque-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">mieście Palenque</a> jak i w strefie archeologicznej czułam się obco i wyczuwałam w pewnym sensie dzikość tych miejsc. Warto tu wspomnieć, że mimo iż uwielbiam dziką przyrodę to jednak jestem mieszczuchem, który nie lubi ogromnych owadów i niezbyt bezpiecznie czuje się w towarzystwie mrówek czy pająków. Tutaj witały mnie one na każdym kroku i od samiusieńkiego początku potęgowały wrażenie, że <strong>jestem w miejscu nieucywilizowanym i mało przyjaznym</strong>.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11984" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk_swiatynia-inskrypcji.jpg?resize=1024%2C718&#038;ssl=1" alt="palenque_ruiny_meksyk_swiatynia inskrypcji" width="1024" height="718" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk_swiatynia-inskrypcji.jpg?w=1141&amp;ssl=1 1141w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk_swiatynia-inskrypcji.jpg?resize=450%2C316&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk_swiatynia-inskrypcji.jpg?resize=768%2C538&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk_swiatynia-inskrypcji.jpg?resize=1024%2C718&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Ruiny położone są głęboko w dżungli, a część z nich wciąż nie została jeszcze odkryta. Wjeżdżając tutaj masz świadomość, że <strong>jesteś tu gościem widzącym tylko to, co chce pokazać Ci natura ukrywająca całe bogactwo flory i fauny i skrywająca tajemnice dawnych cywilizacji.</strong></p>
<p>Czy będziesz miał(a) odwagę przyjechać tutaj, wiedząc, że będziesz bacznie obserwowany przez Matkę Ziemię, a na każdym kroku spotkasz jej zwiadowców w postaci owadów, jaszczurek czy większych zwierząt&#8230;? <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Palenque znajduje się w <a href="https://podroznisia.pl/tag/chiapas/" target="_blank" rel="noopener">stanie Chiapas</a> niedaleko Misol-ha oraz Agua Azul. Więcej o tym miejscu przeczytasz <a href="https://podroznisia.pl/2018/06/07/dzika-dzungla-i-ruiny-w-palenque-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<hr />
<p>To najciekawsze bądź najpiękniejsze miejsca w Meksyku, które widziałam. W wiele miejsc nie dotarłam, bo kraj zajmuje duży teren, gdzie niegdzie pokryty jest górami, dlatego długo zajmuje przemieszczanie się między stanami i czasem lepiej jest wsiąść w samolot.</p>
<p>Dla samego porównania warto zajechać do miejsc turystycznych i obleganych jak <a href="https://podroznisia.pl/2016/10/09/meksyk-pierwsze-wrazenie/" target="_blank" rel="noopener"><strong>Cancún</strong></a> , żeby zobaczyć przepiękne i spokojne morze, a także wielkie bogate hotele oraz do <strong>miasta Meksyk</strong>, gdzie po biednym Chiapas przepych i bogactwo będą aż kłuły w oczy. W stolicy znajduje się także <strong>ogromne muzeum archeologiczne</strong>, gdzie spędzić można cały dzień, poznając historię tego kraju. Meksyk jest państwem pełnym kontrastów, a nie zauważy się tego, nie zwiedzając także tych bogatych i przepełnionych ludźmi miejsc.</p>
<p>Nisia</p>
<figure id="attachment_11669" aria-describedby="caption-attachment-11669" style="width: 300px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-medium wp-image-11669" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk_nisia.jpg?resize=300%2C210&#038;ssl=1" alt="monte alban_meksyk_nisia" width="300" height="210" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk_nisia.jpg?w=1141&amp;ssl=1 1141w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk_nisia.jpg?resize=450%2C316&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk_nisia.jpg?resize=768%2C538&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/monte-alban_meksyk_nisia.jpg?resize=1024%2C718&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /><figcaption id="caption-attachment-11669" class="wp-caption-text">Photo by Bluewind, postproduction by Nisia</figcaption></figure>
<p>Szukasz inspiracji na kolejną podróż? <a href="https://podroznisia.pl/miejsca/" target="_blank" rel="noopener">Tutaj</a> znajdziesz opisy miejsc, w których byłam wraz z linkiem do mapy.</p>
<p><i>Posty, które mogą Ciebie zainteresować:</i></p>
<ul>
<li><a href="https://podroznisia.pl/tag/meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Wszystko co wiem o Meksyku</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/12/28/meksyk-w-liczbach-koszty-wyjazdu-2016/" target="_blank" rel="noopener">Koszt wyjazdu do Meksyku na własną rękę</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2018/03/29/mit-jedzenie-meksykanskie-jest-ostre/" target="_blank" rel="noopener">Mit – Jedzenie Meksykańskie Jest Ostre</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2016/11/14/buntownicy-z-oventik-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Buntownicy z Oventik (Meksyk)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2018/03/22/co-warto-zobaczyc-w-andaluzji-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">Co Warto Zobaczyć w Andaluzji (Hiszpania)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2018/05/28/cala-uwaga-skupiona-na-malezji/" target="_blank" rel="noopener">A może by tak wyjazd do Malezji?</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://podroznisia.pl/co-warto-zwiedzic-w-meksyku/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9823</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Dzika Dżungla i Ruiny w Palenque (Meksyk)</title>
		<link>https://podroznisia.pl/dzika-dzungla-i-ruiny-w-palenque-meksyk/</link>
					<comments>https://podroznisia.pl/dzika-dzungla-i-ruiny-w-palenque-meksyk/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Nisia]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Jun 2018 14:08:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[W drodze]]></category>
		<category><![CDATA[chiapas]]></category>
		<category><![CDATA[meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[natura]]></category>
		<category><![CDATA[piramidy]]></category>
		<category><![CDATA[ruiny]]></category>
		<category><![CDATA[UNESCO]]></category>
		<category><![CDATA[wodospady]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://przystanekzycieblog.wordpress.com/?p=9065</guid>

