Puste Ruiny Zamku w Sagunto (Hiszpania)

Do Sagunto wybraliśmy się, będąc w Castellon de la Plana w lutym tego roku. Początkowo nie zamierzaliśmy odwiedzać tego miejsca, ale trafiliśmy do niego, rezygnując z wyjazdu do Morelli. Nie żałowaliśmy tej zmiany, bo spacer po Sagunto był przyjemny, a i ruiny zamku lepiej zachowane niż się spodziewaliśmy.

Czytaj dalej „Puste Ruiny Zamku w Sagunto (Hiszpania)”

Ruiny Wśród Chmur (Monte Albán, Meksyk)

Monte Albán to miasto wybudowane ok 500 r p.n.e, zamieszkane przez Zapoteków i Mixteków, położone w Meksyku w stanie Oaxaca. To miejsce, gdzie cienkie kaktusy osiągają prawie 5 metrów wysokości, a widoki stąd roztaczają się na miasto Oxaca leżące u podnóża góry. Miejsce, w którym nie ma gdzie schować się przed słońcem i właśnie z tego powodu ciężko jest wdrapać się na budynki, mimo iż nie są wcale takie wysokie.

Czytaj dalej „Ruiny Wśród Chmur (Monte Albán, Meksyk)”

Flashback: Ta’ Pinu (Malta)

Ta' Pinu na Malcie

Budynek ten zobaczyłam z pokładu autobusu Hop On Hop Off jeżdżącego po Gozo podczas mojej wyprawy na Maltę w 2016 roku i od razu mi się spodobał.

Nie wiem, co jest w nim takiego szczególnego, ale coś mnie przyciąga – może to kwestia drobnej rozety nad głównym wejściem, a może schowanej z tyłu niewielkiej kopuły. Nie zastanawiam się nad tym jednak, tylko patrzę i podziwiam… 😉 Czytaj dalej „Flashback: Ta’ Pinu (Malta)”

Idąc Przez Mroczne Piramidy (Teotihuacan, Meksyk)

Teotihuacan to dla wielu miejsce naprawdę niesamowite, pełne ogromnej mocy. Miejsce numer jeden jeśli chodzi o Meksyk i ruiny dawnych miast. Cały kompleks jest całkiem spory, więc zwiedzanie go zajmuje trochę czasu, no i robi wrażenie zwłaszcza jak już dojdzie się do znajdującej się na końcu Piramidy Księżyca i obejmie całość wzrokiem. 🙂

Czytaj dalej „Idąc Przez Mroczne Piramidy (Teotihuacan, Meksyk)”

Piraci z Majorki ;) – Jaskinia w Porto Cristo (Hiszpania)

Na setną notkę na blogu (i prawie 10 tys wyświetleń) trzymałam coś specjalnego 🙂 (przez co przedłużył się nieco proces publikacji). Opowiem Wam więc o wycieczce do pół-podwodnej jaskini znajdującej się w Porto Cristo na Majorce (wschodnie wybrzeże). Jak zobaczycie, jedynym celem wyjazdu na tą hiszpańską wyspę wcale nie musi być obijanie się na plaży, można spędzić wolny czas bardziej ekscytująco. 😉

Czytaj dalej „Piraci z Majorki 😉 – Jaskinia w Porto Cristo (Hiszpania)”

Pierwsze Spotkanie z Meksykańskimi Ruinami (Tulum)

W czasie miesięcznej podróży przez Meksyk zawitaliśmy również do Tulum, które znajduje się na półwyspie jukatańskim. Były to pierwsze ruiny, które oglądaliśmy w tym kraju. Ja oczywiście spodziewałam się czegoś potężnego, majestatycznego wręcz – doznałam więc lekkiego rozczarowania, bo nie było tu tak ogromnej piramidy jak w Chichen Itza bądź Teotihuacan. Było to nieduże miasto z kilkoma budowlami ukrytymi wśród palm.