					<description><![CDATA[Ruiny w Palenque znajdują się w samym sercu dzikiej dżungli, która pochłania czerniejące w tym klimacie budynki i wdziera się do miasta. Ale pomimo tego panuje tu cisza i spokój, zmącone jedynie odgłosami natury &#8211; dziwnymi pieśniami ptaków czy szumem wodospadu. Wymarłe miasto Palenque było jednym z najważniejszych miast Majów pierwszego wieku naszej ery, dawniej &#8230; <a href="https://podroznisia.pl/dzika-dzungla-i-ruiny-w-palenque-meksyk/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Dzika Dżungla i Ruiny w Palenque (Meksyk)</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p dir="ltr">Ruiny w Palenque znajdują się w samym sercu dzikiej dżungli, która pochłania czerniejące w tym klimacie budynki i wdziera się do miasta. Ale pomimo tego panuje tu cisza i spokój, zmącone jedynie odgłosami natury &#8211; dziwnymi pieśniami ptaków czy szumem wodospadu.</p>
<p><span id="more-9065"></span></p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-medium wp-image-11786" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_mapa.png?resize=300%2C223&#038;ssl=1" alt="palenque_mapa" width="300" height="223" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_mapa.png?w=794&amp;ssl=1 794w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_mapa.png?resize=450%2C334&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_mapa.png?resize=768%2C570&amp;ssl=1 768w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></p>
<figure id="attachment_11996" aria-describedby="caption-attachment-11996" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11996" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_rekonstrukcja.jpg?resize=1024%2C585&#038;ssl=1" alt="palenque_rekonstrukcja" width="1024" height="585" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_rekonstrukcja.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_rekonstrukcja.jpg?resize=450%2C257&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_rekonstrukcja.jpg?resize=768%2C439&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_rekonstrukcja.jpg?resize=1024%2C585&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-11996" class="wp-caption-text">Tablica informacyjna &#8211; hipotetyczna rekonstrukcja</figcaption></figure>
<h2>Wymarłe miasto</h2>
<p dir="ltr">Palenque było jednym z najważniejszych miast Majów pierwszego wieku naszej ery, dawniej znane pod nazwą <strong>Lakamha&#8217;</strong> (co znaczyło &#8222;miejsce wielkich wód&#8221;). Najprawdopodobniej Palenque istniało już w <strong>100 r p.n.e.</strong>, kiedy było tylko małą wioską rolniczą.</p>
<p dir="ltr">Duża część miasta nie została jeszcze odkryta &#8211; ciężko jest rozpoznać budynki, jak zostaną obrośnięte drzewami i mchem &#8211; z dala mogą wyglądać jak niewielkie wzgórza. Proces &#8222;wykopywania&#8221; budowli jest długotrwały, ponieważ trzeba uważać na zniszczone przez czas struktury i nie zniszczyć ich jeszcze bardziej.</p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11982" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="palenque_ruiny_dzungla_meksyk" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11983" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk2.jpg?resize=1024%2C682&#038;ssl=1" alt="palenque_ruiny_dzungla_meksyk2" width="1024" height="682" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk2.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk2.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk2.jpg?resize=768%2C511&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk2.jpg?resize=1024%2C682&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p dir="ltr">Dość znanym i charakterystycznym budynkiem w Palenque jest <strong>Świątynia Inskrypcji</strong>, która została zrekonstruowana w czasach nowożytnych. To tutaj pochowany został <strong>Pakal Wielki</strong> (K’inich Janaab’ Pakal) &#8211; władca ówczesnego państwa-miast Majów, który żył w I w.n.e i sprawował władzę przez 68 lat (objął tron w wieku 12 lat).</p>
<p dir="ltr">Pakal dość mocno rozbudował miasto, wybudował wiele świątyń i powiększył istniejący już <strong>Pałac Palenque</strong>, który był nie tylko rezydencją rodziny rządzącej, odbywały się tu także różne ceremonie i festiwale.</p>
<p dir="ltr">Pomimo iż pierwsi archelodzy trafili tu już w XVIII w., to grobowiec Pakala został odkryty dopiero w 1952 roku.</p>
<figure id="attachment_11984" aria-describedby="caption-attachment-11984" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class=" size-large wp-image-11984 aligncenter" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk_swiatynia-inskrypcji.jpg?resize=1024%2C718&#038;ssl=1" alt="palenque_ruiny_meksyk_swiatynia inskrypcji" width="1024" height="718" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk_swiatynia-inskrypcji.jpg?w=1141&amp;ssl=1 1141w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk_swiatynia-inskrypcji.jpg?resize=450%2C316&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk_swiatynia-inskrypcji.jpg?resize=768%2C538&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk_swiatynia-inskrypcji.jpg?resize=1024%2C718&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-11984" class="wp-caption-text">Świątynia Inskrypcji</figcaption></figure>
<figure id="attachment_11985" aria-describedby="caption-attachment-11985" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11985" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palac-palenque_ruiny_dzungla_meksyk.jpg?resize=1024%2C618&#038;ssl=1" alt="palac palenque_ruiny_dzungla_meksyk" width="1024" height="618" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palac-palenque_ruiny_dzungla_meksyk.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palac-palenque_ruiny_dzungla_meksyk.jpg?resize=450%2C272&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palac-palenque_ruiny_dzungla_meksyk.jpg?resize=768%2C463&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palac-palenque_ruiny_dzungla_meksyk.jpg?resize=1024%2C618&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-11985" class="wp-caption-text">Pałac Palenque</figcaption></figure>
<p dir="ltr">Wśród stojących jeszcze ścian pałacu można swobodnie błądzić, szukając spokojnego zakątka, albo przejść niedługim korytarzem, do którego trzeba zejść w dół po schodkach.</p>
<p dir="ltr">W strefie archeologicznej znajdują się liczne świątycznie, ale także grobowiec nieznanej kobiety, którą nazwano <strong>Czerwoną Królową</strong>. Nazwa pochodzi od cynobru &#8211; minerału o czerwonym kolorze &#8211; którym pokryte było ciało, dary oraz grobowiec. Sarkofag zawiera dużą ilość narzędzi, jadeitu oraz pereł, a sama kobieta miała na twarzy jadeitową maskę oraz ubrana była w wartościowe ozdoby, co świadczy o tym, że była ważną osobą.</p>
<figure id="attachment_11986" aria-describedby="caption-attachment-11986" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11986" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/grobowiec-czerwonej-krolowy_palenque_ruiny_meksyk.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="grobowiec czerwonej krolowy_palenque_ruiny_meksyk" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/grobowiec-czerwonej-krolowy_palenque_ruiny_meksyk.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/grobowiec-czerwonej-krolowy_palenque_ruiny_meksyk.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/grobowiec-czerwonej-krolowy_palenque_ruiny_meksyk.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/grobowiec-czerwonej-krolowy_palenque_ruiny_meksyk.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-11986" class="wp-caption-text">Grobowiec Czerwonej Królowy</figcaption></figure>
<h2><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11987" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk4.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="palenque_ruiny_dzungla_meksyk4" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk4.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk4.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk4.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk4.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></h2>
<h2>Dżungla</h2>
<p dir="ltr">Pośrod ruin jest naprawdę gorąco, bo nie dość, że <a href="https://podroznisia.pl/tag/meksyk/" target="_blank" rel="noopener">w Meksyk</a>u w październiku bywa ponad <strong>30 stopni</strong>, to jeszcze słońce odbija się od kamieni i praży jeszce mocniej. Na miejscu było bardzo mało ludzi (przynajmniej w środku dnia), więc chillout totalny &#8211; jak widać na załączonym zdjęciu. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11898" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="palenque_ruiny_meksyk" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_meksyk.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p dir="ltr">Można jednak schować się do dżungli i tam pobłądzić jakiś czas w cieniu drzew. Na szlaku znajdują się nieduże ruiny, wodospad i niski mostek wiszący &#8211; frajda była nim przechodzić. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p dir="ltr">Idąc ścieżką, prawie przedzierasz się przez rośliny, chciwie wyciągające w Twoją stronę zielone liście. Ich mnogość i chęć zawładnięcia każdym kawałkiem przestrzeni jest zdumiewająca. Miłośnicy dziewiczej przyrody poczują się tu bardzo dobrze.</p>

<a href='https://podroznisia.pl/dzika-dzungla-i-ruiny-w-palenque-meksyk/palenque_ruiny_dzungla_meksyk5/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk5.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016431" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk5.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk5.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk5.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://podroznisia.pl/dzika-dzungla-i-ruiny-w-palenque-meksyk/palenque_ruiny_dzungla_meksyk6/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk6.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016430" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk6.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk6.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_dzungla_meksyk6.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>

<p dir="ltr">Wspominałam już <a href="https://podroznisia.pl/2017/03/06/tu-uratuje-ciebie-tylko-spokoj-palenque-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">wcześniej</a> o gigantycznych osach na dworcu autobusowym, które były zwiastunem, że jesteśmy w prawdziwej dżungli, gdzie to właśnie natura rządzi i ustala prawa. Jak wyjedziemy z miasta w teren, poczucie maluczkości wzrasta jeszcze bardziej.</p>
<p dir="ltr">Tu dżungla jest drapieżna, a do tego mokra i obślizgła &#8211; nie to co na <a href="https://podroznisia.pl/tag/jukatan/" target="_blank" rel="noopener">Jukatanie</a>, gdzie woda zbierała sie w cenotach, a klimat był bardziej suchy i przyjazny. Tutaj wszystko było wilgotne &#8211; drzewa, skały, trawa. Zarówno ruiny jak i <a href="https://podroznisia.pl/2017/03/06/tu-uratuje-ciebie-tylko-spokoj-palenque-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">miasto Palenque</a> nie były zbyt zurbanizowane &#8211; wszystko sprawiało wrażenie dzikiego, obcego i niedostępnego.</p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11992" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_wodospad_meksyk.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="palenque_dzungla_wodospad_meksyk" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_wodospad_meksyk.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_wodospad_meksyk.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_wodospad_meksyk.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_wodospad_meksyk.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-medium wp-image-11995" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_wodospad_meksyk2.jpg?resize=240%2C300&#038;ssl=1" alt="palenque_dzungla_wodospad_meksyk2" width="240" height="300" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_wodospad_meksyk2.jpg?w=960&amp;ssl=1 960w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_wodospad_meksyk2.jpg?resize=360%2C450&amp;ssl=1 360w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_wodospad_meksyk2.jpg?resize=768%2C960&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_wodospad_meksyk2.jpg?resize=819%2C1024&amp;ssl=1 819w" sizes="auto, (max-width: 240px) 100vw, 240px" /></p>
<p dir="ltr">Ale mimo tego ta obślizgła dżungla nie budziła we mnie strachu, którego mogłabym się na początku spodziewać. Może dlatego, że nie stanęłam twarzą w twarz z niebezpieczeństwem. Nie spotkałam żadnego dzikiego zwierza, a naokoło roztaczała swe ramiona piękna i intrygująca przyroda pełna niespodzianek.</p>
<p dir="ltr">Dżungla ta nie wywoływała strachu, ale zdecydowanie budziła we mnie respekt do <a href="https://podroznisia.pl/2017/05/08/sila-natury-wodospad-misol-ha-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">swej potęgi</a>.</p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-11993" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_piramida_meksyk.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="palenque_ruiny_piramida_meksyk" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_piramida_meksyk.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_piramida_meksyk.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_piramida_meksyk.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_ruiny_piramida_meksyk.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<hr>
<h2>Jak tu dojechać?</h2>
<p dir="ltr">Palenque znajduje się w stanie Chiapas położonym w głębi Meksyku. Można tu dojechać z różnych miejsc autobusem <a href="http://ado.com.mx" target="_blank" rel="noopener">ADO</a>: z San Cristobal de las Casas, Villahermosa, czy z dalszych części kraju jak <a href="https://podroznisia.pl/2016/10/16/wjezdzamy-powoli-w-prawdziwy-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Merida</a> (<a href="https://podroznisia.pl/tag/jukatan/" target="_blank" rel="noopener">Jukatan</a>) albo Oaxaca (<a href="https://podroznisia.pl/tag/oaxaca/" target="_blank" rel="noopener">Oaxaca</a>) &#8211; podróż z tych ostatnich zajmie kilka dobrych godzin, ale autokary są dość komfortowe, siedzenia się rozkładają, więc można przespać sie w nich w nocy, jeśli nie macie problemów ze spaniem w komunikacji miejskiej.</p>
<p>Do samych ruin można dojechać z <a href="https://podroznisia.pl/2017/03/06/tu-uratuje-ciebie-tylko-spokoj-palenque-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">miasta Palenque</a> &#8211; jest bardzo dużo przewoźników oferujących przejazd &#8211; więcej o tym pisałam przy okazji <a href="https://podroznisia.pl/2017/05/08/sila-natury-wodospad-misol-ha-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Misol-ha</a> -nie trzeba więc martwić się o kupowanie wycieczki z wyprzedzeniem, wystarczy wyjść na ulicę i się rozejrzeć. Całkiem możliwe, że to przewoźnik znajdzie Ciebie zanim Ty znajdziesz jego &#8211; zaczepiają wszystkich białych turystów, których podczas mojego wyjazdu nie było za dużo. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Ceny były bardzo podobne w różnych miejscach, więc o to też nie ma się co martwić.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-11994" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/plenque_ruiny_dzungla_meksyk7.jpg?resize=1024%2C691&#038;ssl=1" alt="plenque_ruiny_dzungla_meksyk7" width="1024" height="691" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/plenque_ruiny_dzungla_meksyk7.jpg?w=1186&amp;ssl=1 1186w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/plenque_ruiny_dzungla_meksyk7.jpg?resize=450%2C304&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/plenque_ruiny_dzungla_meksyk7.jpg?resize=768%2C518&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/plenque_ruiny_dzungla_meksyk7.jpg?resize=1024%2C691&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Będąc w Palenque, warto też wybrać się do wspomnianego wcześniej <a href="https://podroznisia.pl/2017/05/08/sila-natury-wodospad-misol-ha-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">wodospadu Misol-ha</a> oraz <a href="https://podroznisia.pl/2017/08/03/oszalamiajace-nie-blekitne-kaskady-agua-azul-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">kaskad Agua Azul</a>. Znajdują sie dość blisko, a są przecudowne, chociaż wodospad Misol-ha najpoteżniejszy jest po deszczach, za to Agua Azul najładniejsze, jeśli za dużo nie pada &#8211; w innym wypadku śliczny błękitny kolor wody, z której slynie to miejsce, zmienia się w brąz zdecydowanie nie robiący już takiego wrażenia. Wychodzi więc na to, że deszcze jednemu miejscu zabierają urok, a drugiemu dodają.</p>
<p dir="ltr">Koszty wyjazdu do Meksyku i praktyczne informacje znajdziesz <a href="https://podroznisia.pl/2017/12/28/meksyk-w-liczbach-koszty-wyjazdu-2016/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p dir="ltr">Nisia</p>
<figure id="attachment_11997" aria-describedby="caption-attachment-11997" style="width: 300px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-medium wp-image-11997" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_meksyk_nisia.jpg?resize=300%2C206&#038;ssl=1" alt="palenque_dzungla_meksyk_nisia" width="300" height="206" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_meksyk_nisia.jpg?w=1163&amp;ssl=1 1163w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_meksyk_nisia.jpg?resize=450%2C310&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_meksyk_nisia.jpg?resize=768%2C528&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/palenque_dzungla_meksyk_nisia.jpg?resize=1024%2C704&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /><figcaption id="caption-attachment-11997" class="wp-caption-text">Photo by Bluewind, post by Nisia</figcaption></figure>
<p>Szukasz inspiracji na kolejną podróż? <a href="https://podroznisia.pl/miejsca/" target="_blank" rel="noopener">Tutaj</a> znajdziesz link do mapy z zaznaczonymi miejscami, w których byłam, i linkami do notek.</p>
<p><i>Posty, które mogą Ciebie zainteresować:</i></p>
<ul>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/01/05/straznicy-starozytnosci-uxmal-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Strażnicy Starożytności (Uxmal, Meksyk)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2018/02/15/ruiny-wsrod-chmur-monte-alban-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Ruiny Wśród Chmur (Monte Albán, Meksyk)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/10/05/piraci-z-majorki-jaskinia-w-porto-cristo-hiszpania/" target="_blank" rel="noopener">Piraci z Majorki <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> – Jaskinia w Porto Cristo (Hiszpania)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2016/12/30/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Płynąc Skalnym Korytarzem (Kanion Sumidero, Meksyk)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/03/14/la-isla-bonita-ventanilla-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">La Isla Bonita (Ventanilla, Meksyk)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/08/30/nadmorskie-gory-formentor-majorka/" target="_blank" rel="noopener">Nadmorskie Góry (Formentor, Majorka)</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://podroznisia.pl/dzika-dzungla-i-ruiny-w-palenque-meksyk/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>5</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9065</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Oszałamiające (nie) Błękitne Kaskady (Agua Azul, Meksyk)</title>
		<link>https://podroznisia.pl/oszalamiajace-nie-blekitne-kaskady-agua-azul-meksyk/</link>
					<comments>https://podroznisia.pl/oszalamiajace-nie-blekitne-kaskady-agua-azul-meksyk/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Nisia]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Aug 2017 16:04:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[W drodze]]></category>
		<category><![CDATA[chiapas]]></category>
		<category><![CDATA[meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[natura]]></category>
		<category><![CDATA[wodospady]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://przystanekzycieblog.wordpress.com/?p=7576</guid>