Czytaj dalej „Pierwsze Spotkanie z Meksykańskimi Ruinami (Tulum)”

Strażnicy Starożytności (Uxmal, Meksyk)

Uxmal to miejsce naprawdę niesamowite! Można wdrapać się na piramidę i podziwiać super widok na nieposkromioną dżunglę i strefę archeologiczną. Ci co uwielbiają naturę, wiedzą jak wspaniale jest wsłuchać się w ciszę i śpiew ptaków i po prostu być! 🙂

uxmal2

Czytaj dalej „Strażnicy Starożytności (Uxmal, Meksyk)”

Płynąc Skalnym Korytarzem (Kanion Sumidero, Meksyk)

Kanion Sumidero był miejscem, które chciałam koniecznie zobaczyć w Meksyku – jedynym tak ważnym poza piramidami. Był to super wybór, bo kanion budził nieustanny zachwyt i człowiek po prostu nie mógł przestać się uśmiechać przez całe 3 godziny, ciągle podziwiając piękno przyrody! 🙂 Skały były ogromne i często po prostu nie mieściły się w kadrze! A za każdym zakrętem czekały nowe niespodzianki!

kanion_sumidero

Czytaj dalej „Płynąc Skalnym Korytarzem (Kanion Sumidero, Meksyk)”

Kosmiczne Lazurowe Wybrzeże (Gozo, Malta)

Gozo to przepiękne miejsce – idealne dla tych, co kochają przyrodę, morze i skały. Cała Malta ma bardzo długą linię brzegową, więc jest sporo miejsc, gdzie można podziwiać piękne klify, ale mnie najbardziej urzekła Gozo – druga co do wielkości i bodajże mniej zaludniona wyspa w tym kraju. Miejsce, które zapamiętałam najbardziej to wybrzeże Dwejry z przepięknym Azure Window, które znajdują się na zachodzie.

malta_mapa

Czytaj dalej „Kosmiczne Lazurowe Wybrzeże (Gozo, Malta)”

Genialny Pomysł Pewnego Filmowca (Ait Ben Haddou, Maroko)

Jak pierwszy raz usłyszałam propozycję, żeby jechać do Maroka, myślałam, że mowa o Monako. 😛 W końcu jedno i drugie mają podobną nazwę, a i oba kraje były dla mnie podobnie obce i intrygujące.

W Maroko byłam w 2015 roku, więc mogę trochę przekręcić historię, którą usłyszałam od naszego pilota, i nie pamiętać szczegółów (w oryginale była dłuższa i bardziej barwna), ale spróbuję opowiedzieć. Szła ona jakoś tak…

atlas_studios

Czytaj dalej „Genialny Pomysł Pewnego Filmowca (Ait Ben Haddou, Maroko)”

Miasto Zakochanych, Gdzie Nawet Kaczki Mają Swoich Kochanków (Sewilla)

W Alcazabie w Sewilli, tak samo jak w katedrze, są wielkie kolejki. Do obu miejsc można zarezerwować bilety online, więc szczerze polecam, bo zyskuje się jakąś godzinę czekania (i oba miejsca wpisane są na listę światowego dziedzictwa UNESCO). Tutaj kolejka poruszała się wolniej, bo nie tylko sprzedawano bilety, ale prześwietlano bagaże i sprawdzano ludzi – zupełnie jak na lotnisku (dobrze, że butów nie kazali zdejmować :P).

sevilla_alcazaba

Wchodziłam do różnych pomieszczeń, oglądałam przepiękne zdobione ściany i sufity, wyglądałam przez okno wychodzące na śliczne ogrody i patio… No i zgubiłam się w całym labiryncie pomieszczeń i ogrodów (ktoś coś mówił o lepszym zmyśle orientacji? ;P). Ale nie było to trudne skoro z jednej komnaty wychodziły drzwi na 2 czy 3 róźne pomieszczenia, a w następnej to samo, a potem znów… Trochę to było mylące – ale tylko troszkę. 😉

 

Czytaj dalej „Miasto Zakochanych, Gdzie Nawet Kaczki Mają Swoich Kochanków (Sewilla)”