					<description><![CDATA[Agua Azul &#8211; po hiszpańsku błękitna woda &#8211; są to ciągnące się przez kilka kilometrów wodospady w Meksyku w stanie Chiapas. Z reguły charakteryzują się przepięknym kolorem wody, który nadaje im uroku. Jeśli natomiast pojedziecie tam tuż po obfitych deszczach Waszym oczom ukaże się porywista brązowa rzeka, która zupełnie nie pasuje do delikatnej nazwy. 😉 &#8230; <a href="https://podroznisia.pl/oszalamiajace-nie-blekitne-kaskady-agua-azul-meksyk/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Oszałamiające (nie) Błękitne Kaskady (Agua Azul, Meksyk)</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p dir="ltr">Agua Azul &#8211; po hiszpańsku <strong>błękitna woda</strong> &#8211; są to ciągnące się przez kilka kilometrów wodospady w Meksyku w stanie Chiapas. Z reguły charakteryzują się przepięknym kolorem wody, który nadaje im uroku. Jeśli natomiast pojedziecie tam tuż po obfitych deszczach Waszym oczom ukaże się porywista brązowa rzeka, która zupełnie nie pasuje do delikatnej nazwy. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Co wcale nie oznacza, że nie warto jechać &#8211; wprost przeciwnie! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p dir="ltr"><span id="more-7576"></span></p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-medium wp-image-10268" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua-azul_map.png?resize=300%2C133&#038;ssl=1" alt="agua azul_map" width="300" height="133" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua-azul_map.png?w=935&amp;ssl=1 935w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua-azul_map.png?resize=450%2C199&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua-azul_map.png?resize=768%2C339&amp;ssl=1 768w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></p>
<p dir="ltr">Wycieczkę do Agua Azul można wykupić będąc w <a href="https://podroznisia.pl/2017/03/06/tu-uratuje-ciebie-tylko-spokoj-palenque-meksyk/">Palenque</a> &#8211; w Meksyku nie trzeba martwić się o kupno lokalnych wyjazdów z wyprzedzeniem, wystarczy wyjść na ulicę i dobrze się rozejrzeć. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Ewentualnie zapytać o <em>bus colectivo</em> do miejsca, w które chcemy się udać i po problemie.</p>
<p dir="ltr">W październiku 2016 roku jednodniowa wycieczka do Agua Azul i <a href="https://podroznisia.pl/2017/05/08/sila-natury-wodospad-misol-ha-meksyk/">Misol-ha</a> kosztowała zaledwie 270 peso za osobę (wliczając wstęp), czyli około 50zł. Można było również zapłacić za sam transport, ale wychodziło na to samo, jeśli chodzi o łączne koszty (więcej o kosztach wyjazdu do Meksyku i przejazdu/atrakcji w tym kraju znajdziesz <a href="https://podroznisia.pl/2017/12/28/meksyk-w-liczbach-koszty-wyjazdu-2016/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>).</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-10285" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul2.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="agua_azul2" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul2.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul2.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul2.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul2.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p dir="ltr"><em><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class=" size-large wp-image-10286 aligncenter" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul3.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="agua_azul3" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul3.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul3.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul3.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul3.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></em></p>
<p dir="ltr">Na miejscu witała nas kamienna droga przypominająca mały deptak z małymi straganami, gdzie można było zjeść albo nabyć lokalne wyroby. A dalej była już tylko woda i kaskady (z pewnymi wyjątkami, jak będzie widać niżej <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ).</p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-10294" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul4.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="agua_azul4" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul4.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul4.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul4.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul4.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p dir="ltr">Ponoć jest tam około 500 wodospadów, które ciągną się na kilka kilometrów &#8211; mnie nie udało się dojść na sam koniec (czy to w ogóle wykonalne? <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ), bo miałam około 3h na spacer. Zawróciłam więc gdzieś po godzinie.</p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-10304" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul5.jpg?resize=1024%2C724&#038;ssl=1" alt="agua_azul5" width="1024" height="724" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul5.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul5.jpg?resize=450%2C318&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul5.jpg?resize=768%2C543&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul5.jpg?resize=1024%2C724&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-10308" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul6.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="agua_azul6" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul6.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul6.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul6.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul6.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p dir="ltr">Normalnie woda w Agua Azul ma piękny błękitny kolor z powodu minerałów, które się tam znajdują. Teraz jednak woda pełna była błota i piasku, które dzika rzeka porywała ze sobą. Tego dnia żywioł pokazywał swoję siłę &#8211; w niektórych miejscach woda wdarła się nawet na chodnik.</p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-10316" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul7.jpg?resize=1024%2C768&#038;ssl=1" alt="agua_azul7" width="1024" height="768" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul7.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul7.jpg?resize=450%2C338&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul7.jpg?resize=768%2C576&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul7.jpg?resize=1024%2C768&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-10319" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul8.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="agua_azul8" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul8.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul8.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul8.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul8.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p dir="ltr">A mi mimo tego niektórzy śmiałkowie kąpali się w rzece &#8211; były na niej wyznaczone miejsca zwane &#8222;plażami&#8221;. Niektóre wyglądały tak, że osobiście bałabym się do nich wejść w obawie, że rzeka porwie mnie ze sobą &#8211; a nie należę do osób skorych do strachu. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> W jednym miejscu, kawałek od brzegu, była dziewczyna po szyję w wodzie rozmawiająca ze znajomymi na lądzie. Trochę to wyglądało jakby miała problem z powrotem &#8211; czy tak rzeczywiście było? &#8211; nie wiem &#8211; ale myślę, że taka możliwość istniała.</p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-10327" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul9.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="agua_azul9" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul9.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul9.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul9.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul9.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-10328" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul10.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="agua_azul10" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul10.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul10.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul10.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul10.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p dir="ltr"><div class="jetpack-video-wrapper"><iframe loading="lazy" class="youtube-player" width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/7U8o1R4Llek?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></div></p>
<p dir="ltr">Od czasu do czasu można było spostrzec ślady cywilizacji &#8211; jak widać Coca Cola dotrze wszędzie. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>

<a href='https://podroznisia.pl/oszalamiajace-nie-blekitne-kaskady-agua-azul-meksyk/agua_azul11/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul11.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016537" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul11.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul11.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul11.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://podroznisia.pl/oszalamiajace-nie-blekitne-kaskady-agua-azul-meksyk/agua_azul12/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul12.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016537" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul12.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul12.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul12.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://podroznisia.pl/oszalamiajace-nie-blekitne-kaskady-agua-azul-meksyk/agua_azul13/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul13.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016537" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul13.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul13.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul13.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://podroznisia.pl/oszalamiajace-nie-blekitne-kaskady-agua-azul-meksyk/agua_azul14/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul14.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016536" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul14.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul14.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul14.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>

<p dir="ltr">Ale im dalej szliśmy, tym bardziej dzikie i opuszczone wydawało się to miejsce. Rzeka szalała obok, a droga została opanowana przez wielkie mrówki. Staliśmy z boku, obserwując je z fascynacją. I ta chwila wystarczyła, żeby mały zwiadowca zaczął rozglądać się w terenie (czyt. mój znajomy znalazł ogromną mrówkę na swojej łydce &#8211; z 10 razy większą niż żyją w Polsce). <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>

<a href='https://podroznisia.pl/oszalamiajace-nie-blekitne-kaskady-agua-azul-meksyk/agua_azul15/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul15.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016536" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul15.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul15.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul15.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://podroznisia.pl/oszalamiajace-nie-blekitne-kaskady-agua-azul-meksyk/agua_azul16/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul16.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016536" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul16.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul16.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul16.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>


<a href='https://podroznisia.pl/oszalamiajace-nie-blekitne-kaskady-agua-azul-meksyk/agua_azul17/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul17.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016535" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul17.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul17.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul17.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://podroznisia.pl/oszalamiajace-nie-blekitne-kaskady-agua-azul-meksyk/agua_azul18/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul18.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016535" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul18.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul18.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul18.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>

<p dir="ltr">Zwieńczeniem wycieczki były ogromne krewetki zjedzone w lokalu na początku drogi na Agua Azul. Dużo krewetek w życiu zjadłam (uwielbiam je!), ale te były naprawdę spore. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>

<a href='https://podroznisia.pl/oszalamiajace-nie-blekitne-kaskady-agua-azul-meksyk/agua_azul20/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul20.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016534" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul20.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul20.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul20.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://podroznisia.pl/oszalamiajace-nie-blekitne-kaskady-agua-azul-meksyk/agua_azul21/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul21.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016534" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul21.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul21.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul21.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>

<p dir="ltr">Zabawna sprawa, że spotkaliśmy tych samych turystów w Meksyku w różnych miejscach. Jakoś tak nasze drogi kilkakrotnie skrzyżowały się z jedną parą i jedną kobietą (nie podróżowali razem). To dość ciekawe jaki ten świat jest mały. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Warto z takimi ludźmi rozmawiać, jeśli jeździ się na własną rękę i do tego nie ma planu, którego trzeba ściśle się trzymać. Można wtedy dostać informacje o ciekawych miejscach czy noclegach. My w taki sposób właśnie dowiedzieliśmy się o <a href="https://podroznisia.pl/2016/11/01/jak-odpoczac-nad-oceanem-mazunte-meksyk/">Mazunte</a> &#8211; przepięknej osadzie położonej nad brzegiem Pacyfiku, gdzie spędziliśmy kilka dni (napawdę było warto!). Poza tym miło czasem zobaczyć w drodze znajomą twarz, nawet jeśli jest to ktoś, kogo nawet nie zna się z imienia. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-10376" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul19.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="agua_azul19" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul19.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul19.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul19.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul19.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p dir="ltr">Nisia</p>
<figure id="attachment_10252" aria-describedby="caption-attachment-10252" style="width: 300px" class="wp-caption alignnone"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-medium wp-image-10252" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul_nisia.jpg?resize=300%2C169&#038;ssl=1" alt="agua_azul_nisia" width="300" height="169" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul_nisia.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul_nisia.jpg?resize=450%2C254&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul_nisia.jpg?resize=768%2C433&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/agua_azul_nisia.jpg?resize=1024%2C577&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /><figcaption id="caption-attachment-10252" class="wp-caption-text">Original photo by Bluewind</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Podobne wpisy:</em></p>
<ul>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/05/08/sila-natury-wodospad-misol-ha-meksyk/">Siła Natury (Wodospad Misol-ha)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/03/14/la-isla-bonita-ventanilla-meksyk/">La Isla Bonita (Ventanilla)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2016/10/22/ogromne-fale-i-blekitny-ocean-mazunte-meksyk/">Ogromne Fale i Błękitny Ocean (Mazunte)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2016/12/30/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/">Płynąc Skalnym Korytarzem (Kanion Sumidero)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/tag/meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Wszystko co wiem o Meksyku</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://podroznisia.pl/oszalamiajace-nie-blekitne-kaskady-agua-azul-meksyk/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>7</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">7576</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Siła Natury (Wodospad Misol-ha, Meksyk)</title>
		<link>https://podroznisia.pl/sila-natury-wodospad-misol-ha-meksyk/</link>
					<comments>https://podroznisia.pl/sila-natury-wodospad-misol-ha-meksyk/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Nisia]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 May 2017 12:19:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[W drodze]]></category>
		<category><![CDATA[chiapas]]></category>
		<category><![CDATA[meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[natura]]></category>
		<category><![CDATA[wodospady]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://przystanekzycieblog.wordpress.com/?p=7575</guid>

					<description><![CDATA[Będąc w Palenque nie mogliśmy oczywiście ominąć okazji, żeby pojechać do wodospadu Misol-ha oraz całego kompleksu mniejszych wodospadów znanych Agua Azul. W mieście zafundowaliśmy sobie jednodniową wycieczkę do obu tych miejsc &#8211; kosztowała jedynie 270 peso za osobę (wliczając wstęp), czyli około 50zł (więcej o kosztach wyjazdu do Meksyku i przejazdu/atrakcji w tym kraju znajdziesz &#8230; <a href="https://podroznisia.pl/sila-natury-wodospad-misol-ha-meksyk/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Siła Natury (Wodospad Misol-ha, Meksyk)</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Będąc w <a href="https://podroznisia.pl/2017/03/06/tu-uratuje-ciebie-tylko-spokoj-palenque-meksyk/">Palenque</a> nie mogliśmy oczywiście ominąć okazji, żeby pojechać do wodospadu Misol-ha oraz całego kompleksu mniejszych wodospadów znanych <a href="https://podroznisia.pl/2017/08/03/oszalamiajace-nie-blekitne-kaskady-agua-azul-meksyk/">Agua Azul</a>. W mieście zafundowaliśmy sobie jednodniową wycieczkę do obu tych miejsc &#8211; kosztowała jedynie 270 peso za osobę (wliczając wstęp), czyli około 50zł (więcej o kosztach wyjazdu do Meksyku i przejazdu/atrakcji w tym kraju znajdziesz <a href="https://podroznisia.pl/2017/12/28/meksyk-w-liczbach-koszty-wyjazdu-2016/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>). Wszędzie pełno było miejsc, gdzie można było zapłacić za sam transport (wychodziło potem na to samo), więc nie trzeba było szczególnie długo szukać.</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class=" size-medium wp-image-9699 aligncenter" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha_map.png?resize=450%2C198&#038;ssl=1" alt="misol-ha_map" width="450" height="198" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha_map.png?w=948&amp;ssl=1 948w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha_map.png?resize=450%2C198&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha_map.png?resize=768%2C339&amp;ssl=1 768w" sizes="auto, (max-width: 450px) 100vw, 450px" /></p>
<p>Naprawdę warto było zwiedzić Misol-ha, bo robiło niesamowite wrażenie (przynajmniej w okresie, kiedy ja je widziałam, czyli październik 2016) &#8211; jak dla mnie to jest jedno z czterech najpiękniejszych miejsc w Meksyku (obok zapierającego dech w piersi kanionu <a href="https://podroznisia.pl/2016/12/30/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/">Sumidero</a>, ślicznego i spokojnego znajdującego się nad ocenem miasta <a href="https://podroznisia.pl/2016/10/22/ogromne-fale-i-blekitny-ocean-mazunte-meksyk/">Mazunte</a> oraz położonych głęboko w dżungli ruin miasta <a href="https://podroznisia.pl/2017/01/05/straznicy-starozytnosci-uxmal-meksyk/">Uxmal</a>).</p>
<p><span id="more-7575"></span></p>
<p>Droga do Misol-ha <a href="https://podroznisia.pl/2016/10/29/niesamowita-podroz-wsrod-chmur/">pełna była zakrętów</a>, a nasz kierowca mknął po niej jak szalony i nawet nie miał oporów, żeby wymijać na zakręcie w prawo pod górkę (więc kiedy jest bardzo mała widoczność) &#8211; jeździł gorzej niż polscy taksówkarze! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Jednak swój pozna swego i mnie taka jazda bardzo się podobała <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> (<a href="https://podroznisia.pl/2016/08/22/moment-grozy-i-euforii/">nie takie rzeczy się w życiu przeżyło</a>! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ).</p>
<p>Na miejscu mieliśmy określony czas na zwiedzanie, więc od raz ruszyliśmy małymi schodkami na spotkanie z wodospadem. Nie wiedziałam co mnie czeka, ale ten widok, szum wody i silny wiatr jaki wywoływały rozstrzaskujący się o skały strumień wody i tak przeszedłby wszystkie moje oczekiwania!</p>

<a href='https://podroznisia.pl/sila-natury-wodospad-misol-ha-meksyk/misol-ha2/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha2.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016558" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha2.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha2.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha2.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://podroznisia.pl/sila-natury-wodospad-misol-ha-meksyk/misol-ha3/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha3.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016557" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha3.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha3.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha3.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>

<p>Ten ogrom wody spadający ze skały robił niesamowite wrażenie &#8211; z całej tej ekscytacji i podziwu zapomnieliśmy, że wcześniej trzeba było przebrać się w strój, a same ubrania zdjąć dużo przed samym wodospadem, a nie tuż przed. Jak się zorientowaliśmy, było już za późno! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-9723" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha4.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="misol-ha4" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha4.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha4.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha4.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha4.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Zanim doszłam w ogóle do wodospadu, byłam doszczętnie mokra, bo woda rozpryskiwała się na wszystkie strony &#8211; nawet bieliznę miałam mokrą. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Ale wrażenia były naprawdę super! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Poczuć można było siłę natury, która mogłaby nas maluczkich zgnieść, gdyby tylko miała ochotę. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-9732" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha5.jpg?resize=683%2C1024&#038;ssl=1" alt="misol-ha5" width="683" height="1024" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha5.jpg?w=800&amp;ssl=1 800w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha5.jpg?resize=300%2C450&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha5.jpg?resize=768%2C1152&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha5.jpg?resize=683%2C1024&amp;ssl=1 683w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" /></p>
<p>Ubrania były tak mokre, że już w suchym miejscu zdjęłam je i wyżynęłam &#8211; mogłyby się uzbierać dwie szklanki wody. Zdecydowanie polecam jechać w stroju kąpielowym i rozebrać się przed wodospadem, żeby potem nie siedzieć mokrym w samochodzie, a przebrać się w łazience albo pod ręcznikiem. Albo pojechać w płaszczu przeciwdeszczowym jak kobieta, którą widać na zdjęciu &#8211; chociaż mam wątpliwości czy i ją nie zmoczyło, bo cofnęła się zanim weszła za strumień wody.</p>
<p>Z lustrzanką też trzeba uważać, bo pod wodospadem cała się zamoczyła i już kawałek przed odmówiła współpracy z powodu masakrycznie dużej ilości kropelek na obiektywie i właściwie na całym aparacie. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<figure id="attachment_9733" aria-describedby="caption-attachment-9733" style="width: 577px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class=" size-large wp-image-9733 aligncenter" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha6.jpg?resize=577%2C1024&#038;ssl=1" alt="misol-ha6" width="577" height="1024" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha6.jpg?w=676&amp;ssl=1 676w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha6.jpg?resize=254%2C450&amp;ssl=1 254w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha6.jpg?resize=577%2C1024&amp;ssl=1 577w" sizes="auto, (max-width: 577px) 100vw, 577px" /><figcaption id="caption-attachment-9733" class="wp-caption-text">Photo by Bluewind</figcaption></figure>
<p>Z tego co wiem, to wodospad Misol-Ha zmienia swoje oblicze ze względu na porę roku i ilość deszczu. W zeszłym roku trochę padało przed moją wizytą w <a href="https://podroznisia.pl/2017/03/06/tu-uratuje-ciebie-tylko-spokoj-palenque-meksyk/">Palenque</a>, więc sporo wody się nazbierało i rzeka była przepełniona &#8211; przez to Agua Azul nie było wcale tak niebieskie jak nazwa obiecuje ;), ale za to na Misol-Ha zabrakło mi słów z podziwu. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Jesli zdjęcia nie ukazują wszystkiego, to może trochę więcej pokaże filmik (wybaczcie mi, ale w kręceniu filmików mam doświadczenie bliskie zera <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ):</p>
<div class="jetpack-video-wrapper"><iframe loading="lazy" class="youtube-player" width="1200" height="675" src="https://www.youtube.com/embed/uWIyzjFf97g?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></div>
<p>I jeszcze kilka fotek z tego miejsca (bez samego wodospadu, bo za dużo to nie zdrowo <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ):</p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-medium wp-image-9742" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha7.jpg?resize=450%2C300&#038;ssl=1" alt="misol-ha7" width="450" height="300" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha7.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha7.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha7.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha7.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 450px) 100vw, 450px" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-medium wp-image-9743" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha8.jpg?resize=450%2C300&#038;ssl=1" alt="misol-ha8" width="450" height="300" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha8.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha8.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha8.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha8.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 450px) 100vw, 450px" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-medium wp-image-9744" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha9.jpg?resize=450%2C300&#038;ssl=1" alt="misol-ha9" width="450" height="300" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha9.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha9.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha9.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha9.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 450px) 100vw, 450px" /></p>
<p>Nisia</p>
<figure id="attachment_9666" aria-describedby="caption-attachment-9666" style="width: 1024px" class="wp-caption alignnone"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-9666" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha_nisia.jpg?resize=1024%2C683&#038;ssl=1" alt="misol-ha_nisia" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha_nisia.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha_nisia.jpg?resize=450%2C300&amp;ssl=1 450w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha_nisia.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/misol-ha_nisia.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-9666" class="wp-caption-text">Photo by Bluewind</figcaption></figure>
<p><em>Inne posty z Meksyku:</em></p>
<ul>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/03/14/la-isla-bonita-ventanilla-meksyk/">La Isla Bonita (Ventanilla)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2016/11/01/jak-odpoczac-nad-oceanem-mazunte-meksyk/">Jak Odpocząć Nad Oceanem (Mazunte)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/01/16/pierwsze-spotkanie-z-meksykanskimi-ruinami-tulum/">Pierwsze Spotkanie z Meksykańskimi Ruinami (Tulum)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2016/10/29/niesamowita-podroz-wsrod-chmur/">Niesamowita Podróż Wśród Chmur</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2016/10/14/chichen-itza-meksyk/">Ogromna Piramida w Chichen Itza</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2016/11/14/buntownicy-z-oventik-meksyk/">Buntownicy z Oventik</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/tag/meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Wszystko co wiem o Meksyku</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://podroznisia.pl/sila-natury-wodospad-misol-ha-meksyk/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">7575</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Płynąc Skalnym Korytarzem (Kanion Sumidero, Meksyk)</title>
		<link>https://podroznisia.pl/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/</link>
					<comments>https://podroznisia.pl/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Nisia]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Dec 2016 18:08:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[W drodze]]></category>
		<category><![CDATA[chiapas]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[kaniony]]></category>
		<category><![CDATA[meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[natura]]></category>
		<category><![CDATA[wodospady]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://przystanekzycieblog.wordpress.com/?p=7578</guid>

					<description><![CDATA[Kanion Sumidero był miejscem, które chciałam koniecznie zobaczyć w Meksyku &#8211; jedynym tak ważnym poza piramidami. Był to super wybór, bo kanion budził nieustanny zachwyt i człowiek po prostu nie mógł przestać się uśmiechać przez całe 3 godziny, ciągle podziwiając piękno przyrody! 🙂 Skały były ogromne i często po prostu nie mieściły się w kadrze! &#8230; <a href="https://podroznisia.pl/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Płynąc Skalnym Korytarzem (Kanion Sumidero, Meksyk)</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p dir="ltr">Kanion Sumidero był miejscem, które chciałam koniecznie zobaczyć w Meksyku &#8211; jedynym tak ważnym poza <a href="https://podroznisia.pl/2016/10/14/chichen-itza-meksyk/">piramidami</a>. Był to super wybór, bo kanion budził nieustanny zachwyt i człowiek po prostu nie mógł przestać się uśmiechać przez całe 3 godziny, ciągle podziwiając piękno przyrody! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Skały były ogromne i często po prostu nie mieściły się w kadrze! A za każdym zakrętem czekały nowe niespodzianki!</p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-8265" src="https://i0.wp.com/vps568910.ovh.net/wp-content/uploads/2016/12/kanion_sumidero.jpg?resize=1024%2C683" alt="kanion_sumidero" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/kanion_sumidero.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/kanion_sumidero.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/kanion_sumidero.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/kanion_sumidero.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p dir="ltr"><span id="more-7578"></span></p>
<h3>Dojazd</h3>
<p dir="ltr">Nie chcieliśmy być uzależnieni od żadnych wycieczek (nie sprawdziło się to w Tulum i Cobie), więc wybraliśmy się sami do kanionu. Znajomy z San Cristobal poradził, żeby wybrać się do Tuxtli, a stamtąd dalej, ale okazało się, że wcale nie trzeba było wjeżdżać do miasta. Kierowca wysadził nas przy autostradzie (trzeba było przejść na drugą stronę bez przejścia dla pieszych, ale na szczęście nie było dużego ruchu), a stamtąd pojechaliśmy do Chiapa de Cruzo, gdzie odpływały łódki (lancha colectiva). Jak się potem okazało, wycieczka wykupiona w San Cristobal kosztowałaby nas mniej więcej tyle samo (czyli 250 &#8211; 300 peso/os). Informacje o kosztach wyjazdu do Meksyku i przejazdu/atrakcji w tym kraju znajdziesz <a href="https://podroznisia.pl/2017/12/28/meksyk-w-liczbach-koszty-wyjazdu-2016/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>

<a href='https://podroznisia.pl/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/kanion_sumidero2/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/kanion_sumidero2.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016661" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/kanion_sumidero2.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/kanion_sumidero2.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/kanion_sumidero2.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://podroznisia.pl/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/kanion_sumidero3/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/kanion_sumidero3.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016661" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/kanion_sumidero3.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/kanion_sumidero3.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/kanion_sumidero3.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>

<h4>(Nie)żarłoczne Krokodyle</h4>
<p dir="ltr">We wszystkich reklamach kanionu zawsze jest krokodyl leżący mniej więcej w tym samym miejscu. Nasuwa się więc myśl, że nie jest on prawdziwy, zwłaszcza, że nie rusza się za bardzo, nawet jeśli łodka podpływa dość blisko. Dodatkowo, krokodyle mają trzecią powiekę, która nadaje ich oczom martwy wygląd. I ja tak więc myślałam, dopóki nie spotkaliśmy dalej 3 kolejnych krokodyli, z których jeden podszedl do brzegu, wszedł w rzekę i po prostu odpłynął. Wyglądało to zbyt realnie, żeby miał on być sztuczny. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-8283" src="https://i0.wp.com/vps568910.ovh.net/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_krokodyl.jpg?resize=1024%2C683" alt="sumidero_krokodyl" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_krokodyl.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_krokodyl.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_krokodyl.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_krokodyl.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-8284" src="https://i0.wp.com/vps568910.ovh.net/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_krokodyl2.jpg?resize=1024%2C683" alt="sumidero_krokodyl2" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_krokodyl2.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_krokodyl2.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_krokodyl2.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_krokodyl2.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p dir="ltr">Tu się zaczęlam zastanawiać, czy oni karmią te krokodyle z samego rana, żeby uniknąć wypadków i różnych incydentów. Nie znam sie na tych zwierzakach, ale wydaje się nieprawdopodobne, aby krokodyle były tak leniwe i <strong>w ogóle nie agresywne</strong>, gdyby były bardzo głodne, siedziały w grupie i właśnie podano im talerz mięcha (czyt. łódkę z turystami). <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-8285" src="https://i0.wp.com/vps568910.ovh.net/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_krokodyl3.jpg?resize=1024%2C768" alt="sumidero_krokodyl3" width="1024" height="768" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_krokodyl3.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_krokodyl3.jpg?resize=300%2C225&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_krokodyl3.jpg?resize=768%2C576&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_krokodyl3.jpg?resize=1024%2C768&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<figure id="attachment_8301" aria-describedby="caption-attachment-8301" style="width: 1024px" class="wp-caption alignnone"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-8301" src="https://i0.wp.com/vps568910.ovh.net/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_krokodyl4.jpg?resize=1024%2C576" alt="sumidero_krokodyl4" width="1024" height="576" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_krokodyl4.jpg?w=1600&amp;ssl=1 1600w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_krokodyl4.jpg?resize=300%2C169&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_krokodyl4.jpg?resize=768%2C432&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_krokodyl4.jpg?resize=1024%2C576&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-8301" class="wp-caption-text">Zdjęcie z kolekcji Bluewinda</figcaption></figure>
<h4>Piękna Przyroda</h4>
<p dir="ltr">Po drodze zatrzymywaliśmy się przy cudnych wodospadach, pokazywano nam ptaki takie jak pelikany. Cały czas było coś godnego uwagi. Wiatr wiał nam mocno w twarz i plątał włosy. Ptaki śpiewały, woda szumiała, a motorówka warczała przyjaźnie.</p>

<a href='https://podroznisia.pl/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/sumidero2/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero2.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016659" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero2.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero2.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero2.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://podroznisia.pl/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/sumidero3/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero3.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016659" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero3.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero3.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero3.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>

<p dir="ltr">Wodospady chowały się w różnych miejscach, czasem trzeba było się przyjrzeć, żeby niektóre zauważyć. W tych właśnie momentach przydawał się przewodnik, który wskazywał nam wszystkie niesamowitości. <em>[więcej zdjęć wodospadów w galerii na końcu notki]</em></p>

<a href='https://podroznisia.pl/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/sumidero_wodospad/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016655" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://podroznisia.pl/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/sumidero_wodospad2/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad2.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016654" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad2.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad2.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad2.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>

<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-8343" src="https://i0.wp.com/vps568910.ovh.net/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad3.jpg?resize=1024%2C683" alt="sumidero_wodospad3" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad3.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad3.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad3.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad3.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p dir="ltr">Ciężko jest to wszystko opisać &#8211; przez trzy godziny nasze głowy obracały się w każdą stronę, żeby zobaczyć jak najwięcej, chłonąć tak dużo jak tylko się da. Aparaty były cały czas w ruchu, bo wzgórza za każdym kolejnym zakrętem wydawały się być piękniejsze od tych poprzednich.</p>

<a href='https://podroznisia.pl/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/sumidero5/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero5.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016658" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero5.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero5.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero5.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://podroznisia.pl/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/sumidero4/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero4.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016658" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero4.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero4.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero4.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>

<p dir="ltr">Na początku niebo było trochę zachmurzone, ale potem wyszło słońce i zdawało się, że piękniej już być nie może. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Kierujący łódką objaśniał co i jak, ale niestety wszystko po hiszpańsku. Kto wie, może jak byśmy wykupili wycieczkę to dostalibyśmy pana mówiącego po angielsku. Nam to jakoś szczególnie nie przeszkadzało, bo trochę języka już podłapaliśmy i co nieco rozumieliśmy.</p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-8311" src="https://i0.wp.com/vps568910.ovh.net/wp-content/uploads/2016/12/sumidero6.jpg?resize=1024%2C683" alt="sumidero6" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero6.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero6.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero6.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero6.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h4><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-8312" src="https://i0.wp.com/vps568910.ovh.net/wp-content/uploads/2016/12/sumidero7.jpg?resize=1024%2C611" alt="sumidero7" width="1024" height="611" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero7.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero7.jpg?resize=300%2C179&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero7.jpg?resize=768%2C458&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero7.jpg?resize=1024%2C611&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></h4>
<p>Gdzieś na środku rzeki, w jaskini znajdował się ołtarzyk z figurką Matki Boskiej i (uschniętymi już) kwiatami. Nie można było dostać się do niego z lądu, a trzeba było podpłynąć łódką. To zadziwiające jak wiele takich ołtarzyków można spotkać w Meksyku w bardzo różnych miejscach &#8211; zaczynając od ulicy, przez małe knajpki po kanion Sumidero. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-medium wp-image-8331" src="https://i0.wp.com/vps568910.ovh.net/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_oltarzyk.jpg?resize=300%2C450" alt="sumidero_oltarzyk" width="300" height="450" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_oltarzyk.jpg?w=800&amp;ssl=1 800w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_oltarzyk.jpg?resize=200%2C300&amp;ssl=1 200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_oltarzyk.jpg?resize=768%2C1152&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_oltarzyk.jpg?resize=683%2C1024&amp;ssl=1 683w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-8332" src="https://i0.wp.com/vps568910.ovh.net/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_oltarzyk2.jpg?resize=1024%2C683" alt="sumidero_oltarzyk2" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_oltarzyk2.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_oltarzyk2.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_oltarzyk2.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_oltarzyk2.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h4>Pływający sklep</h4>
<p dir="ltr">Na końcu trasy znajdowała się elektrownia z potężnym pomnikiem reprezentującym tych, co ją zbudowali. Był także sklep na wodzie z przekąskami i wodą. Podjechaliśmy do niego, bo jedna z turystek opiła się piwem i musiała wyjść na brzeg, żeby skorzystać z toalety.</p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-8393" src="https://i0.wp.com/vps568910.ovh.net/wp-content/uploads/2016/12/sumidero21.jpg?resize=1024%2C683" alt="sumidero21" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero21.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero21.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero21.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero21.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p dir="ltr">Tutaj zaskoczyło mnie trochę to, że Meksykanie potrafią pić piwo, gdzie popadnie &#8211; na przykład w motorówce, ogladając kanion, i nikt nie zwraca im uwagi, że robią coś nie tak. Policja w ogóle chyba mało interweniuje, można przejść na czerwonym świetle tuż obok, a policjant nic. Może są oni do spraw mniej ważkich, a może przechodzenie na czerwonym nie jest wykroczeniem &#8211; tak jak w Anglii.</p>
<figure id="attachment_8318" aria-describedby="caption-attachment-8318" style="width: 1024px" class="wp-caption alignnone"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-8318" src="https://i0.wp.com/vps568910.ovh.net/wp-content/uploads/2016/12/sumidero9.jpg?resize=1024%2C683" alt="sumidero9" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero9.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero9.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero9.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero9.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-8318" class="wp-caption-text">Sklepik na wodzie</figcaption></figure>
<p dir="ltr">Inna sprawa to toalety, które można znaleźć prawie wszędzie. Jeśli masz słaby pęcherz, nie masz się co martwić, bo toalety znajdują się prawie na każdym kroku &#8211; nie tylko w centrum &#8211; i są dobrze oznaczone. Czasem trzeba zapłacić 5 peso, czasem nie ma mydła bądź papieru, ale zdesperowanemu (albo raczej zdesperowanej <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ) wystarczy muszla i trochę prywatności. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p dir="ltr"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-8313" src="https://i0.wp.com/vps568910.ovh.net/wp-content/uploads/2016/12/sumidero8.jpg?resize=1024%2C683" alt="sumidero8" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero8.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero8.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero8.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero8.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h4>Świńskie ucho</h4>
<p dir="ltr">W miasteczku Chiapa de Cruzo zatrzymaliśmy się, żeby coś zjeść i zrobić zakupy. Padło na jakiś straganik pod halą targową, gdzie poczciwa staruszka serwowała zupkę z sałatą za małą opłatę i chrupiące świńskie ucho. Oczywiście spróbowaliśmy ucha &#8211; jak moglibyśmy stracić taką okazję. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />&nbsp; Nie był to napewno żaden przysmak, bo niektóre miejsca wręcz ociekały tłuszczem i dla niektórych mogło to być lekko obrzydliwe. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Mnie z jakiegoś powodu przypominało skwarki ze słoniny, które jadłam w dzieciństwie &#8211; wiem, że to kiepskie porównanie, ale tamten smak wrócił do mnie w jednej chwili i chyba tylko dlatego ucho to było zjadliwe. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<figure id="attachment_8323" aria-describedby="caption-attachment-8323" style="width: 1024px" class="wp-caption alignnone"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-8323" src="https://i0.wp.com/vps568910.ovh.net/wp-content/uploads/2016/12/chiapa-de-corzo.jpg?resize=1024%2C577" alt="chiapa-de-corzo" width="1024" height="577" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/chiapa-de-corzo.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/chiapa-de-corzo.jpg?resize=300%2C169&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/chiapa-de-corzo.jpg?resize=768%2C433&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/chiapa-de-corzo.jpg?resize=1024%2C577&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-8323" class="wp-caption-text">Photo by Bluewind</figcaption></figure>
<h4>Targuj się, targuj!</h4>
<p dir="ltr">Zakupy też zrobiliśmy niedaleko &#8211; kobiety miały tyle pięknych ubrań, że nie dało się przejść obojętnie! Ceny nie były strasznie wysokie (jakieś 50 zł za bluzkę), a do tego dało się utargować (czasem schodzili o połowę, 25% to normalne).</p>
<p dir="ltr">Lokalsi probują często naciągnąć turystów, zwłaszcza, jeśli widzą, że kupujący mają gotówkę i chcą ją wydać. To co w jednym miejscu kosztowało 50 peso, w innym mogło jakimś cudem zdrożeć 4 razy, ale oczywiście sprzedawca twierdził, że tamten tańszy produkt był mniejszy, inny, etc. No i każdy miał dla nas specjalną cenę. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Galeria:</p>
<p><em>Wodospady i malutkie wodospadziki:</em></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-8350" src="https://i0.wp.com/vps568910.ovh.net/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad4.jpg?resize=1024%2C683" alt="sumidero_wodospad4" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad4.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad4.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad4.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad4.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>

<a href='https://podroznisia.pl/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/sumidero_wodospad5/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad5.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016653" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad5.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad5.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad5.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://podroznisia.pl/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/sumidero_wodospad6/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad6.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016653" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad6.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad6.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad6.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>

<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-8364" src="https://i0.wp.com/vps568910.ovh.net/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad9.jpg?resize=1024%2C768" alt="sumidero_wodospad9" width="1024" height="768" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad9.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad9.jpg?resize=300%2C225&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad9.jpg?resize=768%2C576&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad9.jpg?resize=1024%2C768&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>

<a href='https://podroznisia.pl/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/sumidero_wodospad7/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad71.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016652" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad71.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad71.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad71.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://podroznisia.pl/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/sumidero_wodospad8/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad8.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016652" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad8.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad8.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_wodospad8.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>

<p>&nbsp;</p>
<p><em>Kanion:</em></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-8369" src="https://i0.wp.com/vps568910.ovh.net/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_11.jpg?resize=1024%2C683" alt="sumidero_11" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_11.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_11.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_11.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_11.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-8368" src="https://i0.wp.com/vps568910.ovh.net/wp-content/uploads/2016/12/sumidero10.jpg?resize=1024%2C683" alt="sumidero10" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero10.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero10.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero10.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero10.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>

<a href='https://podroznisia.pl/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/sumidero12/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero12.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016650" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero12.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero12.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero12.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://podroznisia.pl/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/sumidero13/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero13.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016650" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero13.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero13.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero13.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>

<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-8375" src="https://i0.wp.com/vps568910.ovh.net/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_14.jpg?resize=1024%2C683" alt="sumidero_14" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_14.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_14.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_14.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero_14.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-8380" src="https://i0.wp.com/vps568910.ovh.net/wp-content/uploads/2016/12/sumidero16.jpg?resize=1024%2C683" alt="sumidero16" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero16.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero16.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero16.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero16.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>

<a href='https://podroznisia.pl/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/sumidero17/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero17.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016648" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero17.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero17.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero17.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://podroznisia.pl/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/sumidero18/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero18.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1?v=1743016648" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero18.jpg?resize=150%2C150&amp;ssl=1 150w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero18.jpg?zoom=2&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero18.jpg?zoom=3&amp;resize=150%2C150&amp;ssl=1 450w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>

<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-8378" src="https://i0.wp.com/vps568910.ovh.net/wp-content/uploads/2016/12/sumidero15.jpg?resize=1024%2C683" alt="sumidero15" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero15.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero15.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero15.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero15.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-8386" src="https://i0.wp.com/vps568910.ovh.net/wp-content/uploads/2016/12/sumidero19.jpg?resize=1024%2C683" alt="sumidero19" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero19.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero19.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero19.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero19.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-8390" src="https://i0.wp.com/vps568910.ovh.net/wp-content/uploads/2016/12/sumidero20.jpg?resize=1024%2C683" alt="sumidero20" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero20.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero20.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero20.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero20.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-8397" src="https://i0.wp.com/vps568910.ovh.net/wp-content/uploads/2016/12/sumidero23.jpg?resize=1024%2C683" alt="sumidero23" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero23.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero23.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero23.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero23.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-8396" src="https://i0.wp.com/vps568910.ovh.net/wp-content/uploads/2016/12/sumidero22.jpg?resize=1024%2C683" alt="sumidero22" width="1024" height="683" srcset="https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero22.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero22.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero22.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/podroznisia.pl/wp-content/uploads/2016/12/sumidero22.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Nisia</p>
<p>PS. Pamiętajcie o spisaniu postanowień na nowy rok &#8211; pomagają w motywacji! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><em>Inne posty z Meksyku:</em></p>
<ul>
<li><a href="https://podroznisia.pl/tag/meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Wszystko co wiem o Meksyku</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/08/03/oszalamiajace-nie-blekitne-kaskady-agua-azul-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Oszałamiające (nie) Błękitne Kaskady (Agua Azul)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/05/08/sila-natury-wodospad-misol-ha-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Siła Natury (Wodospad Misol-ha)</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2016/11/14/buntownicy-z-oventik-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Buntownicy z Oventik</a></li>
<li><a href="https://podroznisia.pl/2017/01/05/straznicy-starozytnosci-uxmal-meksyk/" target="_blank" rel="noopener">Strażnicy Starożytności (Uxmal)</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://podroznisia.pl/plynac-skalnym-korytarzem-kanion-sumidero-meksyk/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">7578</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